Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski dla Frondy: Homoseksualna mafia - choroba, która niszczy Kościół w Polsce - zdjęcie
21.08.19, 20:00(fot. youtube)

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski dla Frondy: Homoseksualna mafia - choroba, która niszczy Kościół w Polsce

85

Eryk Łażewski, Fronda.pl: Znany polski duszpasterz, ksiądz Łukasz Kachnowicz dokonał ostatnio tak zwanego „coming outu”. Ujawnił więc, że jest homoseksualistą. Jednocześnie – w wywiadzie dla „Newsweeka” – stwierdził, że już w czasie przygotowywania się do diakonatu, powiedział swoim seminaryjnym dwóm ojcom duchownym o tym, iż jest (cytuję) „gejem”. Obydwaj dali mu „zielone światło” na dalszą drogę do kapłaństwa! Wbrew – dodam – jasnemu dokumentowi Benedykta XVI o zakazie święceń kapłańskich dla osób o skłonnościach homoseksualnych. No i pojawia się tutaj pytanie, już nawet nie o postawę księdza Kachnowicza, ale o postawę jego ojców duchownych: dlaczego oni tak zrobili? Dlaczego zaakceptowali homoseksualistę i zlekceważyli dokument papieski? Może sami byli homoseksualistami?

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła i duszpasterz opozycji w PRL: Tak, sprawa jest skomplikowana dlatego, że nie wiem, czy to, co obecnie mówi były ksiądz jest prawdziwe. Bo jeżeli już idzie do redakcji „Newsweeka”, który jest pismem bardzo antychrześcijańskim, to świadczy o tym, że możemy mieć do czynienia z manipulacją. A więc ja tu stawiam znak zapytania nad tym wszystkim, co mówi ten człowiek: czy nie próbuje się tłumaczyć?

Natomiast zasady są bardzo jasne. Bo papież Benedykt XVI rzeczywiście w sierpniu 2005 roku (a więc cztery miesiące po objęciu urzędu „Następcy świętego Piotra”) wydał wyraźny zakaz przyjmowania homoseksualistów do Seminarium. I również powtórzył to w roku 2008. Wszyscy przełożeni seminaryjni powinni o tym wiedzieć. Zwłaszcza, że - z tego, co wiem - to Łukasz Kachnowicz był klerykiem w latach 2004 –2010. A więc przełożeni mieli absolutny obowiązek [przestrzegać wspomnianego zakazu]! Nie wiem, czy ojcowie duchowni tak mu powiedzieli, że może jako gej iść do kapłaństwa. Gdyby jednak okazało się to prawdą, to oczywiście złamali procedury papieskie. Czyli jest to kolejny znak zapytania. Tym razem, nad formacją, jaka jest w Seminarium Duchownym w Lublinie.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że wicerektorem tego Seminarium w latach 2002 – 2012 (a więc dokładnie w tym samym czasie) był ksiądz Alfred Wierzbicki, który dzisiaj jest gwiazdą TVN i „Gazety Wyborczej” Michnika. No i opowiada rzeczy niesłychanie kontrowersyjne, włącznie z tym, że wręcz twierdzi, że gdyby miał osiemnaście lat w tej chwili, toby do seminarium duchownego nie poszedł. A więc to jest kolejna sytuacja, która pokazuje, iż powinna być wyraźna kontrola tego, co się naucza, i w jaki sposób kształci się kleryków w Seminarium Duchownym w Lublinie. Myślę, że powinny być teraz jasne decyzje obecnego arcybiskupa lubelskiego Stanisława Budzika, który powinien po prostu to wszystko sprawdzić od A do Z, żeby nie doszło do kolejnych tragedii, czyli do przyjmowania kleryków, którzy są homoseksualistami, i żeby nie dochodziło do łamania procedur papieskich.

Warto zwrócić uwagę, że święceń kapłańskich Łukaszowi Kachnowiczowi udzielił arcybiskup Józef Życiński, który także był niesłychanie kontrowersyjną osobą. Jego liczne wypowiedzi dotyczące nie tylko gejów, ale również wielu innych spraw, budziły wątpliwości, czy ten człowiek rzeczywiście rozumie na czym polega – na przykład – nauczanie papieża Benedykta XVI. On już nie żyje, bo zmarł w 2011 roku. Wywołał wiele kontrowersji, m.in. był jedynym biskupem w Polsce, który - wbrew stanowisku prymasa Józefa Glempa - przyjął nagrodę od „Gazety Wyborczej”, co było skandalem. Jest tyle niepewności, wątpliwości wobec Seminarium w Lublinie, że powinno być przede wszystkim zbadanie sprawy.  Jeżeli doszło do daleko idących odchyleń od norm, to dla dobra kleryków, dla dobra nowych powołań z archidiecezji lubelskiej, powinno się zrobić z tym porządek.

A jak ksiądz sądzi: czy - powiedzmy – jakieś pozytywne nastawienie do homoseksualizmu jest w polskich seminariach powszechne ? Czy w ogóle są na ten temat jakieś dane ?

Kiedy w 2013 roku – wspólnie z Tomaszem Terlikowskim – opublikowaliśmy książkę pod tytułem „Chodzi mi tylko o prawdę” (to był wywiad – rzeka, gdzie po raz pierwszy została opisana sprawa homolobby w polskim kościele), wybuchła wtedy ogromna dyskusja. Co więcej, niektórzy księża biskupi publicznie mówili, że takiego homolobby nie ma w ogóle. Między innymi jedną z osób, która bardzo źle przyjęła te opinie, był ówczesny Sekretarz Episkopatu Polski, a obecny arcybiskup gnieźnieński i Prymas Polski Wojciech Polak, który wyraźnie mówił, że nic takiego nie ma. No to dzisiaj, po sześciu latach, jednak musimy do tej sprawy wrócić i powiedzieć, że jednak to homolobby jest. To znaczy: są osoby w Kościele (także na wysokich stanowiskach), które tworzą „furtki” do tego, żeby nie tylko przyjmować homoseksualnych kleryków, ale równocześnie omijać wszystkie procedury papieskie w tym zakresie.

Czyli dochodzi do takiej sytuacji (mówię jako pewien przykład, taką ilustrację), że  - załóżmy – dany biskup jest homoseksualistą. On mianuje rektora Seminarium, który ma podobne skłonności. I ten rektor – za cichą zgodą właśnie swojego przełożonego - przyjmuje kleryków [homoseksualistów]. Wprowadza więc  - można to nazwać – „konia trojańskiego” do danej diecezji. Ale już mieliśmy taki przypadek niedawno, z diecezją sosnowiecką, gdzie wybuchł skandal na tle homoseksualnym, dotyczący rektora tego Seminarium. Seminarium de facto zostało zlikwidowane, bo zostało przeniesione do Częstochowy, i wcielone do tamtejszego Seminarium. I nikt nie wyciągnął żadnych konsekwencji. Dalej ta sprawa jest niewyjaśniona. A skutek jest taki, że już drugi rok nie ma żadnych powołań do diecezji sosnowieckiej. I myślę, że to przede wszystkim pokazuje, jak wielką tragedią, jest tolerowanie tych sytuacji. Bo klerycy - ci, co rzeczywiście mają szczere, uczciwe powołanie i są dobrze uformowani przez swoje rodziny i parafie – po prostu boją się iść do takich seminariów, o których jest opinia, że jest tam daleko idące przyzwolenie dla homoseksualistów.

Mogę tutaj dać przykład, z którym spotkałem się osobiście. Zwrócił się do mnie młody człowiek. Był pół roku w seminarium. I jak zobaczył, co tam się dzieje, to po pół roku zrezygnował i zwrócił się do mnie, żebym znalazł mu takie seminarium duchowne, w którym nie ma homoseksualistów. I ta sytuacja jest dramatyczna. Bo jak w tej chwili wyraźnie pokierować takiego młodego człowieka, który sam widzi, że na początku jego drogi kapłańskiej już ten problem się pojawia: brak reakcji ze strony przełożonych, „przymykanie oczu”. A skutek jest taki, że w tym roku mamy ewidentny kryzys z powołaniami, bo słyszę, że kolejne seminaria informują, że albo mają pojedynczych kleryków (jeden, dwóch, trzech maksymalnie), albo w ogóle nie ma w tym roku kandydatów. No to wyraźnie widać, jak straszliwa to jest choroba, który niszczy Kościół polski.

A czy księży homoseksualistów wypuszczonych z takich Seminariów, jak wyżej wspomniane, jest w Polsce dużo? A może są po prostu wpływowi, przy jednak małej liczbie?

Mogę to powiedzieć z bardzo dokładnej kwerendy, jaką przeprowadziłem w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej. To dotyczyło oczywiście lat od roku 1950 do 1990, czyli to są te czterdzieści lat PRL-u. Tu można powiedzieć, że były to pojedyncze przypadki. Natomiast to byli ludzie niesłychanie wpływowi. Ale co jeszcze jest ważne: oni się ogromnie razem trzymali, to znaczy wzajemnie się popierali, pomagali sobie, nawet korzystali z pomocy zagranicy, innych środowisk.

Dzisiaj możemy powiedzieć, że to jest taka mafia, która jest bardzo zwarta w swoich szeregach, która promuje kolejne osoby, i dzięki której niektórzy robią zawrotne kariery. Ale takie przypadki już mieliśmy! Choćby z byłym księdzem Krzysztofem Charamsą, który już jako kleryk na drugim roku pojechał do Rzymu. Tam zrobił błyskawiczną karierę. A więc ktoś go promował, ktoś mu pomagał, ktoś mu „przecierał te wszystkie ścieżki”. No i później ogłosił się gejem. Co więcej, pracował w Kongregacji Doktryny Wiary, czyli w tej jednej z najważniejszych kongregacji. No, jakim cudem, człowiek z takimi skłonnościami mógł się tam znaleźć? Musiał mieć wsparcie innych! I dzisiaj trzeba by to wszystko prześledzić: jak to się wszystko działo. Natomiast, w tej chwili nie widzę takiej zdecydowanej reakcji Kościoła polskiego przeciwko homoseksualizmowi we własnych szeregach. Jest to ciągle temat tabu.

A czy można powiedzieć, że ta mafia – powiedzmy – powiększa się?

Na pewno! Myślę, że to są ludzie, którzy jednak świetnie się rozpoznają. To są tak zwane „kody”, czyli wysyłają takie sygnały, po których się doskonale orientują (śmiech). Nawet w środowisku międzynarodowym, jak na przykład kolegia rzymskie. Popierają się, pomagają sobie. I oczywiście szukają kolejnych – nazwijmy to - „członków tego gremium” (śmiech), wprowadzają następnych. A więc taki młody ksiądz homoseksualista, od razu jest promowany. To jest coś takiego jak  - powiedzmy – „państwo w państwie”. Dzisiaj Kościół broni swoich struktur, broni zasad, ale równocześnie w obrębie Kościoła jest taka struktura, która to rozwala od wewnątrz. A więc dla dobra Kościoła, czyli wspólnoty wszystkich ludzi ochrzczonych, lepiej mieć mniej księży, ale uczciwych, i przede wszystkim nie skrzywionych w tym zakresie homoseksualnym, niż wprowadzać homoseksualistów, którzy potrafią rozwalić [wszystko]. Nieraz jeden, dwóch, trzech potrafi rozwalić całą wspólnotę.

A czy zgadza się ksiądz z przywołanym już Tomaszem Terlikowskim, że takich coming outów, jak ten księdza Kachnowicza, będzie więcej? A może wygodniej jest jednak być księdzem homoseksualistą?

Myślę, że będzie będzie więcej. Jest daleko idące przyzwolenie społeczne. Natomiast gorszą sytuacją jest osoba, która nie dokonuje takiego ujawnienia, ale działa dalej w strukturach kościelnych i która rozsadza [je] od wewnątrz. Ksiądz Kachnowicz będzie teraz tak zwanym „autorytetem moralnym” dla „Gazety Wyborczej”, dla „Newsweeka”; będzie się wypowiadał, i tak dalej, ale on jest już rozpoznany. Natomiast gorszą sytuacją są tacy, którzy nie zostali rozpoznani. Wracając do sprawy Seminarium Sosnowieckiego, to uważam, że brak reakcji właściwej w tej chwili powoduje, że nie wiemy do końca, jak to wszystko wyglądało. I czy to jest kwestia tylko Seminarium i tego rektora, czy też jest to sprawa wielu innych jeszcze osób w strukturach diecezji sosnowieckiej. A więc to, że nie ma powołań, to moim zdaniem jest właśnie widoczny znak, że tam się dzieje bardzo źle. Bo gdzie idą jednak młodzi ludzie dzisiaj, mając wybór, mogąc studiować po całym świecie (bo są tacy Polacy, co wstępują do Seminarium za granicą)? Jednak zwracają uwagę na to, jaka jest opinia o tym Seminarium. I to może powodować, że niektóre Seminaria będą miały powołania, a niektóre, będą po prosu wymierać. Ludzie po prostu będą bali się tam pójść.

A wracając do księdza Kachnowicza. On twierdzi, że został ukarany za prawdę, a Kościół woli „przymykać oczy” na homoseksualistów. Czy jest w tym coś właśnie z prawdy?

Uważam, że on nie mówi prawdy. To jest pierwsza sprawa. Bo on jednak dziewięć lat był księdzem i moim zdaniem nie mówił prawdy. Dokonywał rzeczy niegodnych: będąc homoseksualistą, nie powinien w ogóle przyjmować święceń kapłańskich. Dzisiaj zrzucanie winy na ojców duchownych (ja jeszcze raz mówię: nie wiem jak to naprawdę było; czy rzeczywiście mu tak powiedzieli, czy nie) pokazuje, że on szuka wymówek.

