Kościół musi walczyć nie dialogować! - zdjęcie
18.10.14, 17:41Bazylika św. Piotra (fot. Flickr)

Kościół musi walczyć nie dialogować!

39

Według eseisty de Mattei „kościół zaczął się wycofywać i przestał przeciwstawiać relatywizmowi swoją prawdę. A kiedy w bitwie jedna strona się cofa, nieprzyjaciel idzie do przodu. W tej chwili relatywizm postępuje naprzód w całej Europie, w całym świecie chrześcijańskim. Niestety, Kościół przestał być Kościołem walczącym. Stał się Kościołem dialogującym. Dlatego zwycięża relatywizm”. To mocna analiza współczesnego Kościoła i jego postawy, choć oczywiście de Mattei ma bardziej na myśli kościół Zachodni. Kościół w Polsce jest jeszcze Kościołem walczącym, co widać po zaangażowaniu się naszych hierarchów w takie dziedziny życia jak: związki homoseksualne, in vitro, aborcja, etc.

Co dokładnie powinien zrobić Kościół, by wrócić do bitwy? De Mattei podsuwa, naprawdę rewelacyjne rozwiązanie: „Dzisiaj głoszone są błędne teorie odnoszące się, nie tyle do chrystologii, ile do antropologii. I dotyczą one raczej sfery moralności niż wiary. Kościół powinien dziś wyraźnie powiedzieć, że człowiek ma jedną, niezmienną naturę, której nie można zmienić, bo ma stały i obiektywny charakter. W tej naturze ludzkiej zakorzenione są prawa naturalne. Kościół powinien zdefiniować istnienie prawa naturalnego, wpisanego w serce każdego człowieka. Z tergo prawa wynika wiele przykazań, zaleceń. I są to niepodważalne zasady, o czym mówił zresztą papież Benedykt XVI. Kościół powinien ogłosić także prawdę o rodzinie, wskazując na niepodważalne zasady, jak choćby tę, że rodzinę mają prawo tworzyć tylko kobieta i mężczyzna. Powinien wskazać naturalny i nierozwiązywalny charakter rodziny, określając przy tym prawa i obowiązki jej członków”. Ten długi cytat pokazuje, że Synod o Rodzinie jaki odbywa się w Watykanie powinien mocno zadeklarować prawdę o rodzinie, z mocną krytyką tego, co rodziną nie jest – myślę tu o związkach homoseksualnych.

Czytając wywiad z Roberto de Mattei mam wrażenie, że wreszcie ktoś na Zachodzie mocno, w bardzo, proszę wybaczyć, frondowy sposób patrzy na to, co dzieje się wokół nas. De Mattei ma perfekcyjną zdolność analizy Kościoła katolickiego, potrafi wychwycić te działania kościoła (Zachodniego), które muszą ulec zmianie. Kościół musi wrócić na front walki z relatywizmem, ideą która jest wrogiem katolicyzmu.

De Mattei odnosi się również do sprawy polskiej. Na pytanie dziennikarzy „Plus i Minus” dotyczącej sprawy prof. Bogdana Chazana i tego czy postąpił słusznie, nie wskazując pacjentce innego lekarza, który dokona aborcji, mówi: „Jeśli ta kobieta naprawdę chciała przerwać ciążę, mogła się zwrócić do kogoś innego. Jan Paweł II często podkreślał, też w swojej książce „Pamięć i tożsamość”, że niesprawiedliwe prawa można lekceważyć, bo nie mają żadnej wartości. Ten przepis, który obliguje ginekologa do wskazania innego specjalisty, a więc do ułatwienia aborcji, nie powinien mieć dla katolika żadnej wartości obowiązującej. Gdybym ja był tym lekarzem, też nie poinformowałbym jej, gdzie może przerwać ciążę, bo uważam aborcję za zbrodnię. Nie dałbym jej adresu zbrodniarza”. Cóż za konkretna wypowiedź.

W innym miejscy de Mattei wyjaśnia dlaczego Kościół stał się celem tak wrogich ataków ze strony świata współczesnego, dalekiego od wartości chrześcijańskich: „Kościół na przestrzeni wieków, był Kościołem walczącym. Bo Kościół świętuje swój tryumf w niebie, cierpi w czyśćcu, ale na ziemi powinien walczyć przeciwko swoim wrogom. Dziś, gdy wrogowie chcą zniszczyć i Kościół, i cywilizację chrześcijańską, powinno się z nimi walczyć słowem, bronią prawdy, przykładem własnego życia. Potrzeba świętych biskupów, głosicieli prawdy, którzy nauczaliby lud wiernych katolików (…) Wrogowie Kościoła są dziś o wiele silniejsi niż 50 lat temu, a Kościół przestał walczyć i dialoguje”. Ten ostatni ustęp wypowiedzi de Mattei pokazuje, że dla historyka Sobór Watykański II, z dzisiejszej perspektywy był błędem. Tutaj można zgodzić się lub nie.

Trzeba koniecznie przeczytać ten wywiad, bo on jest wstrząsem, dla tych wszystkich, którzy patrzą na Kościół jak na supermarket, który ma zapewnić klientowi to, na co ma ochotę. Tak niestety traktują Go nasi tzw. „katolicy otwarci”. Z drugiej strony koniec wywiadu jest dość niepokojący i wstrząsający.

Zachęcam szczerze do przeczytania wywiadu Anny Kowalewskiej i Piotra Kowalczuka z Roberto de Mattei w najnowszym, nowym (nowa jakość) „Plusie i Minusie”.

Sebastian Moryń

Komentarze (39):

anonim2014.10.18 17:52
"Dał nam przykład Kalifat, jak zwyciężać mamy".
anonim2014.10.18 18:10
To antyewangeliczne podejście. "Tak Bóg umiłował świat, że swojego Syna posłał, nie po to, aby go potępić (zwalczyć), lecz zbawić" (Jan). Kościół ma zbawiać świat, to znaczy pomóc człowiekowi się zbawić, albo - jeszcze dokładniej - uzyskać zbawienie od Boga. A człowieka dla Boga nie zyskuje sie walką z nim, tylko nauczaniem z dialogiem i pomocą.
anonim2014.10.18 18:12
Jedyne co godne naszej walki, to grzech w sobie.
anonim2014.10.18 18:20
@Atimeres Prawdziwy katolik z niczym nie walczy tak dzielnie jak ze źdźbłem w oku swojego bliźniego. Czego frondzia najlepszym potwierdzeniem.
anonim2014.10.18 18:58
Nazwa "Kościół walczący" zawłaszczyła umyśły niektórych chrześcijan tylko przez pomyłkę. Bowiem w pismach Ojców apostolskich i Ojców Kościoła to określanie oznaczało przeważnie znoszenie męczeństwa i prześladowań.
anonim2014.10.18 19:04
@kasia_feministka: "Prawdziwy katolik z niczym nie walczy tak dzielnie jak ze źdźbłem w oku swojego bliźniego. Czego frondzia najlepszym potwierdzeniem." Z tą tylko różnicą, Kasiu, że Jezus użył tu grubej przenośni, żeby wykluczyć nadużycia. Ale to wcale nie oznacza zakazu troski o duszę bliźniego, zwłaszcza jeżeli posłużymy się formą Ewangelii: "Przyjacielu, pozwól, że..."! Znasz ten tekst?
anonim2014.10.18 19:08
@Nowakowska:"A może by tak dobry przykład nic tak dobrze nie działa" ....... No, tak nam przeważnie radzą ci z zewnątrz, bo dobry przykład jest raczej ANONIMOWY i ku Bogu rzadko zbliża. Tak mówi doświadczenie.
anonim2014.10.18 19:32
na z
anonim2014.10.18 19:33
na zdjęciu jest bazylika św. Pawła za Murami...
