Ojcowie... nie rozmawiają z dziećmi. Tak nie można! - zdjęcie
28.03.16, 17:55

Ojcowie... nie rozmawiają z dziećmi. Tak nie można!

3

Co piąty nastolatek nie je śniadania i kolacji z rodzicami - pisze ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Episkopatu Polski.


 15 minut tygodniowo – tyle przeciętnie ojciec rozmawia z dzieckiem, wynika z najnowszych badań. Wielkanoc może to zmienić, bo wtedy rodzina jest razem.

Z najnowszego raportu „O zdrowiu i zachowaniach zdrowotnych młodzieży szkolnej w Polsce” wynika, że niemalże co piąty nastolatek nie je śniadania i kolacji z rodzicami. Im uczniowie są starsi, tym mniej czasu spędzają z rodziną. Nawet kiedy są w domu, to jednak są zajęci komputerem, tabletem lub komórką. To są „domowi emigranci” – choć są w domu ciałem, to duchem już wyemigrowali na cyfrowy kontynent. Co jest tego powodem?

Ostatnio w Australii przeprowadzono badania nt. relacji w rodzinie. Zapytano rodziców i dzieci, kogo chcieliby zaprosić na kolację, gdyby mogli zaprosić każdego bez wyjątku. Odpowiedzi rodziców były całkowicie różne od odpowiedzi ich dzieci. Rodzice chcieli zaprosić różne gwiazdy telewizyjne oraz celebrytów. A dzieci? One chciały zaprosić na kolację… rodziców. To pokazało głód rozmów z rodzicami, którzy niejednokrotnie także są „domowymi emigrantami”. Są, ale ich brak.

Taka sytuacja bierze się częściowo z zapracowania i zmęczenia rodziców. Sami małżonkowie wyznają, że nie wyjeżdżają na sobotę i niedzielę, bo chcą zobaczyć jak ich mieszkanie wygląda w ciągu dnia. Niemniej jednak wiele zależy od tego czy – po Bogu – dzieci są najważniejsze. Wiele mogą pomóc zwyczajne rozmowy, o czym czytamy w Piśmie Świętym:

„Jeśli dmuchać będziesz na iskrę – zapłonie,
a jeśli spluniesz na nią – zgaśnie,
a jedno i drugie pochodzi z ust twoich” (Mądrość Syracha 28,12).

Komentarze (3):

anonim2016.03.28 18:07
Ojcowie maja rozmawiać z dziećmi swoimi od becika i nie przestawać kiedy dorastają i niech to sobie ojcowie wbiją do swoich głów! dziecko obojętnie jakiej płci (dziewczyny też) potrzebuje kontaktów i to dobrych z ojcem na każdym etapie dojrzewania! to czasem jest wyzwaniem dla mężczyzn ale niech sobie nie myślą kobiety też tak mają - nie są wcale lepiej "zaprogramowane" pod tym względem - TAKŻE pamiętać - pan Bóg obdarza dzieckiem ale nie bez twego udziału i obowiązku podjęcia tego wyzwania. Dziś oboje rodzice pracują z przerwami kiedy to dziecko wymaga większej niepodzielnej uwagi i należy się też dzielić tymi okresami i obowiązkami, Bóg to popiera jestem przekonana
anonim2016.03.28 18:22
Platforma łajdaków przymusiła Ojców do opuszczania swych Rodzin w poszukiwaniu na obczyźnie chleba.
anonim2016.03.28 23:39
Tak Majestic, bardzo to na temat :D każdy powód dobry by wyrazić pogardę dla przeciwników politycznych, nawet fakt, że ojcowie za mało rozmawiają z dziećmi. Ty to sobie jednak jaja robisz. Najgorsze, że choć ten zwykle pelen pogardy bełkot jest tak przerysowany, to jednak większość nie zauważa w tym nic szczególnie odbiegającego od normy...