„Życie dla płodów śmierć kobietom", „ciało matki na organy dla dziecka" – m.in. takimi hasłami aborterzy przysłonili wystawę pokazującą prawdę na temat zabijania nienarodzonych. Jeden z plakatów odsyła do strony internetowej zajmującej się propagandą w aborcji, co - jak zauważają proliferzy - jest czynem zabronionym przez polskie prawo, a także nielegalnym handlem środkami wczesnoporonnymi. "Kodeks karny mówi, że kto pomaga kobiecie w dokonaniu aborcji podlega karze do 3 lat pozbawienia wolności. Pomocnictwem w aborcji jest już samo udzielenie informacji jak lub gdzie można to zrobić, lub gdzie można uzyskać środki farmakologiczne przy pomocy których można samodzielnie dokonać aborcji" - piszą przedstawiciele Fundacji Pro - wybierz życie.
Obrońcy życia zauważają, że organizacja Wandy Nowickiej informuje, jak szybko i skutecznie zabić swoje dziecko. Co ciekawe, adres i telefon do Federacji są podane w zakładce "Kontakt" wspomnianej strony. Witryna promuje również „telefon zaufania" dla kobiet – ten sam, który podany jest na oficjalnej stronie Federy.
W czerwcu 2012 roku prokuratura, po uwzględnieniu przez sąd zażalenia Fundacji Pro – prawo do życia, zajęła się sprawą wicemarszałek Sejmu Wandy Nowickiej. Fundacja wcześniej zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przez Nowicką przestępstw nielegalnego lobbingu i płatnej protekcji. "Teraz, do długiej już listy zarzutów, dochodzą nowe – dewastacja mienia, pomocnictwo w aborcji i nielegalny handel środkami wczesnoporonnymi. Wszystkie te przestępstwa popełniane są jawnie. Czy wymiar sprawiedliwości zechce tym razem dostrzec to, co dla każdego człowieka jest oczywiste?" - czytamy w oświadczeniu proliferów.
AM

