Do niecodziennego zdarzenia doszło w Kramatorsku na wschodzie Ukrainy. W mieście znajdowała się grupa prorosyjskich separatystów. Miejscowe kobiety uznały, że mają dość takiej sytuacji.

„Won z naszego miasta! W naszych domach są dzieci, jazda stąd!” – wołały Ukrainki według portalu X-news. Uzbrojeni separatyści rzucali groźby, ale ostatecznie dali za wygraną i wyjechali z Kramatorska.

Ciekawe czy regularna armia Putina jest tak samo stanowcza?

pac/onet.pl