Marek Jurek, studenci UJ i inni w obronie ks. Longchamps de Berier. PRZYŁĄCZ SIĘ!  - zdjęcie
28.02.13, 10:46

Marek Jurek, studenci UJ i inni w obronie ks. Longchamps de Berier. PRZYŁĄCZ SIĘ!

50

Po wypowiedzi ks. Franciszka Longchamps de Berier rozpętała się prawdziwa nagonka. Poseł Armand Ryfiński z Ruchu Palikota zażądał nawet usunięcia duchownego z grona wykładowców.

Ryfiński zapowiedział kilka dni temu, że skieruje do szefowej resortu nauki Barbary Kudryckiej oraz do władz Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Uniwersytetu Warszawskiego petycję o usunięcie z grona wykładowców ks. Longchamps de Berier.

W obronie ks. Longchamps de Berier niemal natychmiast zaczęły się organizować różne środowiska. „Wobec powyższego oświadczamy, że w przypadku dalszego represjonowania ks. prof. Franciszka Longchamps de Berier i dławienia katolickiego punktu widzenia przez media publiczne, będziemy mobilizować katolików polskich do szerokiego spectrum działań o charakterze społeczno-politycznym oraz prawnym” - oświadczył Krzysztof Zagozda, Przewodniczący Błękitnej Polski.

Powstał także specjalny profil na Facebooku „Sprzeciw wobec nagonki na ks. prof. Franciszka Longchamps de Berier”, który ma już blisko 1000 fanów. „Właśnie takie nagonki, jak na ks. prof. Longchamps, są źródłem agresji i brutalizacji debaty publicznej. Odpowiedzią na każdą z nich powinna być nasza solidarność” - napisał Marek Jurek, który także udzielił wsparcia zaatakowanemu duchownemu.

W sprawie ataków na ks. Longchamps de Berier stanęli także studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego, na którym wykłada duchowny. „Z niepokojem obserwujemy narastającą w ostatnich dniach atmosferę nienawiści i aktów skierowanych wobec ks. prof. Franciszka Longchamps de Berier” - czytamy w oświadczeniu Samorządu Studentów Wydziału Prawa i Administracji UJ. „Naszym obowiązkiem jest stanąć w obronie Człowieka, który dla swoich wychowanków jest nie tylko autorytetem w dziedzinie prawa, ale także wzorem etycznego postępowania i przyjaznego, partnerskiego podejścia do innych osób, w tym studentów. Za wysoce niesprawiedliwe uznajemy agresywne ataki wymierzone w Księdza profesora, zwłaszcza jeśli są one motywowane bieżącymi kalkulacjami o charakterze czysto politycznym” - napisali studenci.

Ich zdaniem, apele o usunięcie duchownego z grona wykładowców to „poważne zagrożenie dla wolności nauki i konstytucyjnie zagwarantowanej autonomii uczelni wyższych.

Marta Brzezińska

Link do profilu na Facebooku w obronie ks. Longchaps de Berier TUTAJ

Link do całości listu studentów WPiA UJ TUTAJ


Komentarze (50):

anonim2013.02.28 10:57
Chciałem głosować za poparciem księdz profesora ale ni e posiadam. facebooka i zpewnych względów nie będę się na nim rejestrował jani logował.
anonim2013.02.28 11:06
Jestem przeciwny usuwaniu Ks. prof. Longchamp de Berier'a z jakiegokolwiek stanowiska ale..... Histeryczny fanatyzm tzw obrońców księży, kościoła itp itd sięga zenitu absurdu. Ks. prof. Longchamp de Berier wykazał się skrajną niewiedzą nt in vitro pisząc o bruździe dotykowej (takowa nie istnieje) a Wy powtarzacie za nim te brednie i dajecie się wciągnąć w kolejne pseudonaukowe manipulacje rodem ze średniowiecza...
anonim2013.02.28 11:09
@Capricorn72 Jesteś naukowcem genetykiem?
anonim2013.02.28 11:10
Jestem przeciwny usuwaniu Ks. prof. Longchamp de Berier'a z jakiegokolwiek stanowiska ale..... Histeryczny fanatyzm tzw obrońców księży, kościoła itp itd sięga zenitu absurdu. Ks. prof. Longchamp de Berier wykazał się skrajną niewiedzą nt in vitro pisząc o bruździe dotykowej (takowa nie istnieje) a Wy powtarzacie za nim te brednie i dajecie się wciągnąć w kolejne pseudonaukowe manipulacje rodem ze średniowiecza...
anonim2013.02.28 11:15
Capricorn72 - od kogo nabawiłeś się języka Gomułki?
anonim2013.02.28 11:22
Jestem przeciwny usuwaniu Ks. prof. Longchamp de Berier'a z jakiegokolwiek stanowiska ale..... Histeryczny fanatyzm tzw obrońców księży, kościoła itp itd sięga zenitu absurdu. Ks. prof. Longchamp de Berier wykazał się skrajną niewiedzą nt in vitro pisząc o bruździe dotykowej (takowa nie istnieje) a Wy powtarzacie za nim te brednie i dajecie się wciągnąć w kolejne pseudonaukowe manipulacje rodem ze średniowiecza...
anonim2013.02.28 11:26
@Capricorn72 To znaczy jesteś za a nawet przeciw!.Przekorny jesteś! Z twojegu wpisu wynika że nie jesteś genetykiem.No nie!?.
anonim2013.02.28 11:30
Katolicy będą bronić nawet księdza opowiadającego, że Ziemia jest płaska a 2+2=5, bo to ksiądz, a więc ma rację.
anonim2013.02.28 11:31
Niewielka przewaga wad genetycznych wśród dzieci z in vitro jest wynikiem wieku ich rodziców. W przyrodzie jest wiele gatunków które stosują zapłodnienie poza ustrojowe. W jaki sposób miejsce połączenia plemnika z jajem wpływa na zapis genetyczny? Grupa porównawcza powinna obejmować tylko takie dzieci które mają rodziców w podobnym wieku.
anonim2013.02.28 11:32
Jestem przeciwny usuwaniu Ks. prof. Longchamp de Berier'a z jakiegokolwiek stanowiska ale..... Histeryczny fanatyzm tzw obrońców księży, kościoła itp itd sięga zenitu absurdu. Ks. prof. Longchamp de Berier wykazał się skrajną niewiedzą nt in vitro pisząc o bruździe dotykowej (takowa nie istnieje) a Wy powtarzacie za nim te brednie i dajecie się wciągnąć w kolejne pseudonaukowe manipulacje rodem ze średniowiecza...
anonim2013.02.28 11:32
To ziemia nie jest płaska? nie widziałem merytorycznych komentarzy do moich tez podczas wcześniejszych dyskusji ....
anonim2013.02.28 11:33
@Capricorn72 to chyba automat albo umie tylko kopiuj/wklej.
anonim2013.02.28 11:33
Ks de berier chlapnął coś o bruxdzie i rozległa sie jaczejka ... ale iinnych zarzutów jakoś nie komentujecie ...
anonim2013.02.28 11:37
@Nikt22 Całe szczęście że internet ma Ciebie, bo naukowcy którzy robili badania nad wadami genetycznymi przy in-vitro to banda oszołomów, która z metodą naukową nigdy jeszcze nie miała do czynienia i z całą pewnością nie wpadli na pomysł żeby uwzględnić wiek badanych par w swoich statystykach. Całe szczęście że mamy internetowego trolla takiego jak ty, który wyskakuje z zarośli i jednym zdaniem próbuje niszczyć lata badań.
anonim2013.02.28 11:38
@walpurg2 Odwal sie od katolików! Znajd sobie inny punkt wyżywania się . U ciebie jwystepuje płaskogłowie!!.
anonim2013.02.28 11:38
" Histeryczny fanatyzm" a co to znaczy moje drogie dziecko?
anonim2013.02.28 11:42
Nie ma śmieszniejszej rzeczy jak '' naukowiec'' w sutannie. Dopóki jednak ci '' naukowcy'' zajmują się biblią, cudami, życiem Jezusa i tym podobnymi bzdurami , człowiek tylko uśmiecha się z politowaniem. Kiedy jednak ci '' naukowcy'' zaczynają wymądzrzać się na tematy poważne, cholera bierze człowieka. Taki palant darmozjad utrzymujący się z moich podatków próbuje wcisnąć mi różne ciemnoty wymyślone z ideologicznych przyczyn jako teorie naukowe. Jeszcze bardziej wstrętnym zjawiskiem jest obrona tych pseudoteorii przez ćwierćinteligentów typu Wildsztain, Terlikowski i im podobnych. Panowie dla normalnie myślącego człowieka teorie o dzieworództwie, wniebowzięciu, zamianie wody w wino są tyle samo warte co twierdzenia o wyższości rasy nordyckiej nad innym, przewodniej roli partii stalinowskiej czy myśli przewodniczącego Mao. Wy zboczki intelektualne katoprawicy powinniście leczyć swą bruzdę dotykową bo jesteście nią naznaczeni jako hieny próbujące pożywić się padliną , którą jest krk i jego funkcjonariusze. O tym zidiociałym naukowcu w sutannie nie bedę pisał bo nie zsługuje na to.
anonim2013.02.28 11:45
@ Nikt22 Ty tak poważnie? U nas młodzież na kółkach różańcowych uczy się o procesie kapacytacji. Na biologii u ciebie nie było? I jeszcze jedno dziwo, po co te miliony plemników? toc to przecież wasz ukochany darwinowski dobór naturalny ....
anonim2013.02.28 11:48
@bary nie ma to jak merytoryczna krytyka naukowa. Z kim ty durny palancie chcesz rozmawiać ( durny palancie do ciebie ma być wirtualnym kubłem zimnej wody na durny łep) to z litości, z litości informuje się ludzi o ich chorobach.
anonim2013.02.28 11:52
@snaut @bary51 jeden wasz wielki bełkot ! Ble,ble,ble,ble!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
anonim2013.02.28 12:05
Nie musisz się zgadzać , ba wytknij niewiedzę czy wręcz głupotę, a w tej formie jesteś zwyczajnym obszczymurem z rozbudowanym ego , niezdolnym do krytyki. Gdzie byłeś jak prosiłem o dane statystyczne i metodologię?
anonim2013.02.28 12:06
@Gabi no to nie myśl. Myślenie może Ci zaszkodzić .
anonim2013.02.28 12:17
Czy chodzi ci o miłość i troskę według wzorców Armał, gumowego członka, cy psora od muszek?
anonim2013.02.28 12:44
Czemuż taka nagonka panuje . Może dlatego ,że poseł J. Pal**ot jest już w trakcie zawierania związku partnerskiego z A. Kwaśniewskim ,tylko sejm jeszcze tego nie ujął w ramy prawne . L. Miller to łypie na posła(nkę) Grodzką to na Biedronia i nie może skapować gdzie jest POczątek a gdzie koniec . Właściwie pozostaje tylko mieć nadzieję ,że ta sodomia w in-vitro pozostanie bezpotomna . Może w ramach POstępów POdstępu sobie prof. Zulu-Gulę Niesioła adoptują :-) .
anonim2013.02.28 12:48
@walpurg2 "Katolicy będą bronić nawet księdza opowiadającego, że Ziemia jest płaska a 2+2=5, bo to ksiądz, a więc ma rację." I Ty masz odwagę zarzucać komuś kłamstwo, kłamiąc tak bezczelnie ?? Opamiętaj się, człowieku ...
anonim2013.02.28 12:50
Drodzy Studenci, należy się Wam szacunek za chęć zareagowania, ale czy jest się czym przejmować? Czy nie dajecie się wkręcić w zabawę pt. jak powiem coś głupiego, to będzie o mnie w mediach przez tydzień? Oceńcie na chłodno fakty: poseł, jakś tam poseł, jakiś tam poseł z dość egzotycznej partyjki, jakiś tam poseł z dość egzotycznej partyjki żada żeby kogoś wyrzucić z pracy, jakiś tam poseł z dość egzotycznej partyjki żada żeby wykładowcę wyrzucić z uczelni jakiś tam poseł z dość egzotycznej partyjki żada żeby profesora wyrzucić z uniwersytetu, Jagiellońskiego... Przecież to klasyczne 'pisanie na Berdyczów'... Pozdrowienia ps. nie zakładajcie, że ludzie powszechnie korzystają z FB, to jest raczej cecha dwudziestolatków i lanserów.
anonim2013.02.28 12:54
mądry człowiek wytłumaczy i nie genetykowi ... jakoś poza bluzgami tłumaczenia nie widziałem ( wiem dlaczego) .
anonim2013.02.28 12:55
@Częstochowski Poeta ! Z twoją wiedza do pięt mu nie siegasz!!.
anonim2013.02.28 13:02
@snaut Będziesz ukarany nabiciem na ostry pal !!!. Wielki inkwizytor!
anonim2013.02.28 13:59
Jaka tam nagonka...Powiedział głupstwo to ponosi tego konsekwencje. A ucieczka przed dziennikarzami to już jakaś farsa. Oczywiście chęć usunięcia go z uczelni to także głupota wielka. Powiedział co powiedział , polała się słuszna krytyka, tak jak ktoś napisał już tutaj powinien on ją z godnością przyjąć i byłoby po sprawie. I nie ma co tematu rozdmuchiwać.
anonim2013.02.28 14:45
Nawet sobie nie zdajecie sprawy jak śmieszni jesteście w krytyce prof.de Berier. Sami pseudogenetycy i naukowcy od siedmiu boleści nie potrafiący znieść tego, że naukowcem może być człowiek duchowny. Tak się składa, że mój syn jest studentem WPiA na UJ i o osobie ks. de Berier wiem trochę więcej niż stadko trollów wpadających tu na Frondę, by się popisać swą wiedzą o aktualnych wytycznych ideologicznych w atakowaniu Kościoła. Jak to jest, że ksiądz, który według was jest "darmozjadem" przyciąga na swe wykłady setki studentów, że trzeba sobie na nie z dużym wyprzedzeniem rezerwować terminy? Zresztą poczytajcie sami opinie studentów (także ateistów i lewaków) na FB - https://www.facebook.com/events/499382443453931/permalink/499546120104230/?comment_id=499601976765311&notif_t=like
anonim2013.02.28 15:29
A skąd ci do głowy przyszło, że ktoś nie będący genetykiem może się poważnie wypowiadać o kwestiach genetycznych. Lokalizuj sobie co chcesz, jeśli bawi cię taki przerost ambicji, ja jestem na to za poważny. Racz jednak zwrócić uwagę i przeczytać z pełnią zrozumienia, że kwestia obrony ks.Berier nie dotyczy tego co powiedział o bruździe, ale niedopuszczalnego ataku jakiego dokonała grupa nieuków i matołów, dumnie nazywająca się politykami i publicystami na autorytet naukowy. Czy to się komuś podoba, czy nie, ks.prof jest największym autorytetem z zakresu prawa rzymskiego i nie byle gdzie tylko na najlepszym w kraju wydziale prawa. Śmieszne? Według mnie przede wszystkim żałosne i dlatego przestrzegam entuzjastów "linczu na darmozjadzie" przed czymś, co w gruncie rzeczy jest autokompromitacją jego autorów.
anonim2013.02.28 15:36
A tak na marginesie całej tej sprawy. Gdzie są Ci wszyscy obrońcy wolności słowa, którzy niedawno udzielali się w temacie Antyreligijni.pl ? Była tam lansowana absolutna wolność słowa, także wolność obrażania i poniżania. Tu tymczasem ks. Berier przedstawił jedynie swój pogląd, być może błędny i niedostatecznie udokumentowany, ale jednak pogląd i co??? Usunięcie z uczelni, obstrukcja, może jeszcze kryminał ? Jednym słowem jest tak - wolność absolutna dla przeciwników Kościoła i zero wolności dla jego członków - to jest najbardziej przystająca do rzeczywistości definicja wolności słowa początku XXI wieku.
anonim2013.02.28 15:49
Gabi w tym właśnie cały problem, że na tematy genetyczne chcą się wypowiadać osoby przyznające się jedynie do podstawowej wiedzy z biologii :) Zapewne na lekcjach biologii nie słyszałaś o zespole Beckwitha-Wiedemanna. To oczywiście usprawiedliwia niewiedzę, ale nie usprawiedliwia pełnego zadufania pchania się w dyskusje i zarzucania "bzdur". Trochę pokory i dystansu do siebie :)
anonim2013.02.28 16:05
Dla wszystkich entuzjastów "prostej, na poziomie licealnym" wiedzy, przytoczę tu jeszcze jedną wypowiedź innego autorytetu z zakresu genetycznego. Dla tych którzy są uczuleni na sutanny, tym razem to całkowicie świecki ekspert, prof. Stanisław Cebrat, kierownik Zakładu Genomiki Uniwersytetu Wrocławskiego: <i>Ponieważ od kilkunastu lat zajmuję się genetyką populacji, więc badanie ewentualnego wpływu in vitro na ludzki genom i populację nie wykracza poza dziedzinę, na której się znam. Informacje, które znalazłem, nie były optymistyczne. Szeroko zakrojone badania amerykańskie wykazały, że dzieci po in vitro częściej rodzą się z ciężkimi wadami wrodzonymi niż dzieci poczęte drogą naturalną. Okazało się, że ciężkie wrodzone wady serca notuje się 2,1 razy częściej u dzieci poczętych w wyniku in vitro niż u tych poczętych w sposób naturalny. Także rozszczepienie wargi i/lub podniebienia 2,4 razy częściej dotyka maluchy poczęte w sztuczny sposób. Ponadto 4,5 razy częściej dzieci te chorują na atrezję (zarośnięcie) przełyku, a 3,7 razy częściej na zarośnięcie odbytu. U dzieci po in vitro częściej też obserwuje się siatkówczaka, czyli nowotwór oka. Aby go wykryć - w wielu krajach rutynowo bada się dno oka noworodków. Ponieważ nowotwór ten występuje we wczesnym dzieciństwie, to stosunkowo łatwo można jeszcze uzyskać informacje, że dziecko przyszło na świat właśnie po zapłodnieniu in vitro, później te informacje często są zacierane.</i> I jeszcze dla Ciebie Gabi, coś co trochę zaburzy Ci tą prostą wiedzę na poziomie liceum: <i>Podam jeszcze inny przykład - tzw. piętnowanie rodzicielskie. Każde dziecko otrzymuje bardzo podobny zestaw genów od matki i od ojca. Posiadamy więc parę każdego z genów. Niektóre geny z pary są jednak aktywne, jeżeli pochodzą od ojca, a inne tylko jeżeli pochodzą od matki. Geny jakby pamiętają swoje pochodzenie. Dzięki temu zjawisku nie można na przykład stworzyć człowieka przez połączenie dwóch komórek jajowych albo dwóch plemników. Jeżeli jednak tę pamięć się zaburzy, to może dojść do bardzo poważnych defektów rozwojowych. Zapłodnienie in vitro powoduje, że ta informacja - które geny pochodzą od ojca, a które od matki - może zostać uszkodzona. Konkretnie objawia się to np. tym, że rodzą się dzieci o dużej masie urodzeniowej z wieloma defektami rozwojowymi, w tym z większym prawdopodobieństwem wystąpienia nowotworów. Z analiz publikowanych danych wynika, że takie niewłaściwe piętnowanie występuje aż 17-18 razy częściej po in vitro niż u dzieci poczętych w naturalny sposób. W publikacjach, w których już przyjmuje się zwiększone prawdopodobieństwo wystąpienia błędów w piętnowaniu rodzicielskim, próbuje się to tłumaczyć współwystępowaniem tych defektów z cechą bezpłodności rodziców. Jest to absurdalne tłumaczenie, ponieważ te same defekty występują po rozmnażaniu in vitro u myszy i u bydła, a przecież nikt nie stosuje u tych zwierząt technologii in vitro po to, aby ominąć ich bezpłodność.</i>
anonim2013.02.28 16:13
konserwa Po Twoim komentarzu z dwoma cytatami można stwierdzić coś co chyba i tak jest oczywiste, mianowicie że cały czas należy rozwijać naszą wiedzę z zakresu genetyki oraz udoskonalać metody o nią oparte w tym także metody pozaustrojowego zapłodnienia jeżeli uznany, że obecne nie są wystarczająco dobre.
anonim2013.02.28 16:27
@Bolthorn Twoje słowa świadczą o tym, że kompletnie nie zrozumiałeś o co chodzi w wolności słowa. Nie polega ona na celowym obrażaniu co jest domeną Antyreligijnych, ale na obronie prawa do prezentacji nawet błędnych poglądów. Jak słusznie zauważyłeś, nie przesądzam kwestii bruzdy, która być może jest faktem subiektywnym (zaobserwowanym przez lekarzy), ale dopóki nie zostanie empirycznie dowiedziona nie może korzystać ze statusu naukowego dowodu. W dalszym ciągu swej wypowiedzi "papugujesz" (Twoje określenie) tezy sformułowane w środowisku tzw. "polityków" RP o wewnątrz rodzinnych skutkach. Rozumiem, że dowiedzione fakty takie jak przywołane zespół Beckwitha-Wiedemanna i piętnowanie rodzicielskie powinny także z tych powodów dyskwalifikować ich głosicieli. "Na pohybel Prawdzie, byle tylko kopnąć wroga". @Franko7 Oczywiście. Badania, rozwijanie wiedzy, szukanie alternatywnych rozwiązań jeszcze nikomu nie zaszkodziło. W tym wszystkim są jednak pewne hamulce, które tym badaniom szkodzą i nie jest to bynajmniej ks.Berier ale ideologiczne zacietrzewienie, sprawiające że metodę in vitro traktuje się jak nienaruszalną świętość, a wszelką dyskusję o niej próbuje się dławić w ten sposób jak obecnie w przypadku ks.prof.
anonim2013.02.28 16:33
@Bolthorn Z prof. Cebrata taki swiecki uczony jak dziennikarza Terlikowskiego. Wlasnie sobie przypomnialem nazwisko....to wlasnie ten profesor byl jednym z trzech ekspertow pana de Berier. I co z tego wynika? Uległ skażeniu, złamał prawo, czy po prostu nie spodobał Ci się fakt, że stwierdził coś, co kłóci się z Twym światopoglądem. Chcesz podważać wiedzę i kompetencję naukowca, to wykaż mu błąd w sposób zgodny z metodyką badań naukowych a nie dziecinadą. Przecież Ty nawet nie dostrzegasz, że dyskutujemy tu teraz nie o bruździe, co do której wszyscy są zgodni, że nie jest kwestią dostatecznie udokumentowaną, ale niepełnej (albo raczej, wyciszanej) wiedzy o skutkach in vitro.
anonim2013.02.28 16:46
Brawo. Trzeba dawać odpór dyktaturze postmodernizmu.
anonim2013.02.28 16:48
@Stoneage A można wiedzieć skąd wziąłeś te liczby 3-4% na których zbudowałeś całą narrację? Z tego co wiem, poważne badania prowadzili w latach 90-tych w Australii M. Hansen i J. Kurinczuk. Przebadano 4000 dzieci urodzonych między 1993 a 1997 r. Badania te wykazały, że wśród dzieci poczętych w sposób naturalny 4,2% ma wady wrodzone, natomiast wśród dzieci poczętych in vitro 9%. Dzieci urodzone w wyniku wykorzystania procedury in vitro mają o 60% większe ryzyko wystąpienia u nich mózgowego porażenia dziecięcego niż dzieci poczęte w sposób naturalny (gdy przy in vitro stosowana jest procedura zamrażania embrionów ryzyko wzrasta o kolejne 230% Te dane także zostały opublikowane w prasie branżowej dobre 8 lat temu. Rozmawiamy o faktach, a Wy ciągle dążycie do ideologii - wasz Kościół, panowie w sukienkach itp. poprzez zaślepienie walką ideologiczną, jesteście niewiarygodni na gruncie rzetelnych danych. Przypomnę także, że sprzeciw Kościoła wobec in vitro nie ma w pierwszym rzędzie charakteru medycznego, bo to rzecz lekarzy, ale moralny i etyczny.
anonim2013.02.28 16:53
@snaut Bardzo sorry!!.To poprzednie nie było do Ciebie .Pomyliłem adres!!!.
anonim2013.02.28 17:08
@Polandia Wciskasz tu tekst, którego i tak nikt nie przeczyta w całości bo jest za długi a po drugie został opublikowany przez panią psycholog, która z genetyką ma niewiele wspólnego. Trudno go traktować inaczej jak zwykłą publicystykę. Pierwsze strony to oczywiście znęcanie się nad krytykami IV, cytaty z naszego Dziennika i różnych portali katolickich (a przecież krytyczne tezy są przedstawiane także na neutralnych światopoglądowo stronach). W części dotyczącej samego omówienia argumentów, bardzo często p.psycholog potwierdza słuszność argumentu, choć następnie go bagatelizuje. Tak np. jest na str. 7 gdzie mowa o wspomnianym już tu porażeniu mózgowym. P.Dolińska z niechęcią przyznaje że liczby są prawdziwe ale konkluzja może być inna (to jednak nie usprawiedliwia zarzutów nieuczciwości). W innym miejscu pisze ona: <i> Efekt wzrostu ryzyka porażenia mózgowego u dzieci poczętych metodą kriotransferu został wprawdzie odnotowany, ale nie osiągnął statystycznej istotności<.i> :))) Zatem panie Polandia, to co przedstawiasz, to taki sobie argument.
anonim2013.02.28 17:27
@konserwa ! Wyrokiem Wielkiej inkwizycji zostajesz skazany na łamanie kołem oraz wbiciem na tępy pal !!!. Wielki Katolicki Inkwizytor.
anonim2013.02.28 17:40
</i> @Ondraszek Prawdziwy inkwizytor dałby mi szansę na wycofanie się z "błędów" a poza tym, wyrok Inkwizycji wykluczał heretyka z Kościoła i przekazywał go władzy świeckiej. Tak więc śmiem przypuszczać, że jesteś "inkwizytorem-przebierańcem" ;)
anonim2013.02.28 17:51
@konserwa! Tobie żadna pokuta nie jest straszna i skuteczna.Całe życie błądzisz!!.Obudzisz sie kiedyś z reką w nocniku.!!. Z szatanem nie rozmawiam!.
anonim2013.02.28 18:14
@Gipsen Cała afera jest właśnie o to, co ksiądz powiedział o bruździe. Stąd ten atak - całkiem zasłużony. Znów się kłania czytanie ze zrozumieniem. Afera jest może i o to, ale przecież nie o tym pisałem w zdaniu do którego się odnosisz. Pisałem tam o obronie ks.Beriera choćby przez studentów WPiA UJ, którzy nie podzielając poglądów księdza, są oburzeni niedopuszczalną ingerencją ludzi, którzy merytorycznie nie dorastają do pięt profesorowi, w strukturę uczelni. <i>Przedstawił wyssaną z palca bzdurę, szerzącą szkodliwe stereotypy wobec grupy społecznej. Myślał, że nikt tego nie zauważy. Gdyby miał odrobinę godności, wycofałby się i przeprosił zainteresowanych.</i> Szkodliwym stereotypem jest lansowane w mediach przekonanie o tym że in vitro co do skutków, niczym się nie różni od poczęcia naturalnego. Ks.Berier, jako że nie jest lekarzem a wybitnym prawnikiem użył argumentu którego nie jest w stanie obronić, ale nie zmienia to faktu, że jego główna teza jest słuszna, czego dowodzą liczne badania. Pisanie tu zatem w tonie w jakim to robisz, jest zwykłą histerią i fanatyzmem. <i>Nie zdziwiłbym się rektorowi, gdyby uznał za stosowne usunąć z uczelni skompromitowanego księdza.</i> Prawdopodobnie studenci by na taczkach wywieźli rektora. Ale nie ma powodu do obaw. Rektor jest poważnym człowiekiem, potrafiącym odróżnić rzeczowe argumenty od potoków nieczystości wylewanych na forach przez niedouczonych frustratów i dlatego, jak sądzę, nie zmienił zdania o jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym w Polsce specjaliście od prawa rzymskiego. <i>Nie, wolność słowa dla wszystkich - dla Pussy Riot, Nergala, Dody, Rushdiego, antyreligijnych, antykomora, nacjonalistów, antysemitów i kłamców oświęcimskich. Jestem przeciwnikiem wprowadzenia ustawy o mowie nienawiści i zwolennikiem wycofania ustawy o obrazie uczuć religijnych - na tym polegałaby prawdziwa wolność słowa.</i> Wolność słowa dla obrażających Twoją, żonę, matkę, siostrę? Wolność zabijania, oszukiwania - wolność od wszelkich praw! ANARCHIA!
anonim2013.02.28 18:16
http://www.longchamps.pl/
anonim2013.02.28 19:01
Przepraszam Cię Gipsen najmocniej, ale śmiać mi się chce gdy słyszę o stygmatyzowaniu. Powtarzasz bezrefleksyjnie całkowicie nietrafne argumenty z nagonki jaka się rozpętała. Stygmatyzowanie wiąże się jakąś formą dyskryminacji, a tu tymczasem nikt nie stwierdza, że wada genetyczna sprawia, że dziecko jest gorsze. To jest nadinterpretacja publicystyczna. Zresztą dobry tekst poświęcił dziś temu Łukasz Warzecha na wp.pl: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Lukasz-Warzecha-Jak-zniszczyc-ksiedza-echo-po-wypowiedzi-ks-Brier-o-dzieciach-z-in-vitro,wid,15371912,wiadomosc.html Co do meritum pozostańmy jednak przy tym, że być może popełnił błąd, skompromitował się ale nie zarzucajmy eugeniki czy porównań z rasizmem, bo to reakcja niewspółmierna.
anonim2013.02.28 19:36
Rozładowując trochę atmosferę. w Seksmisji była taka scena gdy Stuhr patrzy na dzieci z probówki a dowiadując się że są właśnie "z probówki" z politowaniem mówi "Nawet podobne". Dziś ten film zostałby uznany za skandaliczny i stygmatyzujący. Setki wkurzonych ojców wygrażałoby pięściami i chyba pan Stuhr musiałby się salwować ucieczką z kraju. Cóż, czasy się zmieniają, ale myślenie i krytyczny stosunek do tego co się wokół rozgrywa zawsze są w cenie.
anonim2013.03.1 1:47
za tą "bruzdę dotykową" ksiądz de Berier powinien odbyć pielgrzymkę pokutną do jakiegoś sanktuarium.