Nie mam z czego się spowiadać! Odpowiada ks. Pawlukiewicz - zdjęcie
23.12.15, 11:33

Nie mam z czego się spowiadać! Odpowiada ks. Pawlukiewicz

4

Proszę księdza, nie popełniam grzechów ciężkich, a lekkie obmywam na codziennej mszy. Z czego się spowiadać? Jaką rolę gra w naszym życiu konfesjonał, kiedy udało się uciec spod władzy grzechu ciężkiego?

kz/youtube.com

Komentarze (4):

anonim2015.12.23 14:14
Jak się ktoś będzie lekko brudził po raz któryś tam, stanie się bardzo brudny i potrzeba nie tyle obmywania co szorowania, a od tego jest konfesjonał. Nie ma ludzi bez grzechu, nawet papież się spowiada. Wmawianie komuś, że się nie ma z czego spowiadać to zwykły przejaw pychy.
anonim2015.12.23 14:17
Powiem więcej, takie często brudzone, coraz trudniej się spiera.
anonim2015.12.23 15:03
Jak ks. Piotr był w Lublinie na Poczekajce to nie dało się wejść do Kościoła... Gdzie wtedy był GUS?
anonim2016.01.3 20:26
Miłosierny Jezus Chrystus podczas mojej spowiedzi i wyznania moich grzechów, daje mi szczególną siłę, bym je zwalczał. Sama spowiedź powszechna na początku liturgii Mszy św. ,owszem, gładzi moje grzechy tzw. powszednie, ale nie daje mi specjalnej pomocy Ducha Świętego. Postęp w uświęcaniu się jest szybszy przy wyznawaniu niewierności i zaniedbań na spowiedzi indywidualnej. Chcę większego dobra, nie poprzestaję więc na bylejakości w obecności Boga żywego.Mam być nieskalany przed Jego obliczem, a to Boży dar dla mnie, nie moja zasługa.