Aleksander Jabłonowski vel Wojciech Olszański był gościem magazynu „Bardzo Ważna Sprawa” telewizji wPolsce.pl. Człowiek, który byłego szefa MON Antoniego Macierewicza nazywał agentem USA został ekspertem w prawicowej telewizji?
W programie, który poświęcony był stosunkom polsko-rosyjskim Jabłonowski stwierdza:
„Nie uciekniemy od Rosji. Ja nie wierzę w polską rację stanu. To jest dla mnie pojęcie abstrakcyjne”.
O Jabłonowskim głośno zrobiło się między innymi w czerwcu 2012 roku, kiedy to przed Pałacem Prezydenckim wśród „obrońców krzyża” apelował o „pojednanie z Rosjanami”. „Agentem amerykańskim” Antoniego Macierewicza nazwał z kolei na antenie Radia Maryja, do którego dzwonił przedstawiając się jako Aleksander z Warszawy.
O byłym szefie MON mówił wówczas między innymi, że jest „agentem światowego masoństwa” i „nie jest katolikiem”.
Od Jabłonowskiego zresztą odcinały się nawet środowiska narodowe. Nastąpiło to w 2017 roku, a pod świadczeniem podpisały się Endecja, Marsz Niepodległości, Młodzież Wszechpolska, Narodowcy RP, Obóz Narodowo-Radykalny, Ruch Narodowy oraz portal Trzecia Droga.
Jabłonowski w swoich filmikach na YouTubie zresztą wciąż podważa sojusz Polski z USA i postuluje, aby zbliżyć się z Rosją. Witold Gadowski na antenie Telewizji Republika stwierdzał wprost, że Olszański jest przykładem rosyjskiej agentury i propagandy w Polsce.
Warto też przeczytać, co pisał o nim Marcin Rey, autor profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce” na facebooku – TUTAJ.
dam/niezalezna.pl,Fronda.pl
