23.10.15, 10:10

Kopacz i Komorowski jednym głosem: Tylko nie PiS!

Bronisław Komorowski był gościem Żakowskiego w Radiu ZET. Co tam robił? Oczywiście, straszył PiS. Innego zadania politycy Platformy Obywatelskiej (i byli politycy tejże) chyba teraz nie mają...

"Idzie się do władzy po to, żeby wziąć odpowiedzialność na państwo. Ale niektóre partie będą kalkulowały, czy lepiej teraz „umoczyć” w jakąś opozycję, czy za chwilę wrócićjuż wzmocniona. Mówię tu przede wszystkim o Lewicy. (…) Dzisiaj wróżyć z fusów nie warto. Najbardziej zastanawiam się nad podjęciem dzieła wielkiej koalicji po to, by zapobiec zmianom w konstytucji" - przekonywał były prezydent.

"Władza PiS-u z Kukizem może być władzą chybotliwą, nie rozwiązującą problemów za to ścigającą. (…) Chyba najmniej zapewnień o szukaniu partnerów do współrządzenia słyszę ze strony PiS. Mają z tym wielki problem, może mają najmniejsza zdolność koalicyjna?" - ostrzegał dalej przed straszliwym Jarosławem Kaczyńskim, co znamienne, od razu wyznaczając mu koalicjanta.

"Większość chybotliwa pod dyktatem PiS, z metodami, które znamy sprzed lat. Straszenie ludzi, przekupywanie ludzi, aby przechodzili do Prawa i Sprawiedliwości. To im się może udać, ale większość zbudowana na szantażach politycznych jest chybotliwa [...]. Będą próby kaperowania posłów przede wszystkim od Kukiza i być może posłów PSL" - stwierdził nastepnie.

Co w tym czasie robiła Ewa Kopaz? To samo. Straszyła PiSem!

Premier zaczęła od sprawy mordowania dzieci nienarodzonych i maltretowania kobiet. Tego pierwszego to straszne PiS miałoby zakazać (o zgrozo!), a drugie, oczywiście, promować.

"Chcę wiedzieć, czy będzie chciał zburzyć ten kompromis aborcyjny, czy nakaże zgwałconej 15-latce urodzić dziecko, czy nakaże siedzieć cicho w w domu maltretowanej kobiecie?" - cedziła Kopacz.

"Jeśli przyjdą ci nowi, zburzą to wszystko i zacznie się rozdawnictwo, to będziemy w trudnej sytuacji" - mówiła później, strasząc widmem gospodarczej katastrofy. 

"Liczę na rzetelną ocenę Polaków [...]. Będziemy wybierać między normalnością, a tym, co zaproponują nam nasi oponenci" - stwierdziła dalej.

kad

Komentarze

anonim2015.10.23 10:34
jak się nakradło tyle to ma się o co teraz martwić by, kiedy nastaną rządy PiS-u nie zabrali tego, a było co wynosić z tego pałacu, nawet żyrandol z wc-tu zkroili. A kto nas ustrzeże przed tą bandą aferowiczów co to naród w skarpetkach puścili, komoruski ma wiele za uszami, oj wiele i ci peowcy wiedzą czego mają się obawiać, zrobili z narodu polskiego, królika doświadczalnego gdzie złodziej i bandyta żyje dobrze a uczciwy człowiek musi się tłumaczyć ze swojej uczciwości, podzielili kraj na naszych i tych oszołomów, a z patriotów zrobili faszystów, dlatego niech wygra PiS, Amen
anonim2015.10.23 10:52
Bo jak mówił towarzysz Jasiński - demokracja jest dla nas i dla tych co myślą tak samo jak my.
anonim2015.10.23 11:16
"Jeśli przyjdą ci nowi, zburzą to wszystko i zacznie się rozdawnictwo, to będziemy w trudnej sytuacji" ...Czyżby pani Kopaczowa przyznawała się do błędu w kwestii przyjmowania imigrantów?
anonim2015.10.23 14:20
Komorka bracia masoni odspawali od fotela pod żyrandolem. A my pocieszmy się Dudą.
anonim2015.10.23 19:49
Sylwia Grzeszczak Pożyczony