List ze swoją rezygnacją Boffo wysłał do przewodniczącego Episkopatu kard. Angelo Bagnasco. - Nie mogę pozwolić, aby moje nazwisko w dalszym ciągu było przyczyną wojny na słowa, która z jednej strony dotyka moją rodzinę, a z drugiej wprawia Włochów w coraz większe osłupienie – napisał.

Boffo zrezygnował jednocześnie z trzech stanowisk: szefa gazety oraz dyrektora katolickiej stacji telewizyjnej TV2000 i sieci katolickich rozgłośni. Dymisja redaktora naczelnego "Avvenire" jest efektem medialnej burzy, która trwała przez ostatnie dni we Włoszech. Sześć dni temu gazeta "Il Giornale" ujawniła, że przed kilkoma laty Boffo został skazany za nękanie kobiety, z której narzeczonym miał romans. W innej sprawie, według informacji gazety, Boffo miał zapłacić dużą sumę  poszkodowanej osobie, unikając w ten sposób procesu.

Po tej publikacji Boffo przez kilka dni na łamach "Avvenire" walczył z oskarżeniami, zapewniając, że materiały "Il Giornale" są "kłamliwe i fałszywe". "Il Giornale" odrzuca zarzuty i zapewnia, że są to autentyczne protokoły sądowe. Wcześniej Boffo ostro krytykował premiera Silvio Berlusconiego odnosząc się do skandali obyczajowych z jego udziałem, a także prowadzonej przez jego rząd polityki wobec imigrantów. Obrońcy naczelnego "Avvenire" wskazują, że oskarżenia wobec niego to próba zamknięcia ust dziennikarzowi. Podkreślają przy tym, że wydawcą "Il Giornale" jest brat premiera – Paolo Berlusconi

O poparciu dla Boffo zapewnili włoscy biskupi. Sprawą zainteresował się papież Benedykt XVI, który telefonował do kard. Bagnasco z prośbą o wyjaśnienie sprawy. Samemu Boffo słowa poparcia przekazał watykański sekretarz stanu kard. Tarcisio Bertone. Po ogłoszeniu dymisji dziennikarz Watykan odmówił jednak komentarz w tej sprawie.

Do wydarzeń we Włoszech odnieśli się też polscy hierarchowie. Kard. Dziwisz cytowany przez dziennik "La Repubblica" powiedział, że jest "zdumiony tym, w jaki sposób Boffo jest traktowany przez "Il Giornale". - Po raz pierwszy katolicki dziennik jest atakowany z taką siłą – dodaje metropolita krakowski, przypominając, że kiedyś "Il Giornale" było "bardzo poważną gazetą".

Według bpa Tadeusza Pieronka publikacja na temat wyroku za molestowanie dla redaktora naczelnego katolickiej gazety "Avvenire" to "zemsta" w stylu "komunistycznego, gwałtownie antyklerykalnego reżimu". - Taka publikacja byłaby normalna w Polsce, pod komunistycznym reżimem, gdy Kościół był atakowany przy użyciu tego typu argumentów i metod, bezpodstawnych, o wątpliwej proweniencji – twierdzi w rozmowie z włoskim portalem Pontifex.it.

 

MM/Avvenire.it/Pontifex.it/PAP

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »