Nawrócenia naukowców badających Całun Turyński - zdjęcie
05.04.21, 19:35

Nawrócenia naukowców badających Całun Turyński

31

Komentarze (31):

Palindrom2021.04.6 15:58
Podobno to jest "średniowieczna fałszywka" – zdumiewające, że dziś nikt nie potrafi zrobić takiej fałszywki. Wychodzi na to, że Średniowiecze to była jakaś, do dziś nieosiągalna, potęga wiedzy, nauki i techniki.
MaxFiend2021.04.7 9:16
Po co ktoś miałby to zrobić? Co miałoby to udowodnić? Receptury ognia greckiego też nikt do dzisiaj nie odkrył i raczej nikt nie twierdzi, "że to była jakaś, do dziś nieosiągalna, potęga wiedzy, nauki i techniki". Tak samo nikt nie próbuje na siłę odtwarzać receptur średniowiecznych farb malarskich, bo nie ma takiej potrzeby.
Slawomir2021.04.6 2:26
Calun jest niezaprzeczalnym autentycznym odbiciem Boga , naszego Pana Jezusa i zadne ziemskie autorytety nie sa w stanie tego podwazyc.
MaxFiend2021.04.6 9:55
Problem w tym, że nawet KK oficjalnie tego nie potwierdza. Nic dziwnego skoro takich fałszywek całunów, krzyży i figur wywracających oczami w średniowieczu było na kopy. Przez takie kuglarstwo i odkrycie oszustw KK stracił wpływy w Anglii a parę opactw zniszczono i spalono :-D
leszczyna2021.04.6 10:21
Kościół nie potwierdza i zostawia pole dla badaczy różnych światopoglądów i specjalności. Jest w tym pewna mądrość, jak życie pokazuje. Przy tym Kościół ma sporo za uszami: choćby fałszywe zarzucanie fałszywości Całunu w średniowieczu i współczesny bałagan w miejscu przechowywania Całunu w Turynie. Ale po co Kościół wystawia Całun wiernym, którzy go czczą? Jak sądzisz? A co sądzisz o udziale Henryka VIII w utracie wpływów KK w Anglii i motywach plądrowania majątków zakonnych za jego czasów? Anglicy oburzyli się na lewe relikwie?
MaxFiend2021.04.6 12:51
Nie potwierdza z obawy zajęcia jakiegokolwiek stanowiska przy braku jakichkolwiek sensownych dowodów autentyczności. Już się parę razy sparzył i nie będzie ryzykował dalszego ośmieszania swoich "teologicznie niepodważalnych" twierdzeń. Uważasz, że Henryk VIII miał taki wielki i hipnotyczny udział w globalnej zmianie poglądów Anglików i ich odrzuceniu rzymskiego katolicyzmu? Musiał być chyba jakimś Kaszpirowskim. Ludziom i pielgrzymom otworzyły oczy i wzbudziły prawdziwy gniew wpadki z mechanicznymi "cudownymi" ruchomymi figurami, na które mnisi nabierali pielgrzymów.
leszczyna2021.04.6 16:55
Może wskażesz jakiś konkretny przykład braku dowodu na autentyczność Całunu? Henryk VIII nie musiał być Kaszpirowskim, wystarczyło, że za trwanie przy katolicyzmie skracał ludzi o głowę.
MaxFiend2021.04.7 9:23
A niby dlaczego mam przedstawiać jakieś dowody skoro nie ma dowodów na jego autentyczność? Ten fakt dla mnie w zupełności wystarczy. Jeżeli masz jakiekolwiek niepodważalne dowody autentyczności to chyba jesteś ostatnim frajerem, bo KK by za takie "dowody" każdego ozłocił a Randi jeszcze by swoją nagrodę dorzucił :-D
leszczyna2021.04.7 10:45
Kto to jest Randi i jakie nagrody przyznaje? I nie żaden "frajer", ale "frajerka" - co Ty, za "osobami z macicami" nie nadążasz?
MaxFiend2021.04.7 15:34
Przepraszam za genderową pomyłkę. https://en.wikipedia.org/wiki/One_Million_Dollar_Paranormal_Challenge . Powodzenia w naukowym udowadnianiu, że całun powstał w sposób ponadnaturalny :-D
leszczyna2021.04.7 23:39
Przeprosiny przyjęte ;). Jednak nie zamierzam udowadniać, że Całun powstał jakoś nadnaturalnie. Przecież autentyczny to nie znaczy koniecznie "nadnaturalny". Skoro Pan Jezus zmartwychwstał, to przecież jakoś to zrobił, podobnie Całun skądś ma Jego wizerunek. Określenie acheiropoietos, tj. niezrobiony ręcznie, nie znaczy zrobiony nadnaturalnie. A dokładniej Całun powstał w sposób, jaki nie został do tej pory odkryty, ustalony i potwierdzony eksperymentalnie. Żeby zweryfikować sposób powstania wizerunku na Całunie, trzeba go powtórzyć, na tym polega metoda naukowa.
Palindrom2021.04.6 15:52
