W środę Sejm znowelizował ustawę o radiofonii i telewizji, podwyższając opłaty za koncesje radiowe i telewizyjne. Decyzję tę o. Tadeusz Rydzyk postrzega jako atak wymierzony w Telewizję Trwam (która ubiega się o miejsce na platformie cyfrowej). Na łamach "Naszego Dziennika" zakonnik stwierdził, że mamy do czynienia z próbą likwidacji wolności słowa i wolnych mediów, co jest także dowodem na to, iż w Polsce następuje zwrot ku totalitaryzmowi.

 

"Jak powiedział ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz: rząd kontroluje Sejm i steruje Sejmem, a to już nie jest demokracja. W kazaniu na Jasnej Górze - o które tak się denerwowali - powiedział prawdę. Myślę, że to kazanie warto odsłuchać, jest na stronie Radia Maryja i warto je innym przekazywać. To było rzeczywiście w imieniu Narodu Polskiego. Ktoś powiedział za nas, za tych, którzy nie mogą mówić" - czytamy w "ND".

 

Co robić w takiej sytuacji? "Myślę, że trzeba zorganizować manifestację. Nie możemy czekać na wiosnę. Trzeba zaprosić całą Polskę. Działania rządu uderzają we wszystkich. Razem z PSL uderzają m.in. w rolników. PSL mieni się partią ludowców. Mówią, że mają tradycję, ale robią to samo, co Platforma. Robią to razem z PO. To może być działanie na rękę lewicy także po to, żeby zamknąć usta" - odpowiada zakonnik.

 

O. Rydzyk apeluje także do słuchaczy Radia Maryja, aby zapamiętali nazwiska posłów, którzy opowiedzieli się za nowelizacją ustawy i więcej na nich głosowało. Zakonnik zachęca także, aby telefonować do posłów, którzy deklarują się jako katolicy i pytać, czemu dokładają rękę do ograniczania wolności słowa w Polsce. Zdaniem redemptorysty, konieczne jest zwołanie kolejnej manifestacji, a także udanie się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. "Powiedziałbym: ludzie zastanówcie się, co wyprawiacie. Wy też staniecie na sądzie ostatecznym i co wtedy będzie? Bardzo wyraźne widać, co robi Jan Dworak. Przypominam, że to katolik. Także z nim rozmawiajcie i z Krajową Radą. Zwróciłbym się do tatusia pana Lufta. Może przemówi do syna. Rozumiem, że pan Luft, który jest w Krajowej Radzie, jest dorosły, ale dowiedziałem się, że tata uczy w seminarium archidiecezjalnym medycyny pastoralnej. Proszę zwrócić się do syna i powiedzieć: >Synu, co wyprawiasz?<" - zadeklarował o. Rydzyk.

 

eMBe/Wyborcza.pl/Naszdziennik.pl