Reprezentująca w Parlamencie Europejskim Koalicję Obywatelską Janina Ochojska postanowiła kolejny raz zaatakować Polskę, wykorzystując do tego temat uchodźców. W kontekście przybywających do Polski uciekinierów z Ukrainy stwierdziła, że pomoc Polski „jest obecnie zarezerwowana tylko dla niektórych uchodźców”.

Założycielka PAH zauważyła na forum Parlamentu Europejskiego, że „Polska i jej rząd są obecnie postrzegane jako kraj przyjazny uchodźcom i wspierający Ukrainę”. Stwierdziła jednak, że „nie zawsze tak było”. Przekonywała, że polska pomoc jest zarezerwowana tylko dla uchodźców bliższych nam kulturowo i mówiących podobnym językiem.

- „Pomaganie innym migrantom proszącym o ochronę międzynarodową na granicy białoruskiej jest kryminalizowane, a osoby udzielające takiego wsparcia prześladowane”

- mówiła.

- „Nie róbmy różnic pomiędzy uchodźcami: skąd kto pochodzi, jakiego koloru ma skórę i kto bardziej zasługuje na pomoc. Konwencja Genewska obowiązuje na każdej granicy i w stosunku do każdego”

- dodawała, skarżąc się na sytuację na polsko-białoruskiej granicy.

Do słów europosłanki odniósł się w czasie sejmowej debaty nad specustawą o pomocy uchodźcom z Ukrainy poseł PiS Piotr Kaleta.

- „Ze zdumieniem, przecierając oczy, kilka razy słuchałem wypowiedzi Janiny Ochojskiej. Jeżeli tacy ludzie w tym momencie będą tak zabierać głos, to do niczego dobrego nie prowadzi”

- stwierdził.

Podkreślił, że „uderzenie w polski rząd i rację stanu, a także jedność naszego społeczeństwa, jest niebezpieczne i niedobre”.

- „To nie czas na jątrzenie, a wypowiedź Ochojskiej idzie w tym kierunku”

- dodał.

W obronie Janiny Ochojskiej stanął Michał Szczerba z KO przekonując, że „dzięki Janinie Ochojskiej jest więcej dobra na świecie”.

- „Ktoś, kto jest jak krasnal przy gigancie, nie jest w stanie jej obrazić”

- mówił.

Głos zabrała też Wanda Nowicka z Nowej Lewicy, która „zaprotestowała przeciwko haniebnym, obrzydliwym słowom przeciwko wspaniałej postaci, jaką jest Ochojska”.

kak/Interia, polsatnews.pl