26.06.19, 18:33(fot. pixabay)

Myta sałata z supermarketu? Ludzie chorują i umierają!

Coraz bardziej popularna staje się pakowana sałata, na której opakowaniu widnieje napis "umyta". Produkt jest sprzedawany jako gotowy do spożycia. Jednak proces mycia sałat budzi wątpliwości. 

-  Do mycia i dezynfekcji sałat używa się różnego rodzaju środków, są to zazwyczaj kwasy organiczne i chlor. Wszystkie środki te są oczywiście bezpieczne jednak w tak przygotowanej „miksturze” często moczy się kilka partii sałaty. Patogeny wypłukiwane z jednej partii osadzają się na kolejnej i z każdą następną mnożą w pojemniku brudnej wody - informuje portal swiatrolnika.info

Co może znaleźć się w takiej paczkowanej sałacie? Nie tylko zanieczyszczenia pochodzące z gleby, w której warzywo rośnie, ale i zanieczyszczenia powstałe w wyniku niedotrzymania zasad higieny przez osoby je pakujące.

- Rozwojowi drobnoustrojów i bakterii sprzyja nieodpowiednia temperatura podczas transportu oraz tacki często wykonywane z materiałów sprzyjających ich rozwojowi. Naukowcy dowodzą, że w foliowych, szczelnie zamkniętych warunkach samoistnie tworzy się sprzyjające namnażaniu bakterii, wilgotne i beztlenowe środowisko. Wśród badanych próbek do najczęściej spotykanych należały pałeczki salmonelli i E. coli czy Listerii. - czytamy na swiatrolnika.info

Niebezpieczne są odchody ślimaków, również spotykane na umytych pakowanych sałatach. Spożycie zanieszczonej sałaty może skutkować chorobami układu pokarmowego, biegunką, niestrawnością, bólem brzucha czy wymiotami. W niektórych przypadkach stanowią również zagrożenie dla życia.

Ślimaki poprzez kontakt np. z odchodami szczurów są posiadaczami larw nicienia płucnego. W ostrych przypadkach zakażeń nicień płucny może doprowadzić do zapalenia opon mózgowych, śpiączki i śmierci.

Dlatego najbezpieczniej jest umyć przed spożyciem, nawet "mytą" sałatę. 

