Gates wydał miliony dolarów na eksperymenty ze szczepionkami i nie jest jedynym miliarderem zaangażowanym w redukowaniu liczby ludości.  Szczepionki, które promuje miliarder, mogą działać w taki sposób, że będą wyniszczać organizm w dłuższym okresie np. 20-30 lat, powodując stopniowe zwyrodnienie niektórych organów, albo też mogą zawierać substancje powodujące bezpłodność.

Mike Adams z pisma „The Natural News” pisze, że wypowiedź Gatesa nie była pomyłką czy jakimś przejęzyczeniem. Była dobrze przygotowaną, świadomie poprowadzoną prezentacją. Adams sugeruje, że słowa Gatesa: „wykonaliśmy sporo dobrej roboty w zakresie badań nad szczepionkami” wyjaśniają poniekąd, dlaczego na świecie jest tak ogromna presja, by się szczepić przeciwko wszystkiemu. Adams obawia się, że szczepionki, które tradycyjnie mają wspomagać zdrowie pacjentów, mogą zostać wykorzystane, by im zaszkodzić. Adams zauważył, że badania wykazały, iż osoby standardowo poddające się szczepieniu przeciw grypie sezonowej są bardziej podatne na wirus grypy H1N1. Może to być zatem jeden ze sposobów ograniczenia liczby ludności, o którym mówił Gates. Adams pisze, że nie bez powodu Bill i Melinda Gatesowie wydają miliony dolarów na prowadzenie zaawansowanych badań nad szczepionkami. Fundacja Gatesów wspiera także programy sterylizacyjne, realizowane w mniej zamożnych państwach.

Ł.A/PiotrSkarga.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »