Spytana o niedawne aresztowania Palestyńczyków przez Izrael w wywiadzie udzielonym internetowemu rabinowi Davidowi Floydowi Nesenoffowi powiedziała, że „Żydzi z Izraela powinni wynosić się z Palestyny” i „wrócić do domu, czyli do Niemiec, Polski, Ameryki, czy gdziekolwiek indziej”. Do tej nieformalnej wypowiedzi doszło 27 maja na imprezie upamiętniającej dziedzictwo żydowskie przed Białym Domem.

Słowa Thomas odbiły się szerokim echem na całym świecie, zwłaszcza po przejęciu przez izraelskich komandosów statków z pomocą dla Gazy. Dziennikarce zarzucono antysemityzm, ignorancję i wypomniano libańskie pochodzenie. Były rzecznik prezydenta George'a Busha, Ari Fleischer, wezwał Hearst News Service, w której pracuje Helen Thomas, aby ją zwolniła. Były doradca prezydenta Billa Clintona, Lanny Davis, powiedział, że dziennikarka nie zasługuje, by siedzieć w pierwszym rzędzie na konferencjach prasowych w Białym Domu.

– Wezwanie, aby Żydzi wrócili do Polski i Niemiec, a więc miejsc, gdzie dokonało się nazistowskie ludobójstwo, najstraszniejsze z ludobójstw w nowożytnej historii, to gorzej niż obraza. Okazuje się, że przez wiele lat Thomas ukrywała swoje silne antyizraelskie uprzedzenie. Dla takiej osoby nie powinno być miejsca wśród amerykańskich dziennikarzy – oświadczył Dennis W. Glick, szef B’nai B’rith, żydowskiej organizacji z Nowego Jorku.

Na swojej stronie internetowej dziennikarka opublikowała przeprosiny: „Głęboko żałuję moich uwag z zeszłego tygodnia na temat Izraelczyków i Palestyńczyków. Nie oddają one mojej płynącej z serca wiary, że pokój zagości na Bliskim Wschodzie dopiero wtedy, gdy wszystkie strony uznają potrzebę wzajemnego szacunku i tolerancji. Niech ten dzień nadejdzie szybko.”

Helen Thomas to dziennikarka o lewicowych poglądach, a zarazem pierwsza kobieta, której udało się zrobić tak zawrotną karierę medialną w USA. Znana jest z prowokacyjnych pytań zadawanych na briefingach rzecznikom kolejnych prezydentów. Należy do elitarnego Korpusu Prasowego Białego Domu, czyli grupy uprzywilejowanych dziennikarzy pracujących na stałe w siedzibie prezydenta. W poniedziałek ogłosiła przejście na emeryturę.

MJ/Dziennik.pl/Rp.pl/Tvp.info

[video:http://www.youtube.com/watch?v=RQcQdWBqt14'/>

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »