Zdaniem szefa SLD jedyną szansą Tuska na odzyskanie pozycji jest doprowadzenie do ponownego głosowania nad projektami ustawy o związkach partnerskich. - Przed debatą Donald Tusk musi porozmawiać z konserwatystami PO i przedstawić im instrumenty wyrafinowanego nacisku, a kiedy będą głosować tak jak trzeba, popatrzeć na Gowina i powiedzieć: I co? I kto tu rządzi? - powiedział Miller.

B. premier powiedział, że Sojusz nie poprze dymisji Wandy Nowickiej. A jeśli jednak dojdzie do głosowania nad kandydaturą Anny Grodzkiej? - Będzie wybór Grodzka lub Dorn. Przecież nie zagłosujemy na Dorna - podsumował Miller.

 

AM/Wp.pl/RMF FM