Do redakcji Fronda.pl został przesłany poniższy list. Oto jego treść:
Panie Schetyna, liderze PO,
NIE jestem z PiS
NIE CHCĘ, by prosił Pan o pomoc swoich sojuszników.
NIE CHCĘ, by w interesie grupy ludzi doprowadził Pan nasz kraj do nędzy!
NIE chcę już nigdy rządów PO, ani żadnych ludzi związanych z tą partią
NIE chcę by w kraju, w którym nadal będą królowały korupcja, kłamstwo, manipulowanie opinią publiczną
NIE chcę zdrady narodowej, jakiej pańska formacja PO się dopuszcza
NIE chcę by PO, czyli współczesna Targowica, wzywa zewnętrzne siły do ingerencji w sprawy mojego kraju
NIE chcę by potop nienawiści lał się na zwycięską partię w wyborach, czyli na naród
NIE chcę by, prawdziwy zamach stanu, dokonany w czerwcu 2015, zablokował reformy nowego rządu
NIE chcę by sędzia, prezes Trybunału Konstytucyjnego, jawnie knuł z przegraną partią PO, jak doprowadzić do blokady działań nowego rządu w ustawie czerwcowej 2015
NIE chcę by PO decydowało o tym co zrobi prezes TK Rzepliński.
NIE chcę by, pod pozorem obrony demokracji, demokrację, wolę narodu, jawnie się gwałci
NIE chcę by paliwem debaty publicznej, stosowanym przez PO była nienawiść do PiS, Jarosława Kaczyńskiego i normalnych Polaków, którzy chcą silnej i uczciwej Polski.
NIE chcę by zdrajcy interesu narodowego mienili się obrońcami demokracji.
NIE chcę Pana w Polsce, bo uważam, że Polskę – Pan zdradza!
BK
P.S. Imię i nazwisko do wiadomości redakcji!
