- Nie rozumiem tej postawy, chyba że dziennikarze i dyrektorzy programów ustawiają się już do innej rzeczywistości. Nie powinni jednak lekceważyć takiego sojusznika jakim jest Kościół – skomentował w wywiadzie dla KAI.
Przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski powiedział, że nie do przecenienia są zadania mediów publicznych w przekazie wartości humanistycznych, kulturowych, religijnych nie wyłączając. Dodał też, że media publiczne mają do odegrania ogromną rolę w związku z czym powinny być wolne od nacisków i partyjniactwa.
- Rola mediów publicznych w demokratycznym społeczeństwie jest ewidentna i dlatego Kościół poczuwa się do ich obrony. Są propagatorami kultury, historii i mają znacznie większą nośność humanistyczną od mediów prywatnych. A krótko mówiąc reprezentują dobro wspólne – powiedział abp Leszek Sławoj Głódź.
Biskupi zaapelowali również o przywrócenie zapisów dotyczących wspierania chrześcijańskiego systemu wartości i umacniania rodziny poprzez media.
W ogłoszonym wczoraj komunikacie z obrad 348. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu w Łomży biskupi piszą, że z uwagą obserwują to, co się dzieje wokół przyszłej ustawy medialnej. Uważają, że zlikwidowanie abonamentu i niepewność wysokości budżetu przeznaczonego na tzw. zadania misji publicznej budzą niepokój o przyszłość Polskiego Radia i Telewizji Polskiej.
Metropolita gdański zapewnił, że sytuacja mediów publicznych będzie także jednym z tematów, jakie poruszy strona kościelna podczas spotkania Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu w najbliższy czwartek 25 czerwca.
MaRo/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