anonim2014.10.18 19:37
@Dato "Odrzucacie zdrową bezkompromisową doktrynę i ideę Boga jako Świętego Absolutu na rzecz boga przez malutkie „b”, użytecznego przydupasa co do odwalił kawał dobrej roboty bo nas zbawił, a teraz niech spieprza ze swymi wymaganiami bo MY chcemy się dobrze bawić. To jest właśnie wasz obrzydliwy kościół i wasza obrzydliwa wiara, której końcem będzie śmierć i wieczna hańba. Przeczytajcie sobie Św. Katarzynę Sieneńską a pojmiecie w jaki ciemnym miejscu historii się znajdujecie. Współczuję wam a jednocześnie domagam się sprawiedliwości Boga, która złamie wasz hardy kark, nieskory do uznania WOLI BOGA." ---------------------------------------------------------------------------------------- Zgadzam się w 100% ! Niestety wielu katolików nawet nie wie kto to była Św. Katarzyna ze Sieny, nie mówiąc o czytaniu jej dzieł, taka smutna prawda. Przykro patrzeć jak Kościół pęka...Wystarczy spojrzeć jak wypowiadają się duchowni - jedni są w 100% wierni Ewangelii a inni wręcz przeciwnie, to jest katastrofa.
anonim2014.10.18 19:46
@ Atimeres "To antyewangeliczne podejście. "Tak Bóg umiłował świat, że swojego Syna posłał, nie po to, aby go potępić (zwalczyć), lecz zbawić" (Jan). Kościół ma zbawiać świat, to znaczy pomóc człowiekowi się zbawić, albo - jeszcze dokładniej - uzyskać zbawienie od Boga. A człowieka dla Boga nie zyskuje sie walką z nim, tylko nauczaniem z dialogiem i pomocą. " Oczywiście, że lepiej pouczać w pokoju i zgodzie, niż na siłę nawracać. W wielu sytuacjach to wystarcza, ale nie do wszystkich dociera "po dobroci", więc trzeba zareagować bardziej ostro. Bowiem tu nie chodzi o to, żeby na życie było łatwe i przyjemne. Tu chodzi o walkę o duszę człowieka i jego zbawienie. Każdy człowiek ma prawo się bronić siebie i swoich bliskich. Dlatego też Kościół, w trosce o zbawienie ludzi, walczy z szatanem i jego sługami o duszę człowieka. I to nie Kościół zaczął tę walkę, ale szatan. A Kościół ma prawo (i obowiązek, bo taki jest cel jego istnienia) bronić się i innych (ludzi) przed atakami Złego, aby każdy człowiek został zbawiony. Z szatanem nie można dialogować, bo on i tak się już nigdy nie nawróci. Pozostaje tylko walka....
anonim2014.10.18 19:52
@Atimeres Pisałam o "prawdziwych katolikach" grupie mającej równie wiele wspólnego z Ewangelią co "prawdziwi Polacy" z polskością. Jak możesz powiedzieć: „Przyjacielu, pozwól, że wyciągnę ci rzęsę”, podczas gdy sam masz w oku belkę? Obłudniku! Usuń najpierw belkę ze swojego oka, a wtedy przejrzysz i pomożesz mu wyjąć rzęsę z jego oka.
anonim2014.10.18 20:37
@Dato; po co się wściekasz i to w sposób zupełnie idiotyczny? Nazywając de Mattei "jakimś historykiem" gadającym "same truizmy i oczywistości" dowodzisz tylko swojego nieuctwa. Nie wiesz, kto to jest de Mattei?? Cieniutko. Kościół "poleciał na pysk" i "kompletnie się rozpieprzył"???? Odbiło ci??? Kto na Frondzie bronił "patologii, zboczeń, bezbożności i prostej, pospolitej głupoty pogańskiego serca"???? Owszem, lewacy tu szczekają, ale nikt normalny nie broni żadnych plugastw. Kościół nazywasz "dzikim, nieokiełznanym gąszczem wqszelkiego chwastu i gnoju"????? PO*****ło cię!? I to twoje "wy" - za kogo ty się uważasz? Jesteś tradycjotą czy może tradycjopatą czyli sedewakantystą???
