Katolicki rap. Pielgrzymka kibiców do Częstochowy  - zdjęcie
19.01.19, 19:54zdj. screen Youtube/Orzeł i Syrenka

Katolicki rap. Pielgrzymka kibiców do Częstochowy

7

Młodzi silni mężczyźni z różańcami w dłoniach, zaczytani w Piśmie Świętym, rozmodleni, w blasku flar, u swojej matki na Jasnej Górze. To kibice, na co dzień zwaśnieni, zjednoczeni świętą wiarą. Boli to lewackich fanatyków z Czerskiej (siedziby Wyborczej), dla których gorąca wiara i patriotyzm to faszyzm i żałosne zjawisko. Polsce potrzeba katolików twardych, gotowych do walki, współczesnych krzyżowców, braci w wierze i patriotyzmie, a nie letnich, gotowych w duchu posoboru wyrzec się Wiary. Potrzeba mężczyzn, którzy żyją dewizą „Bóg, honor, ojczyzna”.


Na kanale You Tube Karata można obejrzeć najnowszy klip do piosenki rap rapera Stopy „Pielgrzymka” z udziałem raperów Karata i Jawora. Singiel promujący płytę Stopy "Medalikarz". Klip powstał podczas pielgrzymki kibiców 2019 w Częstochowie.

Autor piosenki raper Stopa zajmuje się rapem patriotycznym. Jego działalność polega „na krzewieniu wartości Katolickich i patriotycznych. Odbiorcy to głównie ludzie młodzi. (…) Dla wyznawców tak zwanej „kultury hip-hop” jest [...] dziwolągiem gadającym o abstrakcyjnych pojęciach jak: Bóg, Honor, Ojczyzna. Dla konserwatystów jest [...] białym murzynem małpującym raperów ze stanów”.


Na początku roku 2018 za opublikowanie w sieci otworu „Gdybym był bogaty” został oskarżony przez prokuraturę o szerzenie „mowy nienawiści”. Tak mniej więcej przedstawia się wolność słowa według lewicowych działaczy. Jednocześnie zablokowano jego kanał a na nim ponad 40 dotychczas nagranych utworów. Jak sam deklaruje „Wiara katolicka jest jedyną ideą, pod którą mogę się z całą pewnością podpisać w każdym jej aspekcie”.


Karat, czyli Paweł Michalik występuje razem z Karat Napalm Grupa, jest katolikiem, patriotą, raperem z Warszawy, trenerem bokserski w Legia Fight Club. Paweł Michalik nagrywa utwory o tematyce patriotycznej, a także w klimacie starej Warszawy. W tej chwili Karat NM prezentuje dojrzałą tematykę – zarówno w utworach życiowych i patriotycznych. Oprócz rapu zajmuje się szkoleniem i trenowaniem, m.in. młodzieży w warszawskiej sekcji bokserskiej, w której jest trenerem. Pracował również jako nauczyciel wychowania fizycznego w jednej z praskich szkół. Współpracuje także z wieloma fundacjami, takimi jak „Pasja Życia” i „Red is Bad”. Jak sam mówi, przeżył swego rodzaju nawrócenie i wiara jest fundamentem jego życia. Dzięki temu też w dużej mierze stara się przekazywać treści niosące pozytywne wartości, takie jak sport, patriotyzm, wiara, miłość, rodzina.


Dla artysty ważna jest też wiara. Jak deklaruje - „Dzięki Najwyższemu otrzymałem wenę, by robić to, co robię i, wnioskując po reakcjach ludzi na koncertach, wiadomościach czy pozytywnych słowach, wychodzi mi to coraz lepiej. Nie nagrywam wprawdzie utworów na tematy najbardziej popularne – tzn. o seksie, narkotykach, przemocy. Zamiast tego mówię o wierze katolickiej, miłości do ojczyzny, represjach komunistycznych, napływie uchodźców czy o rodzinie. Nawiązuję także do gwary warszawskiej, czy też do osobistych przeżyć z mojego miasta”.


Taki wybór ideowy ma jednak swoje konsekwencje. Jak informuje raper „niestety z taką tematyką ciężko liczyć na promocję wytwórni fonograficznych. Dlatego pozostaje jedynie nadzieja, że dobrzy ludzie mi pomogą i wesprą w mojej twórczości”.


Jawor Paweł Jaworski związany jest ze środowiskiem Żołnierze Chrystusa. Środowisko to aktywnie uczestniczy w dziadzinach patriotycznych, katolickich i antyaborcyjnych.

Jan Bodakowski

Komentarze (7):

Andrzej_Krzysztof_Hahn2019.01.21 16:23
czyli religijny cyrk sekciarzy z katolickiej sekty .tylko miejsce publiczne to nie miejsce na wasze religijne cyrki
ela pawłowska2019.01.20 19:50
Rano poszli pod stadion, aby przed pielgrzymką spuścić rytualny w...rdol przeciwnikom, następnie udali sie do domu, gdzie zostawili bejsbole, następnie ruszyli na pielgrzymkę. Miałam kolegę kibola- bardzo lubił na ustawki chodzić. Paulini to moralne prostytutki- każdego przyjmą i od każdego kasę wezmą.
[SS]okół2019.02.12 12:18
Katole to ogólnie morlane prostytutki - patrząc na historię kościoła :) Uwielbiam, jak na jakiś temat wypowiadają się takie ameby intelektualne :) Poza tym co złego jest w ustawkach? Są tam tylko osoby zainteresowane, te które chcą tam być, wiedzą po co idą i co się może stać. Jesteście za wolnością, człowiek ma wolną wole, a oni wybrali takie a nie inne zainteresowania.
KażdaBandaMaBarda2019.01.19 21:58
Kibolcza subkultura i jej bardowie "rym-pałowie". To subkultura sztucznie wyhodowana na potrzeby szybko rosnącego tzw. Rynku Młodych Używek dla konsumentów doby social mediów: chemicznych narkotyków, dopalaczy, marihuany (już praktycznie zalegalizowanej!), dopingu farmakologicznego. Łączy cechy już wygasłych albo gasnących polskich subkultur gitowskich, stadionowo-chuligańskich, blokerskich, poprawczych i więziennych z importowaną nowoczesnością gangów, mafii i bojówek terrorystycznych. Oferuje kult prymitywnej przemocy, zorganizowane wprawianie się w mordobiciu, przestępczy kodeks antypolicyjny, łatwą forsę z dealerki i zróżnicowanej przestępczości. Opartej głównie na przemocy fizycznej, bo nie wypuszcza na przestępczy rynek kasiarzy w białych rękawiczkach, artystów-fałszerzy ani uroczych oszustów z doklejonymi tożsamościami. Wyłącznie operatorów maczet, kijów baseballowych i pałek teleskopowych o posturach i twarzach hybryd wyhodowanych w klubowych siłowniach. Serwowana w mediach, stadionowo-pielgrzymkowa otoczka pełna jest herbów, barw, symboli na flagach, podgrup i robi wrażenie żywego, spontanicznego ruchu. Jednak całość kibolczej subkultury jest planowo zorganizowana i sprawnie zarządzana na poziomie ogólnopolskim. Do przejawów tej dobrej organizacji zaliczyć trzeba krycie pozorem patriotycznego uniesienia, religiancki żar tatuowanych młodzianków i teatralną obronę "wartości" u boku władz partyjno-państwowych. Jak każda subkultura - także i ta okaże się bezwartościowa w dłuższym horyzoncie. Po paru sezonach zakulisowego kierowania Wisłą Kraków kibolcza struktura jest łączona z brakiem 40 milionów w klubowej kasie. Może poszły na okazałe wota, ale piłkarze skarżyli się, że nie maja co jeść.
Jan2019.01.19 21:13
Katolicki rap? Za chwilę będzie katolicki detah-metal czy katolicka muzyka satanistyczna bo będą teksty o Bogu.Tak tekst to nie wyznacznik katolicyzmu pani Bodakowski
sct2019.01.19 21:22
Już jest.Nazywa się "Un-Black Metal".Tekstów i tak nikt nie zrozumie, tak jak w "prawdziwym" Black Metalu.
[SS]okół2019.02.12 12:19
Przecież katolicki black-metal istnieje już dziesięciolecia :D