bz/swiatrolnika.info

Komentarze

Wierna2019.06.27 13:06
Nie tylko w słodyczach jest olej palmowy, ale dużo gorszy jest syrop glukozowo-fruktozowy, to jest trucizna, a to dodają do wszystkich słodyczy i prawie wszędzie. Czytajcie skład koniecznie.
violencja2019.06.27 23:21
unikajmy cukru
violencja2019.06.26 23:28
Pierdoły piszecie!Nie ogłupiajcie ludzi!!!.Kolejny raz na frondzie piszecie pierdoły niezgodne z nauką.Uprawiam sałatę i ją myję , bo nie podam jej domownikom z cząstkami ziemi i odchodami drobnych zwierząt. Czy sałata jest umyta czy nie , jej skład jest niezmienny, ma jedynie jakieś zabrudzenia.W sałacie , tak i jak w kapuście ślimaki i inne stworzonka znajdują swój raj.są osłonięte przez liście , jedzą sobie spokojnie i wydalają-w naszej kapustce i sałacie.Problem polega na tym , aby stamtąd wygonić.Ale jak ? za pomocą chemii ,która służy rakowi , czy w sposób biologiczny -trudniejszy Pytanie jest takie -czym żywi się nowotwór-rak?Nie każdy nowotwór jest rakiem i nie każdy rak prowadzi do śmierci. Każdy z nas ma w sobie coś z raka , jeśli go wykarmi to ma problem , jeśli go zagłodzi jest czempionem:)Rak kocha cukier tj . węglowodany.Polska kuchnia jest niezdrowa , zawiera dużo węglowodanów. Cukier to nie tylko słodycze , ale i mąka to makarony, pierożki , naleśniki , wielka ilość ziemniaków ciasta , lody i wszystko inne podprawiane mąką. Cukier karmi raka i zabija zęby
MARZENA K.2019.06.26 23:57
VIOLU! TWOJA SAŁATA JEST ZDROWA I JEST ok! ALE NIE TA W MARKETACH! POCZYTAJ W CZYM MYJĄ , CO DODAJĄ ! I NIE ZMIENIAJĄ ZA KAŻDYM RAZEM WODY ! TO PRAWDA, WIEM COŚ O TYM !
violencja2019.06.27 22:57
Marzenko , wszystko z marketów jest złe dla nas .Ma to inny smak i wartość niż wyhodowane przez nas . Bazuję na moich warzywach , hoduję od kilkudziesięciu lat, sporadycznie kupuję w markecie , może częściej na bazarku od zwyczajnych ludzi.Patrzę wtedy na wygląd produktu , jeśli jest "brzydki", ale nie zwiędnięty , raczej nierówny i krzywy/np.krzywa marchewka, jedna duża , druga mała/ wtedy kupuję . Chemia ma wpływ na nasze zdrowie , ale sałata nie spowoduje raka. To warzywo sezonowe , jadane w nieznacznych ilościach , czasem służy do dekoracji.Ważne są te produkty , które jemy ciągle.
miotła2019.06.27 9:54
Nowotwór rak to obce genetycznie komórki, które namnażają się w organizmie. Czy ich rozwojowi sprzyja cukier - musiałby się wypowiedzieć naukowiec lub lekarz onkolog. Czy każdy z nas ma coś z raka... dziwne podejście do sprawy. Oby nie.
violencja2019.06.27 23:20
Rak to są niedobre komórki , ale nie obce naszemu ciału.Są wytworzone przez nasze ciało , jako reakcja organizmu na niedobre warunki. Czy każdy ma w sobie to???.Tak , spójrz na różne ludzkie znamiona , pieprzyki , guzki. To jest nowy twór i nie zawsze grożny np. kaszak.To się nie rozwinie ale inne mogą . Znam wyniki badań , nie podam zródła , bo nie pamiętam , jestem już w wieku kiedy zapamiętuje się wnioski , nie formułki. Zrobiono doświadczenie /naukowe/, umieszczono komórki rakowe w żółtku jaja kurzego , które zaczęły obumierać.Żółtko jaja kurzego ma wszystkie wartości potrzebne dla nas oprócz witaminy C, to są białka i wszystko dobro. Ma też dobry tłuszcz , nie ma węglowodanów-czyli tego czym karmią się komórki rakowe.Węglowodany to cukier, mokrym węglem nie napalisz w piecu, to związki węgla , wody i tlenu. Są nam potrzebne , ale w małych ilościach, stymulują pracę serca i mózgu. Polska kuchnia ,i nie tylko,gotuje na zbyt dużej ilości węglowodanów , a Czesi mają jeszcze gorszą i niezdrową kuchnię.Zrobiło się ciepło , ubieramy się lżej, i tak nagminnie widać , że tyjemy ...i...coraz więcej brzydkich tatuaży. Coraz więcej młodych kobiet bardzo dużo waży i ciągle je słodycze.
JONASIK2019.06.26 22:55
Święta racja. Ja się od takiej "mytej" sałaty pochorowałem razem ze szwagrem. A było to tak. Wpadł raz do mnie szwagier z 0,7 Wyborowej. Szybko z nią poszło więc skoczyłem do Żabki po litra Żubrówki. Po północy zgłodnieliśmy i okazało się, że w lodówce jest tylko ta paczka sałaty i 8 piw. Zjedliśmy tę sałatę, no i piwa też poszły. No i wiecie co? Następnego dnia ja i szwagier się pochorowaliśmy. Normalnie jakieś takie suchoty i głowa bolała. Tak truje taka sałata!
violencja2019.06.26 23:06
:)
Maria Blaszczyk2019.06.26 21:51
Normalnie jak muchy padają. Zwłaszcza od tych odchodów ślimaków na produktach hydroponicznych ze szklarni...
to skandal 2019.06.26 19:30
w biedrach w każdych słodyczach jest rakotwórczy olej palmowy, w tych samych produktach z tej samej sieci w innych krajach, oleju palmowego juz nie ma...
Andrzej Malik2019.06.26 20:35
A w jakich krajach- prócz Polski i Portugalii- jest Biedra?