Nieoficjalnie: Jest termin rozprawy przed TSUE ws. ustawy o SN - zdjęcie
23.01.19, 17:59Zdj. UE pxhere, domena publiczna, CC0

Nieoficjalnie: Jest termin rozprawy przed TSUE ws. ustawy o SN

6

12 lutego w unijnym Trybunale Sprawiedliwości odbędzie się rozprawa dotycząca skargi Komisji Europejskiej na Polskę w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym. To na razie nieoficjalna informacja, którą podała brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.

Wprawdzie Warszawa odpowiedziała już na zarzuty Brukseli dotyczące ustawy o Sądzie Najwyższym i wprowadziła zmiany zgodnie z oczekiwaniami, ale Komisja do tej pory skargi z Trybunału nie wycofała. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)

To na razie nieoficjalna informacja, nie ma jej jeszcze na stronach Trybunału w Luksemburgu, ale z ustaleń brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że zostały o tym poinformowane strony – Polska i Komisja Europejska. .

Wprawdzie Warszawa odpowiedziała już na zarzuty Brukseli dotyczące ustawy o Sądzie Najwyższym i wprowadziła zmiany zgodnie z oczekiwaniami, ale Komisja do tej pory skargi z Trybunału nie wycofała. Dlatego służby unijnego Trybunału Sprawiedliwości przygotowują rozprawę, która – jak ustaliła brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka - odbędzie się 12 lutego o 9.00. Gdyby Komisja zmieniła zdanie, wtedy oczywiście rozprawa będzie bezprzedmiotowa. Polski rząd uważa, że nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym kończy sprawę i skarga powinna być z Trybunału wycofana. Ale to już będzie decyzja polityczna i z dotychczasowych, nieoficjalnych rozmów z unijnymi urzędnikami w Komisji wynikało, że Bruksela raczej skargi nie wycofa, bo będzie chciała poczekać na orzeczenie.

Sędziowie nie tylko rozstrzygną, czy ustawa o Sądzie Najwyższym naruszała unijne prawo i kto miał rację w sporze – Warszawa czy Bruksela, ale rozstrzygną także spór kompetencyjny – czy Komisja może ingerować w system wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich.

yenn/Polskie Radio24-IAR

Komentarze (6):

Krzysztof2019.01.24 14:22
Pisowski rząd brutalnie łamie polską Konstytucję i zgodne z nią prawo unijne, więc Unia daje mu do zrozumienia: albo przestanie zamieniać ustrój demokratyczny na dyktaturę na podobieństwo sowieckie albo won z Unii, bo nie będzie w niej miejsca dla państwa komunistycznego. Niezależne sądownictwo jest warunkiem koniecznym dla istnienia demokracji, a to dlatego, że bez niezależnego sądownictwa władza łatwo zmanipuluje wybory zamieniając je w fikcję, podobną do tej, która były w państwach komunistycznych. Natomiast zależne od władzy politycznej sądownictwo to standard komunistyczno-faszystowski. Takie mieliśmy w PRL ! Zresztą Krystyna Pawłowicz już zdradziła, jaki rodzaj demokracji PIS nam szykuje: pólnocnokoreańską! https://www.tvn24.pl/.../krystyna-pawlowicz-powinniscie...
Krzysztof2019.01.24 14:31
poprawiam link: https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/krystyna-pawlowicz-powinniscie-jak-w-korei-przejsc-reedukacje,742524.html
Pat2019.01.23 18:59
Ciekawe jakie nagrody szykuje Bruksela dla prezydenta Dudy za wykolejenie i tak właściwie zniszczenie reformy sądownictwa i państwa polskiego???Przyszłość pokaże.
Krzysztof2019.01.24 14:29
Duda nic nie zniszczył, lecz wykonywał polecenia Prezesa, których celem było zamydlenie oczu Unii i opóźnienie jej reakcji. Prezes konsekwentnie realizuje dyrektywy z Moskwy przywracające Polsce zmodyfikowany komunizm i zależność od Rosji.
gośka2019.01.23 18:57
a może by tak przyjrzeć się przejmowaniem przez Skarb Państwa gruntów gdzie Sądy przeciągały na kilkanaście lat procesy spadkowe aż spadkobiercy wymarli a grunt stawał się zadłużony? czy to nie aby układzik?....a druga sprawa to podobno jest trwonienie majątku w jednostkach miejskich gdzie meble, sprzęty komputerowe w dobrym stanie są niszczone i nie jest majątek zbywany w drodze licytacji...bo szkoda kasy na rzeczoznawcę, trzeba odprowadzać VAT..więc wolą rozpierd....dobre meble i sprzęt....a to przecież pieniądze podatników..też wypadałoby to sprawdzić
Kazek 2019.01.23 19:54
nikt niczego nie niszczy w domu się przyda to jest po to aby w papierach się zgadzało