Prezydent USA ustanowił wcześniej  czerwiec miesiącem dumy gejów, lesbijek i środowisk LGTB.  Teraz anonimowy strateg z Partii Demokratycznej powiedział w „The New York Times”, że w tym miesiącu Obama może wygłosić oświadczenie, w którym opowie się za „małżeństwami” gejowskimi. Będzie to przełom w jego nastawieniu w tej sprawie bowiem w 2008 roku, podczas kampanii wyborczej,  Obama stanowczo odcinał się od redefiniowania małżeństwa.  


„ Taki ruch oznaczałby moralną rewolucję. A każdy kto w USA zdecyduje się na niego będzie moralnym rewolucjonistą”- napisał na portalu LifeSiteNews Dr. Albert Mohler. Obamę krytykują również inne konserwatywne chrześcijańskie zbory.  Rzecznik Białego Domu Jay Carney przekonuje jednak, że prezydent USA nie odszedł od tego co mówił w 2008 roku, gdy przyznał ,że małżeństwo jest jego zdaniem “związkiem mężczyzny i kobiety”.  Jednak komentatorzy zwracają uwagę, że administracji Obamy udało się skończyć z zasadą „nie pytaj, nie mów” w wojsku, co pozwoliło żołnierzom gejom otwarcie przyznawać się do swojej orientacji. W lutym natomiast Departament Sprawiedliwości przestał bronić „Defense of Marriage Act”, który chroni małżeństwo.  


Obama sugerował natomiast w zeszłym roku w wywiadzie dla AMERICABlog, że jego poglądy w kwestiach legalizacji małżeństw gejowskich ewoluują. „ Walczę ze sobą w środku bowiem wielu moich przyjaciół żyje w związkach partnerskich. Ich dobro leży mi na sercu. Nie jestem w tej chwili gotów by zmienić swoje poglądy na to czym jest małżeństwo, ale myślę o tym.”- powiedział prezydent.  Jednak NYT przypomina, że mimo tego, iż Obama w ostatniej kampanii prezydenckiej sprzeciwiał się „małżeństwom” gejowskim  to w 1996 roku, gdy kandydował do Senatu Illinois, napisał ,że opowiada się za legalizacją małżeństw gejowskich.  Jednak rzecznicy Białego Domu przekonują, że Obamie chodziło o związki partnerskie i nigdy wprost nie poparł zmiany definicji małżeństwa.  


Anonimowe źródło zbliżone do Białego Domu, które cytuje NYT przyznaje, że Obama jest prezydentem, który jest zainteresowany dokonaniem wielkiej historycznej zmiany. Uważa on, że kwestia małżeństw gejowskich może być taką zmianą.


Ł.A/ Christian Post/NYT/LSN