Komisja Laska do komisji Macierewicza: Pokażcie dowody, albo przeproście! - zdjęcie
28.09.13, 18:49Katastrofa w Smolensku Fot. PRSteam.net

Komisja Laska do komisji Macierewicza: Pokażcie dowody, albo przeproście!

35

Rządowy zespół ds. wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej, czyli komisja Laska pisze: - Mimo, że lansowane przez zespół parlamentarny alternatywne teorie są ze sobą sprzeczne i nie ma żadnych dowodów na ich potwierdzenie, nadal jesteśmy świadkami kampanii kłamstw i oszczerstw, także personalnych, wymierzonych w członków Państwowej Komisji Badań Wypadków Lotniczych.

I dalej: - Poseł Macierewicz kieruje swoje słowa do określonych osób przede wszystkim będących jego potencjalnymi wyborcami. To skrajna nieodpowiedzialność w tak ważnej kwestii jaką jest bezpieczeństwo lotnicze naszego kraju.

Komisja Laska domaga się od Antoniego Macierewicza by jego zespół przedstawił dowody, które wskazują na inne niż ustalone przez tzw. komisję Millera przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem. Powinni jak najszybciej przedstawić je prokuraturze lub Komisji Badań Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. - Nie rozumiemy dlaczego tego nie zrobili do tej pory np. podczas wspomnianych przesłuchań, które zostały upublicznione - widnieje w komunikacie. Jeśli nie przedstawią dowodów to niech Macierewicz zakończy prace swojego zespołu: - Przeproście za to, że przez ponad trzy lata wprowadzacie w błąd opinię publiczną i media. Postawcie honor nauki i polskiego naukowca nad polityczne interesy. Miejsce na naukową dyskusję jest u boku specjalistów, a nie polityków.

Czytając komunikat rządowego zespółu ds. wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej Pana Laska posłużył się takim słownictwem, że to chyba oni powinni zaprzestać prac i przeprosić komisję Macierewicza jak i Polaków.

sm/dziennik.pl/IAR

Komentarze (35):

anonim2013.09.28 19:01
@ GoscZcH to wyjaśnij dlaczego eksperci Millera boją się jak ognia debaty z zespołem parlamentarnym? i jestem pewien, że taka debata się nie odbędzie.
anonim2013.09.28 19:03
Czy tak czy siak i tak Lasek jest na ścieżce i kursie.
anonim2013.09.28 19:06
Podobno złodziej najgłośniej krzyczy: łapcie złodzieja! Jest tez inne określenie na taką bezczelność: hucpa.
anonim2013.09.28 19:17
No to może wy pokażcie dla odmiany oryginalny zapis z czarnych skrzynek zanim dodatkowo wycięliście kolejne kilka sekund do poprzednich poprawek w Moskwie:).
anonim2013.09.28 19:38
Niech Lasek i jego banda kłamców przedstawi dowody na kłamstwa ekspertów Macierewicza!!
anonim2013.09.28 19:46
i vice versa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
anonim2013.09.28 19:47
Lasek jest boski!!! Widzi niewidzialne, słyszy niesłyszalne
anonim2013.09.28 19:52
Szatańska przewrotność czerwonych faszystów. Wszystko, per fas et nefas wyczyniają, aby poprawić sondaże dla Platformy Obłudnikow
anonim2013.09.28 20:17
Pan Lasek ma rację. Od pana Macierewicza dowodów żadnych póki co nie było.
anonim2013.09.28 20:30
@Szarlej dowody leżą u ruskich ... sam Lasek ich w życiu nie widział.
anonim2013.09.28 20:42
To jest zwykła bezczelność. Za chwile będzie druga z rzędu międzynarodowa konferencja poważnych naukowców (NB sabotowana przez władze RP), a ten płatny propagandysta mówi o dowodach. Z jednej strony, co PT dyskutanci napisali, dowody są w Rosji. A z drugiej - to co przedstawili do tej pory naukowcy współpracujący z zespołem AM już rozwaliło w proch i pył MAK/Millera.
anonim2013.09.28 20:45
Polipid - skoro "leżą u ruskich" to znaczy że teorie o zamachu też są nic nie warte, zdajesz sobie z tego sprawę?
anonim2013.09.28 20:59
@CP jasne. szczególnie z psychologiem z psychologiem z salonu kosmetycznego;)
anonim2013.09.28 21:16
http://wpolityce.pl/wydarzenia/63281-analityk-ruchu-drogowego-specjalista-od-spadochronow-i-psycholog-z-salonow-kosmetycznych-czyli-kompetencje-komisji-millera
anonim2013.09.28 21:47
Lasek się POruszył i narobił wiatru. A oponenci mówią że to wiatr rusza laskiem.
anonim2013.09.28 21:53
POETA Masz rację dlatego prof Binienda nie ma z kim dyskutowac.Ze specjaistą od odchudzania z komisji Tuska? poczytaj sobie Jestem profesorem uczelni w której jestem zatrudniony, jestem dziekanem wydziału na tej uczelni – wydziału inżynierii cywilnej. Jestem redaktorem naczelnym pisma technicznego ***. Jestem dyrektorem laboratorium badawczego specjalizującym się w zachowaniu materiałów, w szczególności pod wpływem uderzeń wysokiej energii. Prowadzę na tej uczelni prace naukowe od 25 lat, wcześniej przez 6 lat na uniwersytecie ***. Praca naukowa, o której mówię, polega na tym, że konstruuję model samolotu i model drzewa bądź model ziemi i numerycznie, na pomocą zastosowania opisów matematycznych zachowania się materiałów, odpowiednich dla wybranych części, komponentów na przykład duraluminium dla samolotu i drzewa bądź miękkiej ziemi, jestem w stanie przyjąć warunki początkowe tego modelu i komputer za pomocą iteracji numerycznej oblicza zachowanie się tego obiektu w krokach nanosekundy lub krótszych, używając programu LSDyna 3d, czyli nieliniowego programu metody elementów skończonych, z algorytmem „explicit”. Komputer, po odpowiednim czasie obliczeniowym, pokazuje zachowanie się obiektów, które przyjąłem z warunkami początkowymi. Metodologia ta została rozwinięta przez konsorcjum lotnicze – w skład którego wchodzi NASA, FAA, Boeing, firmy produkujące napędy odrzutowe oraz uniwersytety specjalizujące się w analizie numerycznej uderzeń o dużej energii, którego jestem członkiem i była testowana przy katastrofie wahadłowca Columba, jak również do różnych komponentów samolotów. Dzięki tej pracy, opracowałem technologię materiałów kompozytowych plecionych, która została wykorzystana w silnikach odrzutowych przez firmę GE Aerospace, Honeywall i Williams Int. Mam więc osiągnięcia w zakresie opracowanej przeze mnie wraz z kolegami z NASA i FAA technologii. Posiadam na swojej uczelni unikalne laboratorium z wartość urządzeń ok. 10 mln USA, takie jak działo próżniowe, urządzenia do odkształcania materiałów i struktur oraz urządzenia rejestrujące, jak kamery szybkościowe czy czujniki do odkształceń. Laboratorium to jest używane do charakteryzowania materiału, który następnie opisuje się matematycznie w programie LSDyna, który to opis służy do obliczania zachowania się samolotu przy na przykład uderzenia w drzewo czy ziemię. Badania tego typu przeprowadzam od wielu lat i badanie dotyczące samolotu Tu-154M jest jednym z wielu, jakie przeprowadzałem używając tej metodologii. Co ciekawe tylko oglupiona gawiedż w Polsce ,taka jak ty poeta -ordynarnie fałszuje kwalifikacje profesora,na całym swiecie odnoszą się do niego z najwyzszym szacunkiem
anonim2013.09.28 22:09
GRemig może Miller powołal Truszczyńskiego do komisji ze względu na swoja otyłość i w tym zakresie się konsultowal?Sam jest przecież specjalistą od obróbki-skrawanie i na odchudzaniu się nie zna. A i placić nie trzeba ,jak w przypadku wizyty w prywatnym gabinecie kosmetycznym.Nieżle sobie wykombinował W Moskwie muszą mieć niezły ubaw widząc taką zbieraninę millerowo-tuskową i ich nabzdyczone twarzyczki ziejące śmiertelną powagą z telewizorów.Leja się na Kremlu do rozpuku
anonim2013.09.28 22:23
Lepiej ośmieszyć przeciwników, niż zmierzyć się z ich argumentami. Kampania wyborcza w pełni.
anonim2013.09.28 23:25
Do Komisji Laska to przywieście wrak samolotu. Rosjanie jeszcze nie zakończyli śledztwa, to dlaczego oczekujecie zakończenia śledztwa od Macierewicza. Profesjonalizm wymaga zbadania wraku a nie tylko dopuszczenia do wraku.Dziękujcie Macierewiczowi że zmusił mas do wysiłku, bo byście całkiem się skompromitowali. Tyle nieprofesjonalnych błędów popełniliście i tyle kłamstw wyprodukowaliście, że to wy powinniście przeprosić społeczeństwo za amatorszczyznę. Na zachodzie z was się śmieją, za akademickie prowadzenie śledztwa.
anonim2013.09.28 23:26
"Czytając komunikat rządowego zespółu ds. wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej Pana Laska posłużył się takim słownictwem, że to chyba oni powinni zaprzestać prac i przeprosić komisję Macierewicza jak i Polaków." Buhahaha :D No komentarz powala:D Jak się nie ma co napisać i do czego przyczepić to takie właśnie puste komentarze powstają. Czytając tekst zastanawiałem się jaki "inteligentny" komentarz autora w obronie "ekspertów" Macierewicza na końcu przeczytam....I z jednej strony dostałem to co chciałem, czyli absurdalny, bezsensowny komentarz. Z drugiej strony zawiodłem się treścią, po której spodziewałem się absurdalności na wyższym poziomie.
anonim2013.09.28 23:31
Dowody to miała OBOWIĄZEK przedstawić komisja Millera ale do tej pory nie przeprowadziła dochodzenia. Więc jest smród i będzie większy. Eksperci pracujący dla Komisji Parlamentarnej nie muszą prosić o certyfikaty kwalifikacji u polityków tak jak niedorajdy Millera. Jeden Binienda kasuje swoim dorobkiem i pozycją w środowisku ekspertów lotniczych wszystkich tych nieudaczników opowiadajacych na zawołanie bajki. Eksperci stawiają pytania bo od tego są a głąby od Millera/Laska mają na nie odpowiadać bo za to im płacimy. A jeśli ich bezpośredni zleceniodawca wydaje nasze pieniądze na to, żeby właśnie nie odpowiadali to go rozliczymy.
anonim2013.09.28 23:31
Dowody to miała OBOWIĄZEK przedstawić komisja Millera ale do tej pory nie przeprowadziła dochodzenia. Więc jest smród i będzie większy. Eksperci pracujący dla Komisji Parlamentarnej nie muszą prosić o certyfikaty kwalifikacji u polityków tak jak niedorajdy Millera. Jeden Binienda kasuje swoim dorobkiem i pozycją w środowisku ekspertów lotniczych wszystkich tych nieudaczników opowiadajacych na zawołanie bajki. Eksperci stawiają pytania bo od tego są a głąby od Millera/Laska mają na nie odpowiadać bo za to im płacimy. A jeśli ich bezpośredni zleceniodawca wydaje nasze pieniądze na to, żeby właśnie nie odpowiadali to go rozliczymy.
anonim2013.09.28 23:32
A komunikat do Macierewicza jest jak najbardziej słuszny. Niech wykłada karty na stół ( karty których nie ma bo gdyby miał do z jego temperamentem już dawno by każdy wiedział o wszelkich jego dowodach i każda możliwa teza byłaby dokładnie poparta) , albo niech kończy tą farsę, która ostatki wiarygodności straciła i niech przeprasza. ( Ale tego też nie sądzę aby zrobił. To byłby koniec i jego i prezesa, a do tego nie dopuszczą tak długo jak będzie to tylko możliwe niestety).
anonim2013.09.28 23:34
Dowody to raczej powinna przedstawic komisja Laska, bo jak na razie to mamy wyrazne mataczenie w sprawie. Nie zapominajmy przy okazji o kliku zgonach (zarowno w Polsce, jak Rosji), osob w rozny sposob powiazanych z katastrofa smolenska.
anonim2013.09.28 23:38
" Mimo, że lansowane przez zespół parlamentarny alternatywne teorie są ze sobą sprzeczne i nie ma żadnych dowodów na ich potwierdzenie, nadal jesteśmy świadkami kampanii kłamstw i oszczerstw, także personalnych, wymierzonych w członków Państwowej Komisji Badań Wypadków Lotniczych. " Jak to znajomo brzmi - swego czasu calkiem podobne gadanie bylo w odniesieniu do zbrodni w Katyniu. Wtedy tem mowiono o "kampanii kłamstw i oszczerstw wymierzonych w panstwo, ktore jest gwarantem granic Polski".
anonim2013.09.28 23:41
petrasCK napisał(a): Macierewicz i jego banda partyjnych profesorów to tacy specjaliści i eksperci jak ci co to chcą udowodnić że nie było komór gazowych w Birkenau! *** Nie kompromituj sie. Prof. Wiesław Binienda. 95 publikacji w ciągu ostatnich 16 lat. 455 cytowań. H-index (uwzględnione publikacje tylko od 1996 roku): 10. Szereg publikacji w czasopismach ISI z zakresu inżynierii lotniczej, kompozytów czy modelowania matematycznego. Przykłady tych czasopism to AIAA Journal wydawany przez American Institute of Aeronautics and Astronautics (4 miejsce w rankingu czasopism w kategorii Engineering, Aerospace), Journal of Aircraft, Journal of Aerospace Engineering, Applied Mechanics Reviews (9 pozycja w kategorii Mechanics na 134 czasopisma), Composites - Part A: Applied Science and Manufacturing (2 miejsce wśród czasopism ISI z kategorii Engineering, Manufacturing), Computational Mechanics, International Journal of Fracture i innych. Prof. dr hab. inż. Jacek Rońda. Zgodnie z bazą danych Nauka Polska profesor nadzwyczajny na Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie; Wydział Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej; Katedra Informatyki Stosowanej i Modelowania. Publikacji: 15. Cytowań: 69. H-index (uwzględnione publikacje tylko od 1996 roku): 4. Szereg publikacji w czasopismach ISI z zakresu mechaniki i symulacji, jak Computer Methods in Applied Mechanics and Engineering, Archive of Applied Mechanics i innych. Dr inż. Gregory Szuladziński. Publikacji: 18 (w tym większość jako pojedynczy autor). Cytowań: 7. H-index (uwzględnione publikacje tylko od 1996 roku): 1. Publikacje w czasopimach ISI, jak Journal of Computational and Nonlinear Dynamics, Journal of Engineering Mechanics, a także specjalistycznych czasopismach, jak Journal of Explosives Engineering wydawany przez International Society of Explosives Engineers. Także autor książek, jak Formulas for Mechanical and Structural Shock and Impact (2009, CRCPress) i Dynamics of Structures and Machinery: Problems and Solutions (1982, Wiley). Prof. Kazimierz Nowaczyk. Publikacji: 29. Cytowań: 855. H-index (uwzględnione publikacje tylko od 1996 roku): 11. Publikacje w czasopismach ISI, jak Journal of Physical Chemistry B czy Analytical Chemistry. Autor monografii o nowej metodzie mikroskopii (FLIM) i 2 patentów. Edit: Według bazy danych Thomson-Reuters, która zawiera publikacje także sprzed roku 1996 liczba publikacji: 31 (ogólna 52). Suma cytowań: 959 (ogólna ponad 1400). H-index: 13. *** Oświadczenie Uniwersytetu Akron z dnia 24 września 2013 roku przekazane TVN w sprawie prof. Biniendy (przetłumaczone na język polski): W odpowiedzi na państwa pytanie, dotyczące wsparcia udzielonego Prof. Biniendzie, uprzejmie informujemy, że jest on szanowanym profesorem Szkoły Inżynierii od wielu lat. Szkoła Inżynierii Uniwersytetu w Akron jest znana i finansowana na poziomie ogólnokrajowym dzięki wysokiej jakości badań naukowych. Należy powiedzieć, że Dr Binienda zajmuje prestiżową pozycję w międzynarodowym środowisku naukowym, jest redaktorem naczelnym lotniczego pisma naukowego Journal of Aerospace Engineering, oraz jest członkiem honorowym Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierii Cywilnej. Posiada wieloletni dorobek naukowy a jego badania są finansowane z wielu zewnętrznych źródeł. Wsparcie Uczelni otrzymuje w postaci laboratoriów badawczych oraz takiego samego wynagrodzenia jakie przysługuje pracownikom o najwyższym statusie zatrudnienia prowadzącym badania naukowe. Uniwersytet jest dumny z zaangażowania i pracy profesora Biniendy; jednak nie można powiedzieć, że fundusze Uniwersytetu zostały przeznaczone na konkretne działania bądź badania dotyczące katastrofy smoleńskiej. Co więcej, poza ograniczeniami patentowymi, każdy z naszych profesorów ma prawo wyrażać swoją opinię lub publikować swoje badania samodzielnie, bez zezwolenia uczelni, tak jak jest to przyjęte na wielu innych amerykańskich uczelniach prowadzących badania naukowe. Należy zaznaczyć, że podobnie jak wielu szanowanych naukowców, profesor Binienda prezentuje wyniki swych badań na konferencjach naukowych i w recenzowanych czasopismach naukowych. Eileen Korey Rzecznik Prasowy Uniwersytet Akron
anonim2013.09.29 2:36
Jak mają pokazać dowody, jeśli dowody są pocięte i wymyte u Ruskich? Czy Lasek ma dowody? Kuku! Wszystko opiera się na zmontowanych czarnych skrzynkach i symulacjach komputerowych. W tym ostatnim przypadku bardziej jestem skłonna wierzyć ekspertom z NASA niż Olbrychskiemu - znanemu specowi awiacji, Niesiołowi- znanemu specowi od - nomen omen - RYJkowców czy ludziom tylu Tusk, Kopacz etc, którzy kłamali ludziom w żywe oczy, złapani za rękę jeszcze się wypierali. A dopóki polski rząd nie zakończy pomyślnie i SENSOWNIE tego śledztwa, to każdy sobie może tworzyć i udowadniać co i jak chce, bo nieudolność i zła wola naszego rządu daje mu do tego pole.
anonim2013.09.29 2:47
Po drugie oni nie tyle chcieli udowodnić jakąś teorię ( bez dowodów to raczej niemożliwe) co wykazać, że teoria MAK to bzdura, że na podstawie danych, które sam MAK podawał, taki przebieg katastrofy jaki został przez MAK i Millera przyjęty był po prostu niemożliwy. Na podstawie rodzaju i siły odkształceń doszli do wniosku, że mogło dojść do wybuchu (akurat tego wykładu czy konferencji słuchałam przez internet). Cóż, z czarnymi skrzynkami na których nawet czas nagrań się nie zgadza, z wypucowanym i pociętym wrakiem, z archeologami na miejscu katastrofy (!!!) ciężko przeprowadzić śledztwo.
anonim2013.09.29 4:19
etst '' słusznie powtórzę za prof, że jeśli zespół Macierewicza jest pewien iż do katastrofy doszło niech przedstawi w końcu swoje niezbite dowody.'' Nie ogarniasz dość prostych spraw.Zespol parlamentarny nie zakończyl śledztwa bo nie mają chociazby dowodu rzeczowego jakim jest samolot co sprawia ,ze na razie stawiają hipotezy oparte na prze prowadzonych badaniach i dostępnych materialach. To komisja Tuska zakonczyla dochodzenie bez badania samolotu i to Lasek musi przedstawić dowody,których nie ma i dlatego panicznie boi się publicznej debaty.
anonim2013.09.29 8:14
Lasek otrzymał dodatkową ekstar płatną rządowa fuchę i odstawia wielce zapracowanego "ekszperta"jako że musi sie na siłę wykazać i na siłę PO-kazać.
anonim2013.09.29 8:17
"Ma Laska -nebeska"!!!
anonim2013.09.29 9:47
Gowin odszedł z PO pracuje już na własny rachunek. Poparcie dla wspaniałej reżimowej partii PO spada rośnie dla innych. żeby wypoziomować słupki w sondażach trzeba wstrząsnąć jakimś tematem. Smoleńsk, in vitro. Aborcje. A może przy okazji przejdzie jakiś ważny temat koło nosa który będzie później odgrzewany w wiadomościach po tym jak mleko zatonie rozlane.
anonim2013.09.29 10:18
Czy pan Lasek kiedykolwiek widział na własne oczy wraqk samolotu w Smoleńsku?
anonim2013.09.29 10:26
etst napisał(a): Zgodzę się, że profesorowie Macierewicza mają istotny dorobek naukowy, jednak pozostaje spytac czy jest to dorobek związany z tematem katastrof. Przykładowo z tego co mówi google-scholar prof Binienda jednak nie ma autorytetu do wypowiadania się o katastrofach, *** Pozwole sobie zauwazyc, ze Zespol Parlamentarny nie jest organem panstwowym, a takowym byla komisja Millera i obecnie jest Komisja Laska. W/w Komisje od trzech lat wciskaja nam zwyczajny kit, stawia TEZY czasami wrecz klamliwe, a zadnej z nich nie poparla konkretnym dowodem - cos takiego nie moglo by miec miejsca w zadnym cywilizowanym kraju. Profesorowie sluzacy swoja pomoca w Zespole Parlamentarnym maja dostateczna wiedze i kompetencje do tego, aby formulowac HIPOTEZY odnoszace sie do omawianej katastrofy. Warto tez zwrocic uwage na to, iz wiele informacji medialnych dotyczacych Zespolu Macierewicza jest po prostu klamliwych. "jeśli zespół Macierewicza jest pewien iż do katastrofy doszło niech przedstawi w końcu swoje niezbite dowody." Byc moze pewnosc co do zamachu ma sam posel Macierewicz, a i to nie jestem pewna, czy w usta posla nie sa wkladane slowa, ktorych nigdy nie wypowiedzial. Natomiast wspolpracujacy z Zespolem profesorowie, NIGDY nie twierdzili, ze maja pewnosc co do zamachu - stawiaja tylko hipotezy, ktore wydaja sie zgodne z tym, co tak naprawde w Smolensku sie wydarzylo. Nalezy tez podkreslic, ze profesorowie swoja prace wykonuja spolecznie, a panstwowe Komisje czerpia wysokie profity z gloszone przez siebie bzdurki. Co do - "niech przedstawi w końcu swoje niezbite dowody". Po dzien dzisiejszy slyszymy, ze strony niektorych srodowisk, nie ma niezbitych dowodow na to, iz zarowno zbrodni ludobojstwa w Katyniu, jak i innych miejscach dopuscili sie Rosjanie. Ja akurat dorastalam w czasach, gdy za "pomawianie bratniego Kraju Rad" mozna bylo co najmniej kilka lat spedzic w wiezieniu, a w gorszym przypadku stracic zdrowie lub zycie. Przypomne sobie, ze ostatnia ofiara Katynia byl ks. Stefan Niedzielak, kapelan Armii Krajowej i WiN-u, współzałożyciel Rodziny Katyńskiej, inicjator wzniesienia Krzyża Katyńskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (31 lipca 1981), który to pomnik SB jeszcze tej samej nocy usunęła. Zostal zamordowany przez "nieznanych sprawcow" w nocy z 19 na 20 stycznia 1989 roku. Z akt sprawy zabójstwa ksiedza, w niejasnych okolicznościach zniknęły materiały zabezpieczone podczas sekcji zwłok i ślady zabezpieczone na miejscu zbrodni. W kontekscie powyzszego, ale i sporej ilosci dziwnych zgonow osob powiazanych w jakis sposob z katastrofa smolenska - nikogo nie powinno dziwic, iz profesorowie wspolpracujacy z Zespolem Parlamentarnym obawiaja sie o swoje zycie. A tym bardziej powinno byc zrozumiale, ze prezes PiS-u MUSI miec profesjonalna, prywatna ochrone, bo gdyby nawet zostala mu przydzielona ochrona BOR-u, tym bardziej mogloby to skonczyc sie smiercia J. Kaczynskiego. W takich wlasnie realiach musza zyc w Polsce - rzekomo wolnej i demokratycznej - ci, ktorzy o wyzwolenie kraju spod sowieckiej okupacji walczyli.
anonim2013.09.29 19:58
Binienda przedstawił dowody, Lasek udaje, że ich niema ...