Incydent miał miejsce po koncercie muzyki poważnej, około godziny 19.25. Niezidentyfikowany mężczyzna zaszedł Leszka Millera od tyłu i uderzył go w głowę torbą foliową wypełnioną śmierdzącym białym płynem. Ubranie byłego premiera jest zniszczone. "Uderzenie było tak mocne, że torba się rozerwała, a substancja o bardzo nieprzyjemnym zapachu oblała premiera" - wyjaśnia Dariusz Joński, rzecznik Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Policja szuka sprawcę napadu na Leszka Millera.

mod/Polskie Radio