„Porzucam chrześcijaństwo. Odchodzę. W imię Chrystusa odmawiam bycia homofobem. Odmawiam bycia anty-feministką. Odmawiam walki z kontrolą urodzin. Odmawiam walki z Demokratami. Odmawiam walki z sekularyzacją. Odmawiam walki z nauką. W imię Chrystusa, porzucam chrześcijaństwo. Amen” - napisała na Facebooku Anne Rice, autorka kultowych powieści o wampirach.
Mimo tego, że Rice sprzedała 75 mln egzemplarzy swoich książek o „panach ciemności”, zaś ekranizacja jej najsłynniejszej powieści „Wywiadu z wampirem” weszła do klasyki kina, to pisarka przed ośmiu laty stwierdziła, że kończy z wampirami. W 2005 roku napisała powieść „Chrystus Pan. Wyjście z Egiptu” o dzieciństwie Jezusa, który wraz z rodzicami wyrusza z Egiptu do Nazaretu. W rozmowie dla "Christianity Today" pisarka stwierdziła wówczas, że to najważniejsza książka w jej życiu. "Jezus żył naprawdę. Czynił cuda. Jest Synem Boga!" – mówiła. Rok temu autorka napisała natomiast powieść „Czas anioła” o zwróceniu się mordercy w stronę Boga. Rice przyznała, że bohater książki w pewnym sensie jest jej alter ego ze względu na przeżycie duchowe.
Królowa wampirów

Anne Rice wychowała się w rodzinie katolickiej. W jednym z wywiadów wyznawała, że chciała zostać nawet zakonnicą. Modliła się w swoim małym oratorium, urządzonym w nieużywanej łazience na tyłach domu. W autobiograficznej książce „Called Out Of Darkness. A Spiritual Confession”, traktującej w dużej mierze o swoim powrocie do wiary, napisała, że straciła ją jako nastolatka, pod wpływem lektury dzieł egzystencjalistów: Jeana-Paula Sartre'a, Martina Heideggera i Alberta Camusa. Swoją decyzję tłumaczyła tym, że religia katolicka stała się dla niej zbyt restrykcyjna. Jednak prawdziwa strata wiary dotknęła Rice nieco później. - Straciłam wiarę w naprawdę tragicznych dla mnie okolicznościach. I nigdy tak naprawdę nie byłam szczęśliwa, dopóki po 38 latach nie wróciłam do Kościoła" – powiedziała w wywiadzie dla radia NRO. W 1972 roku Rice straciła córeczkę, która w wieku zaledwie 6 lat zmarła na ostrą formę białaczki. Wraz z mężem zaczęła nadużywać alkoholu. Smutek po stracie córeczki Rice zabijała pisaniem. W czasie swojej prywatnej wojny z Panem Bogiem napisała największe hity: „Wywiad z wampirem”, „Wampir Lestat”, „Królowa potępionych” oraz „Wampir Armand”. Krytycy wskazywali na biograficzne wątki w jej powieściach.

Najsłynniejszy wampir popkultury po Draculi, Lestat, był podobno wzorowany na mężu pisarki, poecie Stanie Rice. W „Wywiadzie z wampirem” bogaty plantator Louis de Pointe du Lac traci żonę i dziecko. Pogrążony w alkoholizmie spotyka Lestata, który „daje mu wybór, którego sam nigdy nie miał” i czyni go nieśmiertelnym „panem ciemności”. Louis poznaje więc krok po kroku życie wampira. Początkowe ludzkie odruchy polegające na obrzydzeniu do ludzkiej krwi są szybko tłumione przez jego nowego przewodnika i jedynego przyjaciela. Jednak rozdarte sumienie pcha go w platoniczną miłość z 10-letnią Claudią, którą diaboliczny Lestat również przeprowadza do krainy „potępionych”. Dziewczynka zostaje w końcu za karę unicestwiona przez klan z Teatru Wampirów. Śmierć