A co Kościół ma potwierdzać? Zmartwychwstania Chrystusa ani Jego obecności w Eucharystii też nie potwierdza, bo to wszystko potwierdza sam Bóg. Nie zauważyłeś? Może czas na solidną spowiedź i na solidną pokutę?
MaxFiend2021.04.7 9:29
W sferze wiary Kościół nie musi nic potwierdzać, bo sam tę wiarę kultywuje a wiary nie da się w żaden sposób racjonalnie udowodnić bo nie ma takiej potrzeby. Z czego niby miałbym się spowiadać i za co pokutować? Przecież w niczym nie zgrzeszyłem.
Figo Fago2021.04.6 16:24
Masz rację . Tylko mumia Lenina jest jedna i prawdziwa . A nie podróba . Nooo ..Chyba że tow . ŁYSENKO co sklonował.
Wklejasz te kocopoły2021.04.6 0:59
i sam wstydzisz się pod tym podpisać?
Wandzia2021.04.5 23:30
Wiedzialem ,ze zlosliwe i nienawistne czerwone slugi rusza zajadle do ataku choc nie udowodnia niczym i nigdy swojego mniemania.
Figo Fago2021.04.5 23:14
A z tym c ałunem .... Przyślijcie go na Frondę . Tu wszystko wyjaśnią , bez zbędnych badań i kosztów, Nie takie sprawy tu rozwiązują Sokzbraka " koszty pokrywa .Z . Mecenasem.
MaxFiend2021.04.5 22:59
Nie ma żadnych naukowych badań potwierdzających prawdziwość tez z tego nawiedzonego filmu i rzekomych "nawróceń" :-D
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.04.5 20:13
Zawsze kiedy pada określenie "osoby wierzące" zastanawiam się co ono oznacza. W kogo/co wierzące? W Boga, który w Starym Testamencie unicestwia wrogów Narodu Wybranego, a w Nowym jest już łaskawszy i miłosierny, ale bardzo chcemy, żeby lubił tylko nas, czy może w Dekalog, w którym przecież jasno stoi, że posiniaczona małżonka jest miła Panu, czy może w księdza, którego celem jest przetrwać i dorzucić cegiełkę do budowli wiecznego Kościoła, a może w rydzyka, którego ponoć prężnie działające biznesy wymagają nieustannego dofinansowania wdowim groszem bo inaczej nie przetrwają! Pytanie czy Ci wierzący naprawdę wierzą w Boga i wartości takie jak szacunek, empatia, wyrozumiałość i wspaniałomyślność?
leszczyna2021.04.5 20:38
"Dekalog, w którym przecież jasno stoi, że posiniaczona małżonka jest miła Panu" - który Dekalog masz na myśli?
o ...2021.04.5 20:52
... on ma na myśli swój własny dekalog ... the bil ...
Apateista2021.04.6 8:13
Hura! Wreszcie jest się czego przyczepić, bo ktoś pomylił Dekalog z Kodeksem Deuteronomicznym. Brawo! Tak czy inaczej, mniejsza to pomyłka niż nazywanie Covida grypą.
leszczyna2021.04.6 9:12
Czy w Kodeksie Deuteronomicznym " jasno stoi, że posiniaczona małżonka jest miła Panu"?
Alojzy Cedzidło2021.04.5 22:55
Do "kkp-pl" Myślę, myślę i nic wymyślić nie potrafię . Skąd u was nie wierzących w istnienie Boga ,tyle zamiłowania do misyjności w nawracaniu na " bezwiarę " katolików . A jeszcze jak by wziąć pod uwagę ,że to "nawracanie " ma czasem okrutną, nieludzką formę, to już nic nie kapuję .
Apateista2021.04.6 8:17
To bardzo proste. Są ludzie, którym tolerowanie głupoty przychodzi bardzo trudno. Ich "ewangelią" jest racjonalne spojrzenie na rzeczywistość, a "ewangelizowaniem" tłumaczenie jej logiki.
Japa2021.04.5 23:07
Jak by Pan "KKP " poszerzył odrobinę swoją wiedzę o świecie , naturze , t o by Pan pojął o co tu biega Wszystko , o wszystkim wiedza tylko ateiści . Z wyjątkiem jednego . Sokratesa . Całe życie wkuwał naukę , po to aby dojść do wniosku : " WIEM ,ŻE NIC NIE WIEM ." U chrześcijan wierzą w to , czego człowiek pojąć nie jest w stanie. A jest tego co nieco na tym padole.
Apateista2021.04.6 8:21
Wierzący nie wiele pojmuje, a to czego nie rozumie nazywa "Bogiem". W gruncie rzeczy to także ciekawy pomysł na życie, tyle, że jemu ciągle mało, musi jeszcze mącić innym w głowach.
Alojzy Cedzidło2021.04.6 12:58
Na tylko tyle Ciebie stać w tej waszej misyjności w walce z kościołem katolickim? To zabrzmiało jak " NIE BO NIE " .
Ania2021.04.15 10:53
ale czemu, obrażasz??? nie stać cię na kulturalną rozmowę???
leszczyna2021.04.6 8:58
Sokrates był ateistą?
tęczowy ormowiec2021.04.6 11:55
UWAGA !!!!!!!!!!!! Ściek z #SokzBuraka, OMIJAĆ TO (IP dla Służb) !!!!!!!!!!!!!!!!