W marcowym numerze magazynu „Furrow” O’Sullivan polemizował ze stanowiskiem Magisterium Kościoła, które uznaje homoseksualizm za „niezgodny z ludzką naturą”. Kapucyn uznał, że nie ma jasnego pojęcia natury, i dlatego pojęcie to jest tylko kołkiem, na którym można powiesić teologię międzyludzkich relacji.
Z niechęcią odniósł się również irlandzki zakonnik do twierdzenia, że grzechem nie jest sam homoseksualizm, a akty homoseksualne. Jego zdaniem takie twierdzenie przypomina inne, że nie jest niczym złym bycie Irlandