W Tyńcu pod Krakowem ekshumowano kolejną ofiarę katastrofy pod Smoleńskiem. Eksperci zbadają szczątki Janiny Natusiewicz-Mirer.
To ósma z 83 ekshumacji zaplanowanych przez prokuraturę w ramach ponownego śledztwa dotyczącego katastrofy samolotu prezydenckiego 10 kwietnia 2010 roku.
Prace rozpoczęły się po północy. Teren cmentarza przy Klasztorze Benedyktynów w Tyńcu był zamknięty i pilnie strzeżony przez policję. Wokół grobu rozłożonych zostało kilka namiotów na stelażach i lampy na wysięgnikach. Krótko po ósmej rano z nekropolii wyjechał karawan w asyście wozów policyjnych na sygnale. Trumna ma trafić do jednego z zakładów medycyny sądowej. Tam medycy sądowi wykonają szereg badań, między innymi tomografem komputerowym. Przeprowadzona zostanie również sekcja zwłok i pobranie próbek do badań DNA, toksykologicznych i fizykochemicznych.
Janina Natusiewicz-Mirer była Sybiraczką, historykiem sztuki i archeologiem, działaczką opozycji. W podróży do Smoleńska towarzyszyła Annie Walentynowicz. Śledczy wykonując ekshumacje i badania chcą sprawdzić w jaki sposób były przeprowadzone poprzednie sekcje i czy coś nie zostało pominięte.
W połowie listopada odbyła się ekshumacja Marii i Lecha Kaczyńskich. Ciała pary prezydenckiej zbadane zostały w Zakładzie Medycyny Sądowej Collegium Medicum UJ. Była to pierwsza z 83 ekshumacji.
dam/IAR