anonim2014.10.18 20:44
ADMINISTRACJO!!! Czemu tolerujecie tego lewackiego trolla, wabiącego się @AirWolf (wcześniej) a obecnie @FireFox? Pisze koleś bełkotliwie i bez sensu. Moralność jest dla niego relatywna. Ciekawe, czy by to powiedział, gdyby ktoś mu mordę obił i ślepia wyłupił, mówiąc, że taką ma moralność? "Ble ble o prawach naturalnych" - no jasne, skąd taki czerwony wypierdek i nieuk ma wiedzieć, że o prawie naturalnym mówili już starożytni Rzymianie? Jego tradycja wydaje się być znacznie bliższa - bolszewicka.
anonim2014.10.18 21:08
@Tomcat; żądanie, aby Fronda - portal prawicowy i katolicki - oczyścił się z lewaków i zboczeńców, którzy wypisują bzdury - "czyni mnie stalinowskim kapusiem i czekistą"????? Ty masz rozum!!!??? Przecież ta opinia to sugestia, aby uważać cię za idiotę, kretyna i przedwcześnie zdemenciałego kmiota. Aha, i jestem "gorszy od Judasza"????? Pajacu żałosny, poczytaj w Ewangelii o poleceniu informowania Kościoła o grzesznikach!!! Oczywiście, polecę cię "łaskawej" uwadze Admina. Dla takich, jak ty nie ma tu miejsca. Spieprzaj na portal "Faktów i Mitów", na "Lewica.pl" czy inne lewackie portale!!!
anonim2014.10.18 21:28
Czyli mówisz, żeś bydlę? OK. Ewangelia nie nakłania do bycia kapusiem, znajdź i przeczytaj sobie (i zrozum!!!) stosowny passus. "Dyskutuj problem" - co to za polszczyzna? A I z czym dyskuto0wać!? Z takimi durnotami, jakie chocby ty wypisujesz???? Gdyby ci lewacy rzeczywiście prowokowali do dyskusji to nikt by się na nich nie wnerwiał. Ale tacy jak ty piszą na poziomie debili, na poziomie bolszewickich propagandzistów. Przecież nawet twoje nazywanie mnie "stalinowskim kapusiem" i pisanie, że "uważam, że Ewangelia nakłania do bycia kapusiem" - świadczy, że piszesz na poziomie durnego nieuka. TY się jeszcze musisz dużo uczyć, żeby dyskutować. Aha, na którymś wątku też podważono twoją rozumność. Znasz przysłowie "gdy dwóch ci mówi, żeś pijany, to idź spać? Spadaj z Frondy, ucz się i zacznij mysleć. Komunistycznych pierduł nikt normalny tu nie potrzebuje. Zdrówka życzę i zmądrzenia.
anonim2014.10.18 21:35
Panie Moryń ...pan się zachwyca wypowiedzią Mattei, bo to Włoch i znany człowiek ... a mnie za podobne w sensie wypowiedzi pan zabanował na forum ...oj kompleksy Polaka?
anonim2014.10.18 22:17
Tomcat Masz rację że nie ma lewaków i prawaków. Są tylko ludzie mądrzy lub głupi. Nikt nie jest mądry lub głupi przez to tylko że jest katolikiem lub ateistą. Ty jesteś głupcem przez to tylko, że nie umiesz w prawidłowy sposób korzystać ze swojego rozumu. Zrozumiałeś głupcze?
anonim2014.10.18 22:25
SaraL Kretynko! W kościele trwa bardzo zagorzała dyskusja. Każda dyskusja zakłada różnorodność poglądów. To jest warunek każdej dyskusji. Problem polega na tym, że każda dyskusja musi być prowadzona w oparciu o rozum a nie w oparciu o durnoty głoszone przez takie jak Ty idiotki. Z idiotami nie tylko Kościół ale w ogóle nikt rozumny nie zamierza "dialogować". Poniała tawariszczka idiotka?
anonim2014.10.18 22:28
fronda ma tyle wspólnego z R.De Mateii to piernik z wiatrakiem. "Ten ostatni ustęp wypowiedzi de Mattei pokazuje, że dla historyka Sobór Watykański II, z dzisiejszej perspektywy był błędem. Tutaj można zgodzić się lub nie." - to właśnie, taki maly szczegół. Szkoda, że twarda fronda nie publikuje czesciej mniej poprawnych politycznie tekstów, ale coż... .
anonim2014.10.19 0:12
Tomcat Nie przejmuj się Gandziem. On tak ma, że kretynów wdających się z Gandziem w polemikę traktuje dokładnie tak, jak na to owi kretyni zasługują! Czyli traktuje ich "z buta"! Przykład: Tomcat w relacjach z Gandziem z poziomu obcasa spadł do poziomu podeszwy. Gandzio zastanawia się aktualnie czy jest coś poniżej poziomu podeszwy..?
anonim2014.10.19 3:57
Tomcat Ty masz IQ sprawdzone na onet,pl i potwierdzone przez GW Adama Michnika! Brawo!!! A ile Tobie zapłacono za Twoje IQ?
anonim2014.10.19 6:57
@Kamil:"W wielu sytuacjach to wystarcza, ale nie do wszystkich dociera "po dobroci", więc trzeba zareagować bardziej ostro. Bowiem tu nie chodzi o to, żeby na życie było łatwe i przyjemne. Tu chodzi o walkę o duszę człowieka i jego zbawienie" ..... Język militarny w sprawie zbawienia dusz juz dawno został skompromitowany; skompromitował się! - Ewangelia go skompromitowała! Nie wiesz o tym?
anonim2014.10.19 7:01
@Sara:"Czytam, że w Polsce 39,1% ludności uczęszcza na msze, czyli czuje się związana z religią i instytucją.". Tu trzeba sprostować i dodać słowo "regularnie uczęśzcza". To dość znaczna różnica! Bo jeżeli uwzględnimy, że wiekszośc uczęszcza przeciętnie w co drugą niedzielę, to w sumie uczęszcących jest blisko 80 procent!
anonim2014.10.19 12:26
Gandalfy, Marguary i inne takie Wyzywacie na każdym kroku ludzi od debili,.kretynów, głupków, nieuków itp itd.jakoby wiara była uzależniona od poziomu intelektualnego. Przecież nie zaprzeczycie, że wiara to kwestia łaski bożej. Co do jej przeżywania wielokrotnie powołujecie się na wyższość poznania pozazmysłowego nad zmysłowym. Kpicie z ludzi, że tacy ograniczeni bo zamknięci na poznanie pozazmysłowe wykraczające ponad nauki szczegółowe. A co powiecie o tych, którzy nie posiadają daru łaski??? No i teraz dawajcie!!! Spróbujcie cośmz nowych wyzwisk bo stare są już wszystkim znane. ubeckie gnidy, sobaki, tawrisze odpadają.
anonim2014.10.19 12:30
Gandalfy, Marguary i inne Odpowiadam na wasze jeszcze nie zadane pytanie : "co.tu robię?" Odpowiadam w stylu i na poziomie na.jaki zasługujecie : Odp. Jestem tu bo tak mi się podoba!