dziecka, wieczne potępienie, szaleństwo, które pojawiają się na kartach powieści Rice, towarzyszyły długie lata po stracie ukochanego dziecka samej autorce. Louis, któremu również umiera żona i dziecko, chce zapomnieć o swojej niewyobrażalnej tragedii, zatracając się w libertyńskim stylu życia. Jednakże ani alkohol, ani „panie lekkich obyczajów” nie dają mu zapomnieć o bólu po stracie ukochanych osób. Taką możliwość daje mu tylko Lestat. Jednak pozorne wieczne życie i zapomnienie o troskach ludzkich nie dają Louisowi radości. Uzależnienie od krwi prowadzi go prosto do rynsztoka, gdy z powodu zarazy nie może spożywać ludzkiej krwi i musi odżywiać się szczurzą. Czyż nie jest to metafora uzależnienia autorki od alkoholu? „Wywiad z wampirem” wpisywał się zresztą w metaforę upadku i uzależnienia współczesnego człowieka. Rice przepełniała wszystkie swoje powieści o wampirach pytaniami egzystencjalnymi i metafizyką. Widać, że jej twórczością inspirowali się twórcy kultowej „Zagadki nieśmiertelności” oraz Abel Ferrara w swoim znakomitym filmie „Uzależnienie”. „Wywiad z wampirem” opowiada bowiem o wyalienowanej, bliskiej rozpaczy istocie, poszukującej w świecie nadziei na to, by jej życie miało jakiekolwiek znaczenie. Wampirza natura postaci jest jasną metaforą świadomości ludzkiej, świadomości moralnej. Głównym tematem powieści jest niedola bohatera, gdyż nie umie on znaleźć odkupienia, ani nie ma siły, by zniszczyć zło, o którym wie, że jest jego częścią. „Dla mnie książka ta odzwierciedla protest przeciwko nihilizmowi po II wojnie światowej, którego byłam świadkiem w college'u w latach 1960-1972. Jest wyrazem żalu za straconym dziedzictwem religijnym, które wydawało się nie do odzyskania” - pisała Rice w eseju "O naturze mojej wcześniejszej twórczości". A więc już w latach 70-tych przebijał się w twórczości pisarki wątek religijny i tęsknota za Bogiem. Jednak część krytyków literackich i filmowych inaczej interpretuje „Wywiad z wampirem”. Bliski związek Louisa i Lestata ma być ukrytą metaforą związku homoseksualnego. Lestat zamienia młodego Louisa w wampira, ponieważ chce go zachować na wieczność tylko dla siebie. Posuwa się nawet do tego, by kochankowi podarować wampirze dziecko, aby związać ich jako rodzinę. W świetle dzisiejszych oskarżeń Rice Kościoła o homofobię taka interpretacja ma sens. Zresztą w książce pojawia się postać wampira-homoseksualisty Armanda, który zakochuje się w Louisie. Rice poświęciła mu nawet oddzielną powieść, pełną odniesień do jego homoseksualizmu.

W 1994 roku na ekrany kin wszedł film „Wywiad z wampirem” Neila Jordana z Tomem Cruisem jako Lestatem, Bradem Pittem jako Louisem, Antonio Banderasem jako Armandem i młodziutką Kirsten Dunst jako dziewczynką Claudią. Po premierze filmu wielu komentatorów w USA traktowało opowieść nawet jako przenośnię zagrożenia epidemią AIDS występującą wśród homoseksualistów. Nie można zapominać również o tym, że syn autorki, Christopher Rice, jest dziś czołowym pisarzem gejowskim. Przywiązanie Rice do swego syna i nieumiejętność poradzenia sobie z jego homoseksualizmem wpłynęły później na losy autorki.
Chrystus Pan zamiast ciemnych mocy
Rice już w 1998 roku zaczęła powoli wracać do Kościoła. Przekonała nawet swojego męża, który był zdeklarowanym ateistą, do ślubu kościelnego, który ostatecznie wzięli w Nowym Orleanie. W grudniu 2002 roku, po 41 latach wspólnego życia, Stan Rice zmarł. Śmierć bliskiej osoby po raz kolejny odmieniła życie pisarki. W czasie choroby męża zaczęła pracować nad swoją pierwszą powieścią o Jezusie. Rice zdumiała wszystkich swoich fanów ogłaszając, że powraca do Kościoła. „Dla mnie, wszystkie moje poprzednie dzieła odzwierciedlają ruch w kierunku Jezusa Chrystusa. W 2002 roku poświęciłam swoją pracę właśnie Jemu. To jednak nie neguje powieści obrazujących tę »podróż«. Było to jedynie oświadczenie, że od tej chwili będę pisać bezpośrednio dla Chrystusa. Będę pisać książki o zbawieniu w przeciwieństwie do wyobcowania; książki o pojednaniu w Chrystusie, a nie o zmaganiu się o odpowiedzi w pozornie ateistycznym, powojennym świecie. Moje książki odzwierciedlają teraz, jak i zawsze, to, co widzę, czuję i ze zrozumieniem czego się zmagam” - pisała Rice w przywołanym wyżej eseju „O naturze mojej wcześniejszej twórczości". Fani powieści o wampirach bali się, czy autorka kiedykolwiek powróci do swojej twórczości. Ona jednak zdecydowała się napisać wielką epicką sagę o życiu Jezusa Chrystusa. Po powrocie do katolicyzmu Rice odniosła się do swoich mrocznych dzieł. „Moje wcześniejsze powieści widzę jako część długiej tradycji zachodniej kultury, tradycji »mrocznej fikcji«, która obejmuje najbardziej honorowane pozycje religijne. »Piekło« Dantego jest mroczną pracą, w której piekło opisane jest w najdrobniejszym detalu.” Rok temu Rice napisała autobiografię “Called Out of Darkness: A Spiritual Confession”, którą New York Times nazwał literackim odpowiednikiem tortury wodnej, stosowanej przez amerykańskie służby specjalne. Natomiast w "Time" napisano, że "Rice może rywalizować z C.S. Lewisem jako apologetka wiary".

I rzeczywiście, autorka nie bała się publicznie mówić o Jezusie. „Wierzę w Jezusa Chrystusa, Drugą Osobę Trójcy Świętej, w Boga, który przyszedł na ziemię, narodzony jako dziecko. [...'/> Wierzę w krzyż i zmartwychwstanie. Moja wiara jest totalna. I żaden ateista nie przekona mnie, że Bóg nie istnieje.” – pisała w „Washington Post”. Rice przekonywała, że jednym z kluczowych czynników popychających ją do nawrócenia była tęsknota za Jezusem Chrystusem przyjmowanym w komunii. W wywiadzie dla "Christianity Today" w roku 2005 pisarka ogłosiła, iż nie napisze już nigdy żadnego opowiadania o wampirach: „Nigdy się nie cofnę. Nawet jeśli by mówili – »Jesteś spłukana, musisz napisać jeszcze jedną książkę o wampirach«, odmówiłabym. Nie mam wyboru, byłabym bezgranicznie głupia odwracając się tak od Boga.” Natomiast w „Washington Post” stwórczyni najsłynniejszych wampirów w popkulturze pisała: „Zanim poświęciłam swoje życie Jezusowi, miałam możliwość zapoznać się z całym wachlarzem argumentów przeciwko naszemu Zbawcy. Jednak żaden z argumentów ateistycznych nie był przekonujący. Sceptycy byli bez szans w walce na argumenty ze św. Markiem, św. Mateuszem, św. Łukaszem i św. Janem. […'/> Pewnego popołudnia 1998 roku, doświadczyłam bezgranicznej siły i majestatu Boga, które przekonały mnie, że On jest odpowiedzią na wszystkie teologiczne i socjologiczne pytania, jakie dręczyły mnie przez lata”. Autorka erotycznej powieści o śpiącej królewnie ( którą wydała pod pseudonimem, gdy jej książki słabo się sprzedawały) przekonuje, że czuła fizyczną obecność Boga podczas podróży do Izraela oraz odwiedzając europejskie katedry i gigantyczną statuę Jezusa w Rio de Janeiro. W 2005 roku Rice wydała powieść „Chrystus Pan. Wyjście z Egiptu”. Trzy lata później światło dzienne ujrzała druga część sagi - „Chrystus Pan. Droga do Kany”. W tym roku na rynku pojawić się miała trzecia część - „Chrystus Pan. Królestwo Niebieskie”. Jednak w świetle ostatnich wydarzeń w życiu Rice, można mieć uzasadnione wątpliwości, czy książka się w ogóle pojawi.
Imperium mroku kontratakuje?
Kilka dni temu Anne Rice znów zaszokowała swoich fanów i chrześcijan na całym świecie. „W imię Chrystusa, wyrzekam się bycia homofobem. Wyrzekam się bycia anty-feministką. Wyrzekam się bycia przeciw sztucznej kontroli poczęć. W imię Chrystusa, rezygnuję z chrześcijaństwa i bycia chrześcijanką. Amen” - napisała 68-letnia pisarka. Jeszcze dwa lata temu wyznawała, że „Zbyt wielu ludzi popełnia ten sam błąd, co ja. Porzucają miłującą osobę Jezusa Chrystusa, gdyż czują, że muszą opuścić Jego Kościół. Nigdy nie porzucę Go znowu, niezależnie od tego, jakie waśnie i skandale wybuchną w Jego Kościele na ziemi. I nigdy nie opuszczę Jego Kościoła. W następną niedzielę pójdę do swojego kościoła parafialnego, tak jak co tydzień, i wraz ze wspólnotą katolików świętować będę Mszę Świętą i stać będę przed ołtarzem Pana.” Dziś mówi w CNN, że jej decyzja wynika z szoku wywołanego aferami seksualnymi w Kościele katolickim. Jednak jej wolta religijna ma głębsze uzasadnienie. W 2008 roku Rice powiedziała: „Jestem pro-life, jednak jestem zaangażowaną demokratką ze względu na zagadnienia sprawiedliwości społecznej. Chciałabym, by działacze pro-life i pro-choice zaczęli ze sobą rozmawiać i pracować w kierunku wspólnego celu powstrzymania aborcji. Kobiety są w wielkim stopniu ofiarami aborcji, nie tylko dzieci.” Dziś wyjaśnia natomiast, że jednym z powodów jej odejścia z Kościoła była ekskomunika nałożona na zakonnicę Margaret McBride, która zaakceptowała aborcję dla kobiety, której zdrowie było zagrożone. Rice uważa również Kościół za „anty-naukowy" i „anty-demokratyczny". „Po prostu jest dla mnie niemożliwe należeć do tego kłótliwego, wrogiego, warcholskiego i słusznie zniesławionego towarzystwa. Przez dziesięć lat próbowałam. Nie udało się. Jestem outsiderem. Moja świadomość już więcej nie jest w stanie dopuścić." – mówi w CNN. Jednak głównym powodem jej odejścia od Jezusa Chrystusa wydaje się być homoseksualizm jej syna. Potwierdzają to jej słowa o homofobii Kościoła i jej decyzja o wstąpieniu do Zjednoczonego Kościoła Chrystusowego, który błogosławi związki homoseksualne, a także zezwala kobiecie na zabicie swojego nienarodzonego dziecka. Homoseksualizm jej syna był zresztą od samego początku najtrudniejszą częścią porzucenia przez nią poprzedniego stylu życia. - Nie mogę powiedzieć, że Jezus powiedział, że być gejem, to jest OK - to byłby absurd, nie to jest napisane w Biblii. Ale mogę pokazać, że był miłosierny - mówiła w wywiadzie dla "Busted halo". Pisarka nigdy wprost nie potępiła aktów homoseksualnych, które zawsze były obecne w jej twórczości. Rice przekonuje również, że na jej decyzję miało potępienie przez Przewodniczącego Konferencji Episkopatu USA uchylenia przez Sąd Federalny w San Francisco tradycyjnych zapisów definiujących małżeństwo. Autorka religijnych powieści na szczęście nie wyrzekła się jeszcze samego Chrystusa: „Naśladowanie Chrystusa nie oznacza naśladowania Jego naśladowców. Chrystus jest nieskończenie ważniejszy niż chrześcijaństwo i zawsze będzie, niezależnie od tego, czym chrześcijaństwo jest, było i może być." Trudno jednak mieć pewność, że następnym krokiem, po odrzuceniu nauczania Jezusa na kluczowe sprawy moralne, nie będzie porzucenie również Jego Osoby. Widocznym jest, że skandale seksualne w kościele katolickim w USA to tylko pretekst do odejścia z Kościoła. Trudno uwierzyć, że mogły one zniszczyć neoficką gorliwość Rice.
„Cywilizacje powstają i upadają, przyjacielu. (...) Dawni bogowie ustępują nowym” – mówi wampir Lestat w “Wywiadzie z wampirem”. Jego słowa okazują się być prorocze dla ich autorki. Jednak nie przekreślają zupełnie możliwości jej powrotu do pełnej jedności z Chrystusem. „Musimy wciąż powracać do Jezusa. Po każdym naszym upadku musimy go szukać. Jego majestat i siła pomoże nam w momentach załamania.” - mówiła jeszcze rok temu.
Łukasz Adamski
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

