Kelly Clinger, była członkini chórków Britney Spears, przyznała, że dokonała dwóch aborcji gdy miała niewiele ponad dwadzieścia lat. Od jakiegoś czasu prowadzi bloga, gdzie w dramatyczny sposób opisuje swój dramat związany z zabiciem dzieci.
- Niedawno ktoś zapytał mnie czy słyszałam o doktorze w Orlando, który zdaje się mieć problemy. Kiedy wyszukałam o nim informacje, zdałam sobie sprawę, że chodzi o Jamesa Pendergrafta, który zrobił mi dwukrotnie aborcje.- pisze Clinger. Pendergraftowi niedawno zabrano czwarty raz licencję za bezprawne dokonywanie tzw. późnych aborcji.
- Zamarłam kiedy zobaczyłam zdjęcie kliniki. Kiedy zobaczyłam zaś zdjęcie lekarza, nie mogłam przestać płakać. Każdy obraz, każdy dźwięk, wszystko do mnie wróciło. Wciąż pamiętam plakat na suficie. Był ostatnią rzeczą jaką zobaczyłam przed narkozą i pierwszą jaką zobaczyłam po przebudzeniu.
Clinger pisze, że tekst, który przeczytała w internecie był pełen historii kobiet, które przeżyły to samo co ona. Jedna z kobiet opowiadała jak zobaczyła podczas aborcji wyciągane zwłoki swojego dziecka. „Jego ciałko rozpadało się w rękach lekarza”- powiedziała. Gdy kobieta zobaczyła, że płód z niej wyciągnięty jest w rzeczywistości dzieckiem kazała zadzwonić po karetkę. Zanim przyjechała, dziecko już nie żyło.
-Ta wina mnie dusi i wpływa na każdy związek jaki buduję.-wyznaje Clinger na swoim blogu.
- Nie mogę zmienić przeszłości. Nie ważne czy studiuję Biblię, spotykam się z terapeutą czy się modlę. Nic nie może uleczyć tej rany. Będę więc głosem moich dzieci, które są w niebie. Będę głosem milionów kobiet, które żyją w żalu, poczuciu winy, nienawiści do siebie i strachu. Będę szczera do bólu opisując moje odczucia związane z aborcją i będę broniła życia nawet jeśli jest to niepoprawne politycznie. – pisze Clinger.
- Jeśli nie zamienię tego bólu w jakiś cel, to myślę, że on mnie zabije- kończy.
Ł.A/ LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