anonim2014.10.19 12:36
@Atimares Tak bardzo Ewangelia skompromitowała "język militarny w sprawie zbawienia dusz", że używa go zarówno Pan Jezus, jak i św. Paweł. Aby nie być gołosłownym garść przykładów: "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz." (Mt 10,34); "Lecz teraz - mówił dalej - kto ma trzos, niech go weźmie; tak samo torbę; a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i kupi miecz" (Łk 22,36) "W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże" (Ef 6, 10-17)
anonim2014.10.19 15:01
Saral. Gandalf nazywa mianem ścierwojadów tych wszystkich, którzy przypominają tutaj na frondzie grzechy.popełnione przez duchownych i wiernych katolickich. Tłumaczy to tym , że krytykanci żywią.siě tylko tym co złe było w historii Kościoła czyli ścierwem stąd nazwa ścierwojad. O kościele z Gandalfem możesz rozmawiać tylko jako oistycznym ciele Chrystusa, a o wierze jako osobistej więzi człowieka z Bogiem. Sam Gandalf zaś pozwala sobie na dalekoidące porównania ludzi.wogóle.mu nieznanych do ubeckich politruków, tawariszi itp. W powiązaniu z powyższym sam jest ścierwojadem we własnym rozumieniu tego.terminu bo żywi się ścierwem wyprodukowanym w przeszłości przez UB, NKWD, PZPR i innych aparatczyków i ponadto obrzuca tym gównem ludzi. Jemu też ścierwo jest potrzebne do przeżycia. Wymaga on bezwarunkowego.szacunku dla.swoich poglądów i emocji a.innych lży bez oglądania się na emocje a cieszy się.najbardziej.gdy zauważy, że zbluzganej przez niego osobie jest przykro.
anonim2014.10.19 19:09
@Włóczęga:"Atimares. Tak bardzo Ewangelia skompromitowała "język militarny w sprawie zbawienia dusz", że używa go zarówno Pan Jezus, jak i św. Paweł. Aby nie być gołosłownym garść przykładów:"Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię..." ............ Jeżeli, Włóczęgo, tak myśłisz, to znaczy że wcale nie rozumiesz Pisma św., które posługuje się tu i wielu innych tekstach językiem barwnym, obrazowym. Trzeba każdy tekst analizować tak, jak go używał dany autor w danym miejscu. Zaglądnij do komentarzy biblijnych, jeśli masz dostęp. Zresztą nie tylko w Piśmie św. W Aktach męczenników wyrażenia "militarne" sa używane w sensie wytrwania w cierpieniach i odważnym wyznawaniu Chrystusa. Kiedyś robiłem nawet wypisy tych tekstów na użytek forum. Nie wmawiaj Jezusowi, że życzy sobie mordobicia w procesie ewangelizacji.
anonim2014.10.19 22:48
Jakby kościół był dawniej taki jak jest teraz, szczególnie chodzi o kościół zachodni, to dzisiaj tacy lewacy jak FireFox i mu podobni nosili by brody po kolana, wkuwali na pamięć koran a ich siostry i matki chodziłyby w workach, a zamiast tych znienawidzonych przez was wież kościelnych byłyby minarety z których codziennie wyliby mułłowie. A nad tym wszystkim powiewałyby czarne flagi tolerancji jak teraz w Iraku i Syrii. Dialog prowadzi się z tym kto chce tego dialogu a nie z tym kto chce narzucić ci siłą swoje poglądy.
anonim2014.10.20 10:51
@FireFox; to ty jesteś półgłówkiem.Jakim debilem i moralnym kundlem trzeba być, aby bredzić, że moralność jest relatywna. Kościół znakomicie sobie radzi z przeciwnikami, zwłaszcza takimi kmiotami, jak ty. Jak nie masz pojęcia o prawie naturalnym, to o nim nie pisz, matole bezmózgi.
anonim2014.10.20 11:25
A co do zabanowania ciebie, to nie płaczliwie, tylko zdecydowanie wnoszę o nie, bo trzeba zmniejszać poziom idiotyzmu na Frondzie. "Prawo naturalne stoi po stronie ideologii katolickiej" - kolejny dowód twojej głupoty i nieuctwa.
anonim2014.10.20 11:31
@Zygfryd de Loeve i reszta @jaczejki; łaskę wiary otrzymuje każdy, ale niektórzy ją odrzucają i zamykają się we własnej ciemnocie i ciasnocie. Podoba ci się tu być? Wiadomo,UBydło nie może ścierpieć niezależnych mediów, więc - jak można domniemywać - wszędzie zakłada swoje jaczejki. Wasze zadanie to robienie bagna na Frondzie. Nie potraficie sprowokować do sensownej dyskusji, tylko do pyskówek. Taki wasz poziom.
