Miał nie mieć żołądka, urodził się zdrowy. Będzie kolejna kanonizacja w polskim Kościele? - zdjęcie
12.09.14, 18:39fot.Twitter

Miał nie mieć żołądka, urodził się zdrowy. Będzie kolejna kanonizacja w polskim Kościele?

12

Tę niezwykła historię opisuje „Gazeta Krakowska”.

Lekarze ze szpitala, w którym urodził się Dominik nie potrafili medycznie uzasadnić tego przypadku. Akta sprawy trafiły już do Watykanu. Jeżeli cud zostanie potwierdzony przez specjalistów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, to błogosławiona Karolina Kózkówna, która zginęła w 1914 r. z rąk rosyjskiego żołnierza w obronie czystości, zostanie świętą.

Państwo Sabina i Mariusz Boconiowie z Pasieki Otfinowskiej k. Dąbrowy Tarnowskiej mają obecnie czwórkę dzieci. Kiedy pani Sabina była w trzeciej ciąży, badania USG pokazywały, że jej dziecko nie ma żołądka. Tę diagnozę potwierdziły kolejne badania, przeprowadzone przez innego lekarza. Jednak Dominik przyszedł na świat zdrowy.

– Czułam, że dziecko będzie zdrowe - mówi pani Sabina w rozmowie z "Gazetą Krakowską". – Modliłam się o to w szpitalu. (...) Wierzę, że to Karolina wsparła nasze prośby u Boga – dodaje.

ed/Gazeta Krakowska

Komentarze (12):

anonim2014.09.12 18:51
@Marek Mądrzejszego komentarza też zabrakło ?
anonim2014.09.12 19:13
@Marek22 Jeden funkcjonariusz, kilka kont i ksywek ?
anonim2014.09.13 5:48
Cuda są i pewnie te z uzdrowieniem najlepiej udowodnić. Nam w rodzinie też ostatnio zdarzył się cud związany ze sprawami urzędowymi. Opatrzność Boża czuwa i pomaga cały czas. Nawet sobie sprawy z tego nie zdajemy jak bardzo. Świętych prośmy o pomoc. Kto nie prosi - nie dostaje.
anonim2014.09.13 6:23
@Marek22 Napisałam "sprawy urzędowe" bo najogólniej określające całe zdarzenie. Nie chodziło o żadnego urzędnika. Całą sprawę można porównać do wygranej w totka. Coś nieoczekiwanego, może zaważyć na całym życiu i dowiadujesz się, że "wisiało" to cały czas nad tobą. A pomogli wszyscy święci:)
anonim2014.09.13 12:30
Zamiast mieszać w to Watykan, lepiej kupić nowy, porządny aparat USG.
anonim2014.09.13 18:28
" Nie ma "cudów". W takich przypadkach jak ten, są tylko złe diagnozy." Jak widać jasnogród dostaje sraczki ... I oczywiście każe nam wierzyć ( niesamowite słowo u jasnogrodu- to coś również znaczy ), że wybitni lekarze "podkładają się " pod "katolskie urojenia" Ba, żaden z nich, nie wykorzystuje okazji do " zniszczenia" swojego konkurenta "po fachu" Sorry, z "dowodem" że , bozi niema, bo Gagarin go nie widział to raczej do głupoli ....
anonim2014.09.13 18:30
I jeszcze gowoli formalności, brak lub niekompletność dokumentacji medycznej która służy do stwierdzenia stanu "przed cudem" z automatu dyskwalifikuje przypadek ....
anonim2014.09.13 18:34
Konkretnie, jeśli byłby tylko opis bez zapisu obrazu który można poddać reinterpretacji to niestety odpada .... Niejeden lewus chciał ośmieszyć te procedury, dostawał pełną dokumentacje i padał ... teraz to się za bardzo nie garną, bo u wielu " lewych" promotorów sprawiedliwości kończyło się to wstąpieniem w szeregi KK i " uwierzeniem " ....
anonim2014.09.13 18:37
" ostatnio czytałem o islamskiej dziewczynce która po modlitwach i pielgrzymkach swojego ojca nagle odzyskała wzrok" A czy ten "cud" ma taka dokumentację jak nasze? czy zostały zastosowane ścisłe naukowe procedury jak w "katolickim" procesie?
anonim2014.09.13 18:40
" Astrahując już od tej wielowiekowej mody na nazywanie cudami nieznanego to zawsze mnie intryguje wynoszenie na ołtarze młodych dziewcząt za to, że zmarły dziewicami." Może podaj jakiś przykład, bo ja o takich nie słyszałem .... Jeśli chodzi ci o poruszaną przy tej okazji Karolinę , to się nie kompromituj. Zapoznaj się przynajmniej z " beatyfikacyjnym" życiorysem i uzasadnieniem ....
anonim2014.09.13 18:44
" czy są cuda gdzie zostało uzdrowione dziecko z zespołem Downa?" O cuda uznane przez KK będzie trudno, bynajmniej na razie, powód? Technika testów genetycznych "przed" ( margines błędu) nie pozwala na pewne rozpoznanie cudu ....
anonim2014.09.13 18:46
" Zamiast mieszać w to Watykan, lepiej kupić nowy, porządny aparat USG." Towarzyszu, takie problemy to może u was, nie w "katolskich" procesach ....