05.08.19, 08:36zdj. screen Youtube

Mazguła: PiS morduje ludzi! Więcej niż... w stanie wojennym

"Były tam jakieś bijatyki, jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie jednak dochowano jakiejś kultury w tym całym zdarzeniu"-stwierdził trzy lata temu na manifestacji w obronie esbeckich emerytur były wojskowy, Adam Mazguła. Wypowiedź dotyczyła stanu wojennego.

Mazguła, który jest tak zaciekłym krytykiem rządu Prawa i Sprawiedliwości, że nawet Koalicja Obywatelska nie chciała go na listach wyborczych, ponownie użył porównania ze stanem wojennym. Zdaniem byłego wojskowego, przez rządy Prawa i Sprawiedliwości zginęło więcej ludzi niż podczas stanu wojennego.

"Niewielu zdaje sobie sprawę z faktu, że za tej opresyjnej władzy straciło zdrowie i życie więcej ofiar niż w stanie wojennym i podczas wszystkich protestów robotniczych w powojennej Polsce łącznie"-napisał Mazguła na portalu thefad.pl. Co ciekawe, wśród "ofiar śmiertelnych" rządów PiS "żołnierz gorszego sortu" (jak sam się określił) wymienił... generała Sławomira Petelickiego (nawet nie zadając sobie trudu sprawdzenia nazwiska w Google) oraz byłego wicepremiera, Andrzeja Leppera. Obie śmierci, rzeczywiście w dość, by tak rzec, niejasnych okolicznościach, miały miejsce za czasów rządów PO-PSL. 

Adam Mazguła obwinia Prawo i Sprawiedliwość o śmierć prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza czy Piotra Szczęsnego, który podpalił się pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Ale nie tylko. Zdaniem byłego wojskowego, "ofiarą śmiertelną" działań obecnego rządu jest również... Pięściarz Dawid "Cygan" Kostecki, który niedawno popełnił samobójstwo w więzieniu. Kostecki miał jako pierwszy (w 2012 r.!) tzw. aferę podkarpacką. Lista jest jednak znacznie dłuższa. "Ofiarami" rządów PiS są również... Zbigniew Stonoga i Marek Falenta.

"Przetrzymuje się w więzieniach polityków, ale i Z. Stonogę, M. Falentę i innych, którym w ten sposób zamyka się usta przed ujawnieniem prawdy o patologii rządzących"-pisze Mazguła. 

Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać. Już samo używanie tego typu porównań przez człowieka, który stwierdził, że władze komunistyczne w czasach stanu wojennego zachowały "jakąś kulturę". Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać, gdy Mazguła wymienia jako rzekome ofiary rządów PiS osoby, które w faktycznie podejrzanych okolicznościach odebrały sobie życie za czasów PO-PSL. Wreszcie- kiedy sugeruje, że ofiarami tego rządu są Marek Falenta czy Zbigniew Stonoga. Jeden z mężczyzn był rzekomo chroniony przez PiS i miał stanowić dowód na związki partii rządzącej z Rosją. Drugi- słynie z konfabulacji (m.in. o "nieślubnej córce" prezydenta Andrzeja Dudy), wulgarnych wyzwisk pod adresem zarówno polityków, jak i... własnych wyborców oraz tego, że... nikt nie traktuje go poważnie. 

Mazgule można już tylko współczuć...

Komentarze

JFK2019.08.5 15:39
Do jakiego stopnia trzeba być zdegenerowanym żeby tak bredzić. Degenerat w czystej postaci!!!
zych..2019.08.5 11:27
Co ten stary mazgaj wygaduje?
V732019.08.5 9:51
Weź pan sobie ten PRL-owski berecik wsadź w ......
PZPR2019.08.5 9:40
Czerwona hołota to wszyscy komuniści, zwolennicy idei stalinowskich i idei Lenina. Kwik niesamowity potwierdza słuszność stanowiska PiS.
T.2019.08.5 9:26
Zwolennikiem PISu nie jestem, ale może już pora odwiedzić lekarza? W wojsku na takich "spadochroniarzy" relikty z poprzedniego systemu mówiliśmy sedesy - przyszedłeś to już był - stary, zastany, i pełen g&wna, którego rozkazy i "sugestie" były bardziej niebezpieczne niż fugasy.
andrzejhahn32019.08.5 9:21
No cóż na starość rozum odplywa szeregowy mazgula💅😁 Mazgula!!! A paznokcie se wymalowales? 🤣
Cogito ergo sum2019.08.5 9:15
Choroba wściekłych krów dotyka coraz więcej ludzi po stronie opozycji.
ubawiony2019.08.5 9:13
Ale mnie bawi ten tępy buc! Hartman z tytułem profesora jest następny.