Kolumbią od ponad 40 lat jest nękana wewnętrznym konfliktem z udziałem lewackich organizacji zbrojnych, które trudnią się handlem narkotykami i porwaniami dla okupu. Szczególnie więc ważna kwestia to uwolnienie zakładników przetrzymywanych przez kolumbijskich partyzantów.

Prezydent Uribe apelował w tej sprawie o mediację Kościoła i Stolicy Apostolskiej. Na takie pośrednictwo zgodziło się drugie co do wielkości ugrupowanie rebelianckie, Armia Wyzwolenia Narodowego (ELN). Jednak największe z nich, Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii (FARC), wciąż stawia nowe warunki, m.in. co do składu komisji negocjacyjnej.

Po półgodzinnej rozmowie z Papieżem prezydent Uribe spotkał się z szefem dyplomacji Stolicy Apostolskiej, abp. Dominique’iem Mambertim. Rozmowy dotyczyły spraw międzynarodowych i regionalnych. Szczególne miejsce poświęcono samej Kolumbii, w tym walce z handlem narkotykami i ubóstwem oraz współpracy Kościoła i państwa w dziele zaprowadzania pokoju.

 

AJ

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »