Agencje ratingowe „popełniają zbyt wiele błędów, ale my wciąż reagujemy na ich decyzje” - mówił Ryszard Petru w 2011 r. „Polska jest na kolanach” - mówi dzisiaj, po obniżeniu naszemu krajowi ratingu.
Zastanawiającą zmianę zdania Ryszarda Petru zauważył serwis Żelazna Logika.
- Raporty agencji [ratingowych] to niezwykłe uproszczenia- mówił Petru w październiku 2011 r. w wywiadzie dla „Dużego Formatu”. Pyta się chiński inwestor amerykańskiego, co ten myśli o Polsce, a amerykański odpowiada: A minus. I koniec. Mógłby mu dać stustronicowy raport, ale tamten by tego nie przeczytał. (…) [Agencje] są jednym z wielu graczy na rynku. Ostatnio popełniają zbyt wiele błędów, ale my wciąż reagujemy na ich decyzje. (..) Gdyby jakaś agencja stwierdziła, że Polska ma śmieciowe papiery, to inwestorzy może zaczęliby je wyprzedawać, ale zaraz spojrzeliby na twarde wskaźniki ekonomiczne, zastanowili się i zaczęli kupować. Można krajowi zaszkodzić złą oceną, ale nie można doprowadzić go do bankructwa, jeśli gospodarka dobrze funkcjonuje.
Dziś jednak Ryszard Petru nie ma wątpliwości, że agencja, która musiała płacić rządowi amerykańskiemu 1,3 mld za błędne ratingi ma rację w stosunku do Polski.
- Polska jest na kolanach na arenie międzynarodowej i gospodarczej – stwierdził lider Nowoczesnej. - To olbrzymie uderzenie w Polskę. (..) Tak naprawdę reputację budowało się przez 26 lat, a teraz w ciągu trzech miesięcy ją się niszczy.
KJ/zelaznalogika.net
