,,Nagle dał się słyszeć z nieba szum''. Dziś Zesłanie Ducha Świętego - zdjęcie
09.06.19, 09:00

,,Nagle dał się słyszeć z nieba szum''. Dziś Zesłanie Ducha Świętego

8

Zesłanie Ducha Świętego ostatecznie dopełnia dzieła Zmartwychwstałego Zbawiciela, który nie tylko założył Kościół, ale i powierzył go opiece Ducha. Po decyzji synodu elwirskiego w 306 r., kiedy w Kościele zaprowadzono osobne święto, obchody trwały nie tak jak obecnie przez dwa, lecz aż przez siedem dni.

Dusza świata

W refleksji teologicznej rozważania o Duchu Świętym nazywane są „pneumatologicznymi”, od greckiego słowa „pneuma” - „duch”. A jest to refleksja szczególna, skoro już synod w Sens orzekł w 1140 r., iż „Duch Święty jest duszą świata”.

W tradycji żydowskiej odpowiednikiem Zielonych Świąt było Święto Tygodni, swoiste „dożynki”, czyli dzień wdzięczności wobec Stwórcy za zebrane plony. Izraelici składali wówczas Jahwe w ofierze chleby z pierwocin. Przypadało ono siedem tygodni po Dniu Paschy i od pewnego momentu uznawane było za rocznicę ogłoszenia przez Boga Mojżeszowi Dekalogu na Górze Synaj - pięćdziesiąt dni po Wyjściu z niewoli egipskiej.

Po Wniebowstąpieniu Jezusa apostołowie przez dziewięć dni oczekiwali w Wieczerniku na urzeczywistnienie obietnicy danej przez Mistrza, który miał im zesłać „Ducha Pocieszyciela”. To właśnie z tej przyczyny oczekiwanie na Zesłanie Ducha Świętego poprzedzone jest w Kościele nowenną, czyli dziewięciodniową modlitwą.

Spadł z nieba szum...

Na kartach Dziejów Apostolskich znajduje się ów niezwykły opis chwili, w której „nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i na każdym z nich spoczął jeden, i wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić”.

Wszystkie te wymowne znaki obecności i potęgi samego Boga musiały niezwykle zdumieć obecnych w Wieczerniku i pielgrzymów przebywających w Jerozolimie. Reakcje były rozmaite, od zadziwienia aż po próby ośmieszenia apostołów. Ale wtedy przemówił Piotr - to pierwsze wystąpienie papieskie. A mówił żarliwie, odwołując się do proroctwa Starego Testamentu, z wiarą w mesjańskie posłannictwo Chrystusa. Jego płomienne wystąpienie musiało zrobić kolosalne wrażenie na słuchaczach, skoro tego dnia wielu z nich podjęło wezwanie do przemiany życia i przyjęło chrzest. I tak rozpoczęła się historia Kościoła, pod asystencją Ducha Świętego, który został posłany przez Syna, jak Syn przez Ojca.

Prowadzi i uświęca Kościół

Duch Święty, trzecia - i chyba najmniej przez nas rozpoznana - osoba Trójcy Świętej. Cóż, przez całe lata w „Credo” wspominaliśmy Go zaledwie w kilku słowach: „Wierzę w Ducha Świętego”; rozwinięta formuła liturgiczna dopowiada: „Pana i Ożywiciela, Który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, Który mówił przez Proroków”.

To właśnie dzięki Jego asystencji możemy mieć pewność, że Kościół jako całość nie może zbłądzić. To On prowadzi i uświęca Kościół pielgrzymujący poprzez dzieje. Teologia wyjaśnia, że Bóg Ojciec i Syn Boży są wspólnie jedną zasadą pochodzenia Ducha Świętego, który posłany jest przez Ojca, na prośbę Syna. On działa w każdym z nas z osobna, ale i w całej zbiorowości wiernych - w ludzie Bożym, tworzącym Mistyczne Ciało Chrystusa. Udziela nam swych natchnień, nazywanych siedmioma darami Ducha Świętego: mądrości, rozumu, umiejętności, rady, męstwa, pobożności i bojaźni Bożej. Ale i sam Kościół jest sakramentem Ducha Świętego, „świątynią Bożą w Duchu Świętym”.

Duch Święty jest równy jednością natury Bożej zarówno Ojcu, jak i Synowi, co wymownie potwierdził już w V wieku symbol wiary „Quicumque”, nazywany także „atanazjańskim”, ponieważ jego autorstwo przypisuje się św. Atanazemu.

Nie tylko Pięćdziesiątnica

Modlitwa o zesłanie Ducha Świętego - tzw. epikleza - poprzedza wszystkie ważniejsze działania liturgiczne Kościoła, toteż dzisiejsze święto jest przypominane właściwie w ciągu całego roku liturgicznego. Zielone Święta są jednak dniem Jego szczególnego działania, a więc wylania łaski i miłości.

Duch Święty oświeca człowieka do rozpoznawania znaków czasu i broni Kościół przed nieprzyjaciółmi, toteż godzien jest zawierzenia Mu wszystkich aktualnych dzieł i trosk Kościoła, w Polsce i świecie. Jest On także zasadą jednoczącą wszystkich wyznawców Chrystusa, toteż powinniśmy powierzać Mu wszelkie starania o przezwyciężenie dramatu rozdarcia chrześcijaństwa. Ale Zielone Święta przywołują również pamięć o Niewieście, do głębi „uduchowionej” i nazywanej „nosicielką Ducha”, czyli o Maryi, którą św. Maksymilian Maria Kolbe postrzegał jako transparencję Ducha Świętego. 

Michał Gryczyński

Źródło: www.opoka.org.pl

Komentarze (8):

Mateusz2019.06.9 10:28
Jak się ćpa, to nie tylko słyszy się szum.
Ciekawy 2019.06.12 14:06
Z doświadczenia wiesz ?
andrzejhahn32019.06.9 9:50
frondowskie nieuki czekaja na ducha....... ale trzeba miec zryty beret
Grzegorz2019.06.9 10:03
Nikt Cię nie zmusza czytać Fronda zawsze możesz wrócić do tygodnika " Nie
andrzejhahn32019.06.9 10:43
na frondzie mozna bardzo dobrze sie zabawic i posmiac
nie tak dawny wyk\305\202adowca2019.06.9 9:19
I nagle pośród zgiełku i szumu, na plac wbiegł ksiądz Franciszek Cybula - w samej tylko sutannie. Bez względu na ilość wzniosłych słów i opowieści (choćby ocierających się o #ancientaliens) pewnych faktów nie da się zapomnieć, "odzobaczyć" i "odusłyszeć".
Layon 2019.06.9 9:34
Niech lewactwo pamięta o swych czynach ,faktach działaniach przeciw Duchowi Świętemu i ludzkości ,a po odkupienie win niech idą do Lenina ,marxa i innych swolch gùrù !
nie tak dawny wyk\\\\\\\\305\\\\\\\\202adowca2019.06.9 9:41
Chciałbym jeszcze przypomnieć, że nie stajesz się automatycznie „mądrzejszy” i „lepszy” od tych drugich, tylko dlatego, że uważasz się za zwolenników tego lub innego stronnictwa. Po obu stronach można znaleźć osoby inteligentne, wykształcone, wrażliwe, oczytane. Ale i w równym stopniu nie brakuje po każdej stronie osób bezmyślnych i bezrefleksyjnych. A ty wracaj do Polski. Nie damy tu rady zbudować naszej świetlanej przyszłości bez Twoich talentów.