Kochanie, piekę chleb z garnka, a Ty przynieś coś do chleba... - zdjęcie
16.10.19, 10:30fot. WordRidden, Flickr, lic. CC BY-SA 2.0, zdj. edyt.

Kochanie, piekę chleb z garnka, a Ty przynieś coś do chleba...

9

Składniki na 2 bochenki

LEVAIN (Zaczyn)

140 g mąki chlebowej pszennej typ 750

170 g wody

30 g dojrzałego zakwasu

CIASTO NA CHLEB

680 g mąki chlebowej pszennej typ 750

90 g maki pszennej razowej

420 g wody

20 g soli

300 g zaczynu/levain (całość oprócz 2 łyżek)

Wykonanie

LEVAIN

12-16 godzin przed końcowym mieszaniem ciasta mieszamy w misce wszystkie składniki na zaczyn, przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze około 21°C.

CIASTO

Do dużej miski dodajemy wszystkie składniki na ciasto, w tym 300 g zaczynu (levain), oprócz soli. Mieszamy tylko do połączenia składników, przykrywamy miskę folia spożywczą i odstawiamy na około 60 minut do autolizy. Pod koniec posypujemy solą i mieszamy przez około 2 minuty, przykrywamy folią i odstawiamy do wstępnej fermentacji na 2,5 godziny. Wymagana temperatura fermentacji ciasta to około 24°C. W trakcie fermentacji ciasto składamy* dwa razy w odstępie 50 minut.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie porcje i formujemy bochenki o okrągłym lub podłużnym kształcie. Bochenki przekładamy do obsypanych mąką koszyków (lub np. misek wyłożonych lnianym płótnem i również obsypanych mąką) i pozostawiamy do fermentacji końcowej na około 2,5 godziny w temperaturze 24°C**.

Przed pieczeniem żeliwny garnek nagrzewamy w piekarniku 30-45 minut w temperaturze 250°C.  Bochenki delikatnie przekładamy na wycięty pod rozmiar garnka (z małym zapasem) papier do pieczenia, nacinamy  np. żyletką. Przekładamy do mocno rozgrzanego garnka i pieczemy 20 minut w temperaturze 250°C z przykrywką. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 210°C i pieczemy kolejne 20 minut.

Smacznego!

Komentarze (9):

ja2019.10.22 11:05
lepiej niech ktoś napisze, czy robił ten chleb i mu wyszło jak trzeba! Hę?
ferdko2019.10.16 13:40
kurde znowu trzeba wódke lać i rozwód! no ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz
nikt2019.10.16 10:47
A ja nie będę niczego do chleba przynosić , gdyż osaczają mnie czyjeś złe myśli i słowa . I nie są to komentatorzy Frondy . :):):):):):):):):):):):):):):):):) Ostatnio jednemu z moich najbliższych śnił się Anioł , który otula go swoimi skrzydłami . Ja też byłam w tym śnie . Mnie się oberwie , ale moi bliscy będą bezpieczni , choć narażeni na ludzką głupotę i nienawiść .
nikt2019.10.16 11:12
Jeszcze o snach ? Kiedyś na 3 godz. przed napadem na WTC śniłam o tym . Wtedy nie rozumiałam tego snu . Pisałam o tym kiedyś we Frondzie . Zrozumiałam go dopiero po wydarzeniu . Teraz jestem w tej kwestii bardziej doświadczona . A niedawno śnił mi się sen o podobnym znaczeniu . Dlatego jestem spokojna .
nikt2019.10.16 11:33
A , i jeszcze jedno ..........najważniejsze . Istnieje coś takiego -- Kopuła Bożej Opatrzności . Ale nie napiszę czym Ona jest . Każdy sam musi znaleźć do Niej drogę .
Szatan (pisane z wielkiej litery)2019.10.17 8:45
Kopuła - miejsce kopulacji
nikt2019.10.21 22:11
Szatan to imię diabła . Nie musisz podkreślać tego , że z dużej litery . Imię jak każde inne . Każde imię pisze się z dużej litery . Poza tym , jak już , to powinno być " kopułacji " . A takiej czynności czy stanu nie znam . Podobno Szatan to inteligentny stwór ?
Polak Ateista Dumny Gej2019.10.16 10:38
Uwielbiam te frondowskie przepisy kulinarne okraszone seksistowskimi wyznaniami niespełnionego życiowo frustrata :)
Szatan (pisane z wielkiej litery)2019.10.16 10:52
Ciekawe który z autorów frondlowych ukrywa się pod pseudonimem "Smacznego" bo pisze dużo sensowniej i rozsądniej od Marki Kutki, yenna, Bodakowskiego, Bukowskiego i Targalskiego razem wziętych.