Tak jakbyśmy powiedzieli, że ktoś zdradza żonę i po paru latach się przyznaje: „tak, zdradzam żonę, bo żyję w prawdzie”. No, on nie żyje w prawdzie. On kłamał przez tyle lat, zdradzając małżonkę, naruszając przysięgę o wierności w sakramencie małżeństwa. Takie więc ujawnienie się zła nie prowadzi do dobra, tylko w tym momencie Łukasz Kachnowicz dalej to zło szerzy, bo np: bierze udział w paradach równości. On w tej chwili jeździ po całej Polsce. Ja też się dziwię, że w sumie tak szybko  stał się niezwykle dynamicznym aktywistą LGBT. Czyli nie tylko mówi: „ja jestem homoseksualistą”, ale równocześnie bierze udział we wszystkich możliwych wydarzeniach, jest aktywny. Ale do czego doprowadza: przede wszystkim pokazuje, jak oszukiwał swoich wiernych, gdy był księdzem, prowadził katechizację, był duszpasterzem akademickim. I on teraz stawia tych wszystkich ludzi w sytuacji ogromnego rozdarcia, czy nawet dramatu. Bo ich przewodnik duchowny w tej chwili biega po różnych paradach. No i co? Tak wszystko nagle, jednego dnia mu się odwróciło? To znaczy, że żył w zakłamaniu. No i to nie jest przykład do naśladowania. Ja mogę zrozumieć kogoś, że ktoś mówi: „Tak, popełniałem zło, ale chcę się naprawić, i chcę odpokutować to”. A Łukasz Kachnowicz działa w tej chwili wręcz odwrotnie: stara się być gwiazdą, która na tym zakłamaniu robi karierę.

To przykre! A ja dziękuję księdzu za rozmowę.

Komentarze (85):

Irena2019.08.27 11:05
"Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala, Czy ten, co mówić o tym nie pozwala?" (Cyprian Kamil Norwid) Ptak, kalający gniazdo (Kościół.- to Łukasz Kachnowicz. Trolle i LGBT, nie zamykajcie ust księdzu Isakowiczowi-Zaleskiemu.
lex2019.08.23 5:22
Kościelna mafia. Choroba, która niszczy ludzkość.
celnik2019.08.22 19:44
Czy nieprawdą jest,że zwykli prezbiterzy będący wyznawcami i aktywnymi członkami towarzystwa lgbtq są gorliwymi obrońcami tego środowiska w czynach i słowach, w odróznieniu od hierarchów, którzy ubrudzeni w szambie pedalstwa i pedofili - milczą na temat?
[email protected]2019.08.22 17:51
czyli jeśli Kościół stanie się "Nierządnicą Babilońską" można z niego "wyjść nie utraciwszy łaski", tak jak przewiduje biblijna Księga Apokalipsy
Hanna2019.08.22 16:44
Trzeba wszystkie instytucje i stanowiska kościelne skontrolować pod względem skłonności homoseksualnych, usunąć ze stanowisk duchownych o takich skłonnościach. Wrzodu nie leczy się rozmową w cztery oczy, tylko się go wycina-dopóki jeszcze można.
Katolik2019.08.22 13:23
Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. 12 I tak jak ktoś na tym fundamencie buduje: ze złota, ze srebra, z drogich kamieni, z drzewa, z trawy lub ze słomy, 13 tak też jawne się stanie dzieło każdego: odsłoni je dzień [Pański]; okaże się bowiem w ogniu, który je wypróbuje, jakie jest. 14 Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę; 15 ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień1. 16 Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? 17 Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście. "Biblia Tyiąclecia
Katolik2019.08.22 13:17
https://www.maszwplyw.pl/stop-nienawisci-wobec-chrzescijan-w-polsce-,95,k.html
realista2019.08.22 8:05
Największą wadą kościoła jest pycha i zachłanność ! przekonanie o swojej boskości Oni uważają że to oni sa bogami
marianl2019.08.22 8:00
Jeżeli w Kościele Świętym są kapłani którzy świadomie obrażają Boga swoją pychą i ciężkimi grzechami to strach pomyśleć co będzie kiedy staną przed Stwórcą!Panie ratuj dzieci swoje!
Lennon2019.08.22 1:57
Lubię słuchać wypowiedzi Ks. Isakowicza - Zaleskiego, bo to mądry i prawy kapłan katolicki , duszpasterz Ormian w Polsce.. Jestem wdzięczny temu Księdzu za wypowiedzi na frondzie
johny2019.09.1 19:33
Lenon czyż to nie Ty Jesteś autorem postu z dnia 21.8.19 20:29 "UWAGA. Za darmo tłumaczę na polski.. ?????" To jak to rozumieć????
Mateusz2019.08.21 23:51
Sekta katolicka niszczy społeczeństwo, i nikt z tym nie robi.
Andrzej Ryszkiewicz2019.08.22 7:41
Ostatnio mi ktoś powiedział,że każda religia to zło,nie tylko katolicka i niszczy społeczeństwo.Może i coś w tym jest.Tylko religia katolicka,prawosławna,ewangelicka,to nie sekta.Żaden kościół ani związek wyznaniowy nie jest sektą,jeśli jest prawnie zarejestrowany.Takie pisanie o związkach wyznaniowych,że to sekta,to nie tylko wystawianie o sobie złej opinii,lecz również dzielenie społeczeństwa na lepszych i gorszych i traktowanie wierzących jak gorszy sort.Czym jest sekta-wszędzie można o tym przeczytać,są różne na ten temat artykuły,nie trzeba powoływać się na katolickie źródła,bo nie każdy jest wierzący.
Len2019.08.21 23:37
najwiecej pedofili jest wsrod "Zielonych"
wyborca z dworca2019.08.22 8:52
UFO-ludków?
Beata Anna Maria2019.08.21 23:36
Homoseksualista który zostaje wyświęcony jest złodziejem święceń kapłańskich a co za tym idzie ma nieważny sakrament i nade wszystko sprawuje nieważne -pozbawione przeistoczenia eucharystie.
Adb2019.08.22 10:19
Przyjął święcenia ważnie ale niegodziwie i sprawowane przez niego sakramenty są ważne. Ty jesteś złodziejem prawdy dotyczącej doktryny katolickiej i propagujesz kłamstwa.
ZERR02019.08.22 11:09
Oj nie tak. Aby przyjąć święcenia, trzeba to zrobić szczerze. W skrajnym przypadku - wysłany do seminarium przez UB niewierzący agent nie stanie się wyświęconym kapłanem chocby nie wiem co. To tak samo jak ze ślubem z żoną czy mężem - jeśli nie masz szczerych intencji, nie ma ślubu.
Adb2019.08.22 11:14
