Tomasz Wandas, Fronda.pl: Na jakim etapie jest uzdrawianie wymiaru sprawiedliwości? Co dziś jest głównym problemem przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, sędziów, prokuratorów itd.?
Marek Ast, radca prawny, klub parlamentarny PiS: Rzeczywiście przez szeroko rozumiany wymiar sprawiedliwości będziemy rozumieć: prokuraturę, sądy i Trybunał Konstytucyjny. Spraw jest wiele, w prokuraturze działania uzdrawiające zostały podjęte na początku roku. Połączenie funkcji prokuratora generalnego z ministrem sprawiedliwości było wyrazem zrealizowania programu wyborczego. Konsekwencją tego jest fakt, że minister sprawiedliwości odzyskał dawny wpływ na to za co w rzeczywistości odpowiada. Połączenie to spowodowało, że jest dziś inna pozycja prokuratora krajowego. Posiada on realny nadzór nad prowadzonymi śledztwami, dochodzeniami przez poszczególne prokuratury okręgowe czy rejonowe. Natomiast w przypadku sądownictwa sprawa jest bardziej skomplikowana. Możliwości ministra sprawiedliwości na wpływanie na niezawisłych sędziów, niezawisłe sądy jest znacznie mniejsze.
A wprowadzenie nowych dyrektorów biur do sądów?
Możliwość wprowadzania nowych dyrektorów w poszczególnych sądach czy kwestia obstawiania prezesów są zmianami kosmetycznymi, które bez uruchomienia zmian konstytucyjnych nie zmienią istoty problemu.
Co zatem należałoby zrobić?
Sam zastanawiam się jakie w tej chwili trzeba by było wprowadzić działania. Bez zmiany Konstytucji, osiągnięcie szerokiego konsensusu odnośnie sądownictwa wewnątrz parlamentu będzie bardzo trudne.
Jaki jest obecny stany rzeczy?
Widać dziś w jaki sposób zachowuje się dziś krajowa rada sądownictwa. Parę miesięcy temu mieliśmy kongres sędziów, na którym padły słowa o wyjątkowej kaście ludzi uprzywilejowanych w stosunku do innych grup społecznych. To wszystko nie wygląda na chwilę obecną najlepiej.
Na prawicy często pojawiają się mocne komentarze, ze prokuratura jest pełna patologii. Czy tego typu komentarze nie są zbyt mocne, czy może właśnie są właściwe? Jeśli tak o jakiej skali patologii mówimy?
To jak wyglądała prokuratura w ciągu ostaniach 27 lat a w szczególności ostaniach ośmiu, dobrze ilustruje afera Amber Gold. Delikatnie mówiąc, można by było powiedzieć, że zaniechania prokuratury doprowadziły do tego, iż oszukańcza firma mogła bezkarnie przez tak długi czas oszukiwać Polaków. Natomiast śledztwo w tej sprawie pokarze również nie tylko zaniechania – bo ciężko w to uwierzyć – że chodziło tylko o brak działań prokuratury. Amber Gold to wierzchołek góry lodowej. Niestety zachowania, prokuratorów, którzy patrzyli i nie reagowali na przestępców, którzy okradają ludzi w białych kołnierzykach występowały w całej Polsce.
Czy chociaż w mały stopniu uda się zatrzymać ten proceder?
Nastąpiły zmiany w kierownictwie prokuratur okręgowych i rejonowych i być może te działania w jakiś sposób zmienia podejście prokuratorów do swoich obowiązków.
Sama zmiana kierownictwa nie zmieni wszystkich ludzi, którzy obsadzają dalej prokuratorskie stanowiska. Trzeba dziś pracować nad zmianą ich mentalności.
Minister Ziobro wielokrotnie podaje do informacji, że sędziowie którzy dopuszczali się nieprawidłowości często pozostawali bezkarni. Czy zamierzacie w jakikolwiek sposób karać surowiej przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, tych, którzy dopuszczali się takich nieprawidłowości?
Znowu mamy taką sytuację w której zasada niezawisłości sędziego powoduje, że on podlega postępowaniu dyscyplinarnemu określonego ustawą, która w sposób nie dostatni rozwiązuje problem. Znamy instancje w których postępowania dyscyplinarne były prowadzone w taki sposób żeby sędziego dotknęła jak najmniejsza dolegliwość. Trzeba dobrze zastanowić się nad tym, co należy zrobić, aby w takich przypadkach sędziowie nie byli sędziami we własnej sprawie.
Trzeba określić to w Konstytucji, dlatego będzie potrzebna jej zmiana.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
