- Największe zbulwersowanie wywołała sprawa niesamowitych przesłuchań przez polską prokuraturę, na żądanie Rosji, rodzin ofiar w sprawie ewentualnego zabierania z miejsca katastrofy szczątków samolotu, fragmentów rzeczy, które tam pozostały. Ta sprawa wymaga zdecydowanej reakcji ze strony prokuratury - relacjonuje Macierewicz spotkanie prezydium zespołu z częścią rodzin ofiar katastrofy.
- Uznaję, że mamy do czynienia z bezprawiem. Nie ma żadnych podstaw, żeby przesłuchiwać te osoby. Prokuratura polska, która ma na sumieniu bardzo wiele błędów, niedociągnięć w sprawie smoleńskiej (...) w tym szczególnym wypadku ma obowiązek odmówić realizacji żądania rosyjskiego - dodaje szef parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154M.
- Czy do momentu, gdy zwróciły się o to rodziny, polska prokuratura zabezpieczyła dowody? Nic nie zrobiła. (...) Nie zrobiwszy tego, teraz dopuszcza do przesłuchiwania w trybie bezprawnym polskich rodzin - kontynuuje Macierewicz.
Czy Rosja zapewnia wzajemność, jeśli chodzi o żądania ze strony polskiej? Czy przesłuchano głównych świadków, wydano protokoły sekcji zwłok? Tego wszystkiego nie zrobiono. Jak w takiej sytuacji prokuratura śmie narażać rodziny? - pyta Macierewicz.
Szef parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154M zwrócił sie w tej sprawie do Prokuratora Generalnego.
eMBe/Wp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