Wystarczy że ma intencję przyjęcia święceń, nie ważne dla jakiego motywu. Ewentualną nieważność w oparciu o brak intencji trzeba udowodnić. Ze ślubem jest inaczej, bo tu wyrażenie zgody małżeńskiej jest tym co tworzy sakrament, małżonkowie go sobie udzielają. Kandydat na księdza tylko przyjmuje i jeśli chce przyjąć to przyjmuje ważnie.
Beata Anna Maria2019.08.22 16:52
Udowodnić komu sobie, demonowi,światu bo CHRYSTUS dowodów nie potrzebuje .
leszczyna2019.08.22 19:18
Kodeks Prawa Kanonicznego oraz inne dokumenty Stolicy Apostolskiej określają przeszkody do ważnego przyjęcia sakramentów. Jeżeli takowe istnieją, nie ma ważnego przyjęcia sakramentów. Inaczej po co jest prawo w Kościele?
Paweł2019.08.21 22:10
O osobowości Isakowicza wiele mówi sposób zaczesywania resztek włosów.
Blok2019.08.21 22:27
Nie podoba ci się , jesteś klecho-geyem ?
Daniel K2019.08.21 22:05
Homoseksualna mafia wśród kościelnych kleryków mnie średnio interesuje. Co kogo obchodzą stosunki seksualne np. proboszcza z wikarym? To dorośli mężczyźni, świadomi swoich wyborów, nikogo tym nie krzywdzą- to ich prywatna sprawa. Mnie oburza pedofilska mafia kościelna, wykorzystująca swój autorytet społeczny do bestielskiego wykorzystywania seksualnego naszych dzieci! Polacy! Chrońcie swoje dzieci! Uczulajcie je na " zły dotyk"! W Polskiej szkole tego ich nie nauczą!! A kościół tej nauce jest dziwnie przeciwny. Tylko my, rodzice, możemy ochronić nasze dzieci przed pedofilą, na polskie szkoły "dobrej zmiany" nie ma co liczyć. A jak, rodzicu, to przegapisz, to biskup w twarz Ci powie, że Twoje dziecko samo pchało się do łóżka. I nie, nic nie zmyśliłem. Tak w katolickiej Polsce się dzieje.
Maciek Arczyński2019.08.21 22:14
Ale Cohn-Bendit w porządku? Zresztą nie on jeden na lewacko-muzułmańskim Zachodzie. Tylko, że o tym to się już raczej głośno nie mówi.
ZERR02019.08.22 0:15
jak to nie krzywdzą jak krzywdzą? Oszukują, łżą i świętokradczo sprawuja sakramenty a w przerwach pedofilą 61% pedofilów to ta grupka wzajemnie wspierających się i nomen omen kryjących pederastów.
Stanislaw2019.08.22 19:43
Bluźnisz, kociarzu! Jakie i ile masz faktów związanych z duchownymi, porównaj, 25 procent studentów uczelni donosi o molestowaniu na terenie Uczelni ze strony pracowników (podajeała Wyborcza). I nie robisz krzyku! Takis sporawiedliwy? Tu inna kategoria ludzi?
Polak Ateista Dumny Gej 2019.08.21 21:53
Święta Mario, Matko Boża, módl się za mną grzesznym, teraz i w godzinie … .
Blok2019.08.21 21:50
Następnym seminarium, które powinno być zamknięte to seminarium diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej , prawdziwa wylęgarnia księży homoseksualistów .
Joanna2019.08.22 1:46
Blok! Oczerniasz ! Skąd wiesz! Byłeś tam, Jesteś jednym z nich?
Blok2019.08.22 8:25
Tak , znam i byłem . Sodoma i Gomora .
Beno2019.08.21 21:35
Skąd dzisiaj tylu ludzi naiwnych. Ks. Łukasz Kochnowicz opuścił stan kapłański w bardzo gorszący sposób. dlaczego wszyscy mu wierzą, że o swoich skłonnościach powiadomił i to dwóch ojców duchownych, a ci nie zareagowali. A może ks. Kochnowicz przemilczał swoją homoseksualną orientację, a teraz jak już opuścił stan kapłaństwa chce po prostu dokopać Kościołowi, tak jak wielu exów już to robi. A nawet jeśli powiadomił o swoich homoseksualnych skłonnościach ojców duchownych, to przecież można to zrobić w tak dyplomatyczny i subtelny sposób, że drugi kapłan - w tym wypadku ojciec duchowny nie dostrzeże w tym żadnego zła. Dlaczego wierzy się sprawcy zgorszenia i tak bez sprawdzenia sprawy od razu atakuje się ojców duchownych. Za chwilę nikt z księży nie będzie chciał być ojcem duchownym w seminarium, aby później wylewano za jego niby niedociągnięcia na niego pomyj. To nie tędy droga, by bez sprawdzenia, bez dowodów ciągle oskarżać innych.
Skonfrontować ich! 2019.08.21 22:44
Dlatego trzeba zwyczajnie spytać tych ojców duchownych jak było naprawdę. Nie wyobrażam sobie aby tego nie zrobić.
Adb2019.08.22 10:16
Ojców duchownych obowiązuje tajemnica.
Blok2019.08.21 21:34
„Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje kobietą – to jest obrzydliwość”. Księga Kapłańska (18,22)
JONASIK2019.08.21 22:08
O kurde, a ja kiedyś pozwoliłem żeby kolega, na obozie, zrobił rano śniadanie...
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.21 21:29
Czy ten smutny typ naprawdę nie ma lepszych sposobów na życie poza szerzeniem oszczerstw przeciwko społeczności LGBT?
Wojtek Polak 2019.08.22 9:15
lgbt nie jest społeczeństwem tylko jego marginesem!
baba-jaga2019.08.22 14:43
Jeszcze wiekszym marginesem sa katoliccy biskupi.
ZerrO2019.08.21 21:26
Papież Benedykt XVI jest antypapieżem według przepowiedni Malachiasz czyli nie jest papieżem.
ZERR02019.08.22 7:23
won z mojego nicka złodziejaszku
Gay is not OK2019.08.21 21:19
Nie współczuj mi, że jestem gejem. Próbuj mnie leczyć!
Halina2019.08.21 21:18
Czy portret Życińskiego dalej wisi w katedrze lubelskiej?
anonim2019.08.22 14:42
Sprawdź
Stanislaw2019.08.21 20:45
Tadeuszu, publicznym oczernianiem tylko niszczysz duchowieństwo i siejesz podedjrzenia. W czyim interesie? Jeśli jesteś wierzącym, to wiesz, co mówi Ewangelia: "Idź, upomnij go w cztery oczy najpierw!" Czy już to zrobiłeś wobec tego czy innego homoseksualisty? Jeśli nie to MILCZ!!!
matis892019.08.21 21:04
Sodomskie zgorszenie jest publiczne więc tak należy się do tego odnosić. Jest to odniesienie się to tego co wyszło na jaw publicznie gorsząc ludzi.
Urszula 2019.08.21 21:40
zdejmij sutannę homosiu
Beno2019.08.21 21:41
Stanisław całkowicie się z tobą zgadzam. Isakowicz i Terlecki, ogłupieni własną pychą i zarozumialstwem, szukają w Kościele tylko sensacji, nie po to, aby Kościół ze zgorszeń leczyć, ale żeby mu dokopać. To nie tędy droga. Więcej pokory, a przede wszystkim sprawą trzeba dokładnie zbadać, a nie od razu osądzać, wyrządzając innym krzywdę. Sprawy czasami nie są takie łatwe i podjęcie decyzji też, jak się komuś wydaje.
Adb2019.08.22 10:22
Rozumiem, że już upomniałeś księdza Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego w cztery oczy, że tu publicznie zarzucasz mu niszczenie duchowieństwa?
Stanislaw2019.08.22 19:20
Zaleski tu publicznie grzeszy. Jest obowiązk go w tym miejscy powstrzymać. Jeśli będę znał jego grzechy na forum prywatnym, upomnę go tylko prywatnie. Inaczej byłoby to zniesławianiem i zgorszenbiem. Zaleski oskarża bezimiennie, a więc jakby cały Kościół. To bluźnierstwo przeciw wierze! nie boję sie tego powiedzieć. (Wyraźnie on, biedak, cierpi, że nie zna więcej nazwisk, a w jego mniemaniu POWINNO ich być baaardzo dużo! Stąd węszy i węszy!
matis892019.08.21 20:44
Tak to jest jak katolicy i kapłani nie mogą liczyć na wsparcie oszusta z Watykanu Bergoglio, nie katolika. Trwa ideologiczna wojna, ale nikt nie może liczyć na wsparcie od oszusta z Watykanu Bergoglio co ukradł tron Benedyktowi XVI. Na tej wojnie katolicy są sami.
Maciek Arczyński2019.08.21 22:08
Katolicy nie są sami. No chyba, że tracą wiarę to zostają sami na własne życzenie.
matis892019.08.21 22:25
Racja, nie są sami, ale na wsparcie od Bergoglio liczyć nie mogą.
Realista2019.08.22 11:15
jak wierze w Boga a nie w ksiedza to nie jestem sama w takm kosciele pelnym gejow przy oltarzu gdze jest nasz Bog ? jestes zaklamanym gejem ktory chce dobrze zyc na nasze koszty i sie boi zmian i rewojucji wiernych Bogu w kosciele.Gej- bluznica przy oltarzu to jest za wiara sie pytam
jerzy2019.08.23 7:59
W ten sposób wypowiadając się o Papieżu Franciszku perfidnie grzeszysz bo jest to głowa kościoła. Uczynił On już wiele przełamując tysiące watykańskich tabu nakazując wstrzemięźliwość i pomaganie ubogim jednocześnie piętnując wszelkie zboczenia oraz dewiacje w kościele. To ciągle mało lecz my w Polsce zajmijmy się naszym podwórkiem bo wiele złego się tu dzieje.
Reline2019.08.21 20:43
Parę razy padła nazwa diecezji sosnowieckiej i seminarium w tej diecezji, to zapewne wskazówka, że pewne ważne osoby w tej diecezji to homoseksualiści. Czas to sprawdzić i biskup diecezjalny powinien jak najszybciej takie osoby usunąć, a jeśli nie potrafi, to sam podać się do dymisji.
Stanislaw2019.08.21 20:47
Każdy rozumny nie zaczyna od siania podejrzeń, bo jest to zabijanie słowem złym, jak nożem. A wierzący wie, że trzeba najpierw upomnieć w cztery oczy! Oszczercy, opamiętajcie się!!!
anonim2019.08.21 20:37
biskupi przez lata tolerowali homoseksualizm czy pedofilię księży! gdy w końcu miarka się przebrała i szambo się wylało to nagle są dobre rady a winnych tuszowania takich czynów nadal nie ma i raczej nie będzie...
Stanislaw2019.08.21 20:31
Inkwizytorzy Terlikowski i Zaleski tak zapragnęli skandalów w Kościele, że jak ich nie znajdują, dają wiarę donosom AGENTÓW tęczowej zarazy, tym, którym zależy na tym, by cała ludzkość była taka jak oni.
Beno2019.08.21 21:43
Brawo, trafiłeś w sedno sprawy. Ci dwaj cyberneci, to następni gorszyciele w Kościele.
??2019.08.22 11:03
O... już zapomniałeś jak to wypisywałeś o zabijaniu słowem i cytowałeś ewangelię o braterskim upomnieniu?
Lennon2019.08.21 20:29
UWAGA. Za darmo tłumaczę na polski: "Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła i duszpasterz opozycji w PRL": - pi razy drzwi tak samo wiarygodny jak Wałęsa. " Tak, sprawa jest skomplikowana dlatego, że nie wiem, czy to, co obecnie mówi były ksiądz jest prawdziwe." - Nosz kur...a co on pier..li. Bo jeżeli już idzie do redakcji „Newsweeka”, który jest pismem bardzo antychrześcijańskim, - Ktokolwiek pisze coś przeciwko nam to szatan, gej i LGBT++ to świadczy o tym, że możemy mieć do czynienia z manipulacją. - Piszą prawdę. Ale będziemy wciskać, że to nieprawda, bo kto nas dojedzie za to? Bóg? Nie, on się takimi pierdołami nie zajmuje. On się zajmuje tym, co nam potrzebne, bo go wymyśliliśmy. A więc ja tu stawiam znak zapytania nad tym wszystkim, co mówi ten człowiek: czy nie próbuje się tłumaczyć? - No żesz ty chu..u, byłeś jednym z nas, a swoje gniazdo kalasz? Dojedziemy cię! Kasa jest za duża, żeby takie typy mogły robić to, co zrobiłeś. ------------------ Jak trzeba więcej tłumaczeń z Isakowiczowego-Zaleskiego na polski to służę pomocą.
Stanislaw2019.08.21 20:37
On uwierzył, bo chciał uwierzyć zdeprawowanemu agentowi LGBT z Lublina. To mu ułatwia "apostolskie" oczernianie katolickich księży. Chyba jakaś sekta się mu planuje!
xxxxbb2019.08.21 21:26
pier--lisz chju
Brooklyn952019.08.21 23:23
Hahahahaah ja uwielbiam to tłumaczenie. Na moje to możesz wszystkie artykuły na tym portalu tak streszczać
Jana2019.08.22 19:04
Czemu tak go śledzisz?????
Blok2019.08.21 20:27
Św Paweł : „Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.” (Rz 1,27)
Św Paweł ?2019.08.21 21:46
A dlaczego dzisiaj powinniśmy martwić się tym w co wierzył homofob Paweł 2000 lat temu?
Maciek Arczyński2019.08.21 22:06
A co, uważasz, że Bóg przestał istnieć? Że Zmartwychwstanie Chrystusa nagle straciło wartość?
Joanna2019.08.22 9:47
To się nie martw,...a skoro zadajesz to pytanie to jednak mas powody ?
leszczyna2019.08.22 15:43
Nie powinniśmy się martwić, ale cieszyć zaprezentowania przez niego prawidłowego oglądu rzeczywistości.
Sławek W.2019.08.21 20:26
Jeszcze raz to napiszę Wpiszcie do google: Najmroczniejsze miejsce na ziemi: Chateau des Amerois – Zamek Matki Ciemności Tam spotykają się elity, które szukają bardzo silnych wrażeń. Króluj nam Chryste Pozdr.
Blok2019.08.21 20:23
Nie chcemy księży homoseksualistów w naszym Kościele ! Idźcie PRECZ !
Stanislaw2019.08.21 20:32
--dlatego, że LGBT tak powiedziało Zaleskiemu???
Oloo2019.08.21 20:57
Chcesz pustych kościołów? To niemożliwe.
stahu2019.08.21 21:29
Lepszy pusty niż pełen diabłów!
Stanislaw2019.08.22 19:12
Gdyby Kościół nie był dla grzeszników, nie miałbyś i ty, glupcze, szans na zbawienie!
Beata2019.08.21 20:08
Celibat jest atrakcyjny dla homoseksualistów nie tylko nie muszą się żenić co i nie mogą.
Stanislaw2019.08.21 20:33
Przemawiasz w imieniu agentów tęczowej zarazy, którym zależy na tym, by wszyscy byli homoseksualizmem zarażeni?
Beata2019.08.21 20:56
A jak się można zarazić homoseksualizmem?
Maciek Arczyński2019.08.21 22:02
A czym innym jest seksualizacja dzieci przez aktywistów LGBT jak nie zarażaniem? To jest zarażanie psychiki. Tak jak zarażano komunizmem.
avanturnik2019.08.21 22:22
Pier…dolisz.
Stanislaw2019.08.23 9:04
Można, jak każdym świństwem!
anonim2019.08.22 14:36
Ale przecież homoseksualiści domagają się prawa do ślubów to chyba to nie jest taka atrakcja .
Zerro2019.08.22 23:16
To na wszelki wypadek gdyby zdecydowano się wyświęcać żonatych(mężatych) mężczyzn.