Morawiecki: Umowa brexitowa korzystna dla Polski - zdjęcie
18.10.19, 17:05zdj. screen Youtube/Kancelaria Premiera

Morawiecki: Umowa brexitowa korzystna dla Polski

2

Premier Mateusz Morawiecki jest dobrej myśli jeżeli chodzi o jutrzejsze głosowanie w brytyjskim parlamencie w sprawie umowy brexitowej. Europejscy przywódcy poparli wczoraj zmiany w umowie uzgodnione przez negocjatorów z Unii i Wielkiej Brytanii. Teraz ruch należy do brytyjskich posłów.

Na zakończenie szczytu w Brukseli szef polskiego rządu powiedział, że porozumienie jest wyważonym kompromisem. Podkreślił, że Polska zawsze odpowiadała się za rozwiązaniem kompromisowym, bo - jak tłumaczył - "warto chociaż trochę ustąpić po to, żeby znaleźć przestrzeń do porozumienia się".

Premier dodał, że wczorajszy dzień, kiedy porozumienie z Wielką Brytanią zostało zawarte, pokazał, że droga kompromisu była możliwa - "że nasza droga była właściwa".

Mateusz Morawiecki zastrzegł, że aby "do końca przełamać kryzys ratyfikacyjny, w którym tkwimy", porozumienie musi teraz przyjąć Izba Gmin. Szef rządu dodał, że jest w tej sprawie dobrej myśli, choć jest ona już poza nami.

Premier powtórzył, że umowa o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii jest dobra dla Polski i zabezpiecza jej interesy. Wyjaśnił, że gwarantuje ona prawa Polaków mieszkających na Wyspach, a także prawa polskich przedsiębiorców. Ważne jest też, jak mówił szef rządu, że Londyn zapewnił, iż dotrzyma wszystkich zobowiązań finansowych w ramach obecnego unijnego budżetu. A to oznacza, że nie będzie ryzyka z realizacją europejskich projektów, także w Polsce, finansowanych z unijnej kasy.

yenn/IAR, Polskie Radio

Komentarze (2):

Dr Aloha2019.10.18 18:58
Tak. Nowa szkoła ekonomii matołuszowej. Z EU odchodzi płatnik netto który przyjął prawie milion polskich emigrantów zarobkowych. Korzustne jest mniej kasy dla Polski i więcej gęb do wyżywienia.
Ciasny Marcin2019.10.18 17:48
UK by nie wychodziła z UE gdyby nie zalały ją miliony desperstów, które niszczyły wywozem kasy cała gospodarke, a pracowaniem jak robot na akord i zgadzaniem na kazde warunki pracy i płacy, rynek pracy. Teraz w UK nie opłaca sie pracowac, bo zarobki sa marne, a praca to raczej oboz pracy, to własnie zrobiły miliony desperatow z Polski, Litwy, Slowacji, Wegier, Grecji, Hiszpanii, a u drzwi stali juz Ukraincy i Turcy i wszyscy na te małe wyspy, zaden kraj by tego nie wytrzymał, ale o to chodziło korporacjom. Cała Europa ma pracowac dla nich za miske ryzu...