W Moskwie zakończyło się spotkanie wiceministrów spraw zagranicznych Polski i Rosji - Marka Ziółkowskiego i Władimira Titowa. Na razie nie ma oficjalnego komunikatu po rozmowach.
Zgodnie z zapowiedziami, strona polska miała poruszyć kwestie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej oraz zwrotu wraku Tu-154M.
Minister obrony Antoni Macierewicz zwraca uwagę na ostatnie wypowiedzi przedstawicieli rosyjskiej dyplomacji w tej sprawie.
- Stwierdzili, że oddadzą nam wrak wtedy, kiedy uzgodnimy przyczyny katastrofy. To jest przyznanie się do tego, że te przyczyny do dzisiaj nie zostały wyjaśnione - powiedział szef MON.
Dodał, że to charakterystyczna "oferta" ze strony Rosjan, polegająca na tym, że prawda będzie uzgadniana w negocjacjach.
Macierewicz ocenił, że "przyznanie się przez Rosjan, że ich raport nie zawiera prawdy" jest przełomem. - W tym sensie to jest przełom, który dedykuję części mediów i rządom pani Kopacz i pana Tuska - dodał.
bjad/Polskie Radio