anonim2014.10.20 12:35
Marguar Takiś uczony a nawet poprawnie nie potrafisz przepisać mojego nicka. Miałem rację, że jesteście złośliwe gnomy bo najwięcej radości wam sprawiają oszczerstwa i wyzwiska pomimo, że ktoś wam wcześniej wyjaśniał, że żadnego uneckiego rodowodu nie posiada. To nawet nie jest niechrześcijańskie( radość z ubliżania ludziom, którzy zdobyli się na to aby wam wyjaśnić, że nie ma ku temu podstaw) to urąga zwykle pojętej ludzkiej godności. Jestem pewien, że was nie tyle uszczęśliwiłoby przebywanien w tym waszym niebie po śmierci ile oglądanie waszych wrogów w piekle. Zapewne zapragniecie w tym niebie katolickim lustra weneckiego przez które będziecie mogli oglądać wieczne męki potępionych i megafonu powtarzającego : " porzućcie wszelkie nadzieje"
anonim2014.10.20 13:13
Pieprzysz, jak potłuczony.Jakie oszczerstwo? To wy jesteście złośliwe gnomy, które robią bagno na tym portalu, prowokując kłótnie.
anonim2014.10.20 13:16
Bardzo dobry wywiad czytałem potwierdzam.
anonim2014.10.20 13:22
Marguar Nazywając mnie jakimś ubeckim czymś tam to nie jest oszczerstwo? Jakiego gnoju ja narobiłem? Tylko konkretnie!
anonim2014.10.20 19:35
tzn. co... trzeba wrócić do zapędzania ludzi siłą do kościołów? odpłatne kary za nieobecność na mszy jak w średniowieczu? :D
anonim2014.10.21 19:31
@Atimares Nie ja nie rozumiem Biblii, tylko Ty nie czytasz ze zrozumieniem i nie wypowiadasz się w sposób logiczny. W pierwszej swojej wypowiedzi czarno na białym napisałeś o "języku militarnym", toteż odpisałem Ci o języku militarnym podając jego przykłady z Nowego Testamentu. W odpowiedzi Ty nagle zaczynasz pisać o obrazowości języka i jego znaczeniu. Wytłumaczę Ci więc najprościej jak potrafię: 1. Po pierwsze czym innym jest język militarny, czym innym obrazowość języka, czym innym odczytywanie znaczenia w kontekście i czym innym znaczenie danego fragmentu. Te cztery kwestie są zupełnie niezależne od siebie i nie ma między nimi żadnego koniecznego związku- dla przykładu język militarny może być obrazowy. Stanowisko więc, że Ewangelia przekreśliła język militarny bo używa obrazowego a znaczenie fragmentów spisanych językiem militarnym jest niemilitarne jest jaskrawo nielogiczne - fakt używania języka militarnego jest bowiem zupełnie niezależny od obrazowości języka czy od znaczenia fragmentów napisanych językiem militarnym. 2. Fałszem jest zatem stwierdzenie zawarte w Twoim pierwszym postcie, że Nowy Testament przekreślił język militarny - wykazałem już bowiem wyżej, że jest on w szerokim użyciu w Nowy Testamencie. Twoja odpowiedź o znaczeniu i obrazowości jest tylko dowodem na bezrefleksyjne używanie przez Ciebie pojęć. 3. Jak wynika z powyższego zupełnie bezsensowny jest również Twój zarzut, że ja sugeruję, że Pan Jezus nawołuje do nawracania przemocą. Ja w ogóle nie zająłem stanowiska w kwestii znaczenia języka militarnego w Ewangelii, pokazałem Ci tylko, że nieprawdą jest jakoby Nowy Testament przekreślił wykorzystanie tego języka do mówieniu o kwestiach religijnych. 4. Skoro więc sam Pan Jezus i natchnieni autorzy używa języka militarnego do mówienia o zbawieniu, to nie ma najmniejszego powodu by i dziś takiego języka nie używać. Tym bardziej, że termin Ecclesia militans ma znacznie mocniejsze oparcie w tradycji niż dialogowanie. Pozdrawiam