Skąd wiemy, że jest to Jezus? Mówi nam to tytuł „Breakdance Jesus”, ponadto tańcząca postać wyglądem przypomina Jezusa. Jest to mężczyzna o jasnej skórze, brodaty i długowłosy brunet. To co ochrania jego biodra, to nie jest współczesny ubiór, tylko biała płócienna przepaska, nazywana przez ikonografów chrześcijańskich „perisonium”. Jest zawiązane na sposób znany z gotyckich krucyfiksów. Zwisając z miejsca przewiązania końcówka draperii fruwa w powietrzu, podkreślając dynamikę wykonywanego przewrotu. W zasadzie takie ułożenie ciała Jezusa kojarzy nam się z krucyfiksem, mała zmiana układu rąk i ułożenie ciała byłoby jak na krucyfiksie. Tylko że kompozycja odwrócona jest o 180 stopni. Krucyfiks odwrócony? Takie jest moje skojarzenie.

Gdzie to jest namalowane ? Otóż jest to na budynku, którego właściciel chciał w ten sposób podkreślić wielokulturowość i tolerancję miasta Bristol. Ściana z muralem przylega do ulicznej kawiarenki, jest więc to kompletnie wyjęte z przestrzeni sacrum, a umieszczone w sferze ludycznej, zabawowej, codziennej.  

Wygląda to na sztukę ulicy, niemniej nie jest spontanicznym działaniem. Pracował nad tym przez tydzień profesjonalista Cosmos Sarson, który nazywa siebie „artystą ulicznym”, niemniej ma bardzo dobry warsztat i duże doświadczenie. Malowidło to odsłoniła poważna osoba, burmistrz Bristolu George Ferguson, a kompozycja jest wynikiem konkursu na pomysł zagospodarowania ściany kawiarni, znajdującej się przy eksponowanej ulicy miasta.

Jak twierdzi Louis Emanuel  na portalu lokalnych wiadomości z Bristolu thisisbristol.co.uk, mural ten zbiera pochwały od wierzących w Jezusa, jako inspirujący ludzi do rozmawiania o religii. Rzecznik biskupa Bristolu Mike Hill powiedział, że nie skomentuje dopóki nie widział malowidła, a odsłonięto je w tych dniach.

Tyle można powiedzieć na podstawie artykułu Louis Emanuel    http://www.thisisbristol.co.uk

Moja opinia: Podobno pomysł zrodził się podczas oglądania występu młodzieżowego artysty breakdance przed papieżem Janem Pawłem II, który tak skomentował wówczas taniec, że „dla tej kreatywnej ciężkiej pracy, błogosławi z całego serca.” Jak należy rozumieć wypowiedź Ojca Świętego? Odnosi się ona do norwidowskiego rozumienia sztuki, do którego wielokrotnie odwoływał się Jan Paweł II, gdzie sztuka jest najpiękniejszym owocem ludzkiej pracy „I tak ja widzę przyszłą w Polsce sztukę, Jako chorągiew na prac ludzkich wieży, Nie jak zabawkę ani jak naukę, Lecz jak najwyższe z rzemiosł apostoła I jak najniższą modlitwę anioła.” (Cyprian Kamil Norwid, Promethidion, 1851)

Podsumowując, to, że papież docenił i pobłogosławił wysiłek konkretnego tancerza, który się napracował, działając w swoim stylu i językiem swojej kultury, nie oznacza, że podobał by się papieżowi taki podchodzący pod profanację wizerunek z odwróconym niby-jezusem ….

Maria Patynowska

 

Film 1

Film 2