20.08.18, 08:45zdj. screen Youtube/CNN

Obama, Clinton, Bractwo Muzułmańskie: niebezpieczne związki

Polityka byłego prezydenta USA Baracka Obamy, który współpracował z Bractwem Muzułmańskim, mogła pomóc grupie w infiltracji Clinton Foundation.

Oczywistym beneficjentem tej polityki był Gehad el-Haddad, działacz Bractwa, który pracował dla organizacji charytatywnej Billa i Hillary Clintonów w Egipcie przez pięć lat. Kiedy rząd BM został obalony, ten islamski przywódca terrorystyczny otrzymał karę dożywotniego więzienia za działalność wywrotową.

Haddad nie był jedynym pracownikiem Clinton Foundation powiązanym z Bractwem. Jedną z najważniejszych asystentek Hillary Clinton, która podążała za nią ze stanowiska na stanowisko była Huma Abedin. Pracowała w Białym Domu podczas kadencji Billa Clintona, a dla Hillary od czasów jej funkcji jako Sekretarza Stanu. Była też zatrudniona przez Clinton Foundation, a także pomagała w prowadzeniu kampanii prezydenckiej Hillary. Abedin ma pokoleniowe związki z terroryzmem islamskim, szczególnie z Bractwem Muzułmańskim.

Hillary Clinton była Sekretarzem Stanu w rządzie Obamy od 21 stycznia 2009 roku do 1 lutego 2013 roku. W tym czasie wydarzyły się tak zwana Arabska Wiosna oraz rewolucja egipska z 2011 roku. W ich wyniku Hosni Mubarak – wieloletni sojusznik USA i antyislamista – stracił władzę, ustępując miejsca brutalnemu zwolennikowi supremacji islamistycznej, Mohamedowi Morsiemu. Clinton była wtedy sekretarzem, a Haddad pracował dla Clinton Foundation.

Departament Sprawiedliwości USA wszczął śledztwo w sprawie ustalenia, czy Clinton Foundation uczestniczyła w polityce wymiany przywilejów za pieniądze, kiedy Hillary kierowała Departamentem Stanu. Pytanie brzmi: czy góra fundacji wiedziała o radykalnych, antyamerykańskich powiązaniach politycznych Haddada? Kilka próśb o komentarz, wysłanych do kwatery głównej fundacji, pozostało bez odpowiedzi.

W USA nie przeprowadzono żadnego oficjalnego śledztwa w sprawie Haddada czy zasięgu infiltacji Clinton Foundation przez Bractwo Muzułmańskie.

Nie jest to zaskoczeniem dla Clare Lopez, wiceprzewodniczącej ds. badań i analiz w think tanku Center for Security Policy. Zdaniem Lopez, zarówno Clinton Foundation, jak i rząd Obamy blisko współpracowali z Bractwem i nie podjęto żadnego śledztwa w tej sprawie. „Ówczesną polityką USA było popieranie Bractwa Muzułmańskiego w kraju i za granicą. Rząd Obamy był pełen takich wpływów” – mówi Lopez.

Ambasador USA w Egipcie za czasów Obamy, Anne W. Patterson, jak stwierdza Lopez, „ściśle współpracowała z egipskim Bractwem Muzułmańskim, Clinton Foundation tak samo. Biały Dom Obamy oraz Departament Stanu Hillary Clinton wspierali Bractwo w przejęciu władzy” w Egipcie i kilku innych krajach.

W 2010 roku Obama i Clinton opisali swoją politykę wsparcia dla Bractwa w utajnionym nadal dokumencie „Presidential Study Directive-11” albo PSD-11. Zgodnie z przeciekami, ich celem miało być udzielenie pomocy Bractwu w przejęciu władzy w Tunezji, Libii, Syrii i Egipcie.

Haddad jest aktywny politycznie. Był on głównym angielskojęzycznym rzecznikiem BM i stanowisko to podobno wciąż zajmuje, pomimo przebywania w więzieniu. Nawet obecnie Haddad próbuje stworzyć warunki dla powrotu grupy do władzy w Egipcie. W sekcji komentarzy „The New York Times” 22 lutego 2017 roku zamieszczono wypowiedź Haddada, opisanego jako oficjalny rzecznik BM. Pisał, że grupa nie jest organizacją terrorystyczną, ale ” moralnie konserwatywnym, świadomym społecznie oddolnym ruchem, który poświęca swoje zasoby służbie publicznej od dziewięćdziesięciu lat”.

Haddad dostał karę dożywotniego więzienia, a jego przejściowo legalne Bractwo Muzułmańskie zostało z powrotem zdelegalizowane. Przez ostatni rok pracy dla fundacji Clintonów Haddad był jednocześnie pracownikiem BM oraz jego partii politycznej. Przejął zwierzchnictwo nad Projektem Renesans, który zgodnie z doniesieniami mediów był programem mającym na celu radykalną islamizację społeczeństwa egipskiego.

„Egypt Independent” pisał: „Jest to dwudziestopięcioletni projekt reform państwowych, biznesowych oraz społecznych, zakorzeniony w wartościach Bractwa Muzułmańskiego, ale uwarunkowany przez doświadczenia twórców projektu ze współczesną gospodarką.”

Miesiąc po tym, jak Haddad odszedł z Clinton Foundation, ówczesny prezydent Morsi został zaproszony do przemówienia podczas wydarzenia CGI (Clinton Global Initiative), ważnego projektu fundacji.

Matthew Vadum

Oprac. Veronica Franco, na podstawie: http://matthewvadum.com

Matthew Vadum jest nagradzanym dziennikarzem śledczym oraz uznanym ekspertem ds. aktywizmu lewicowego. Jest autorem książki „Subversion, Inc.”.
Tytuł – red. Euroislamu

EUROISLAM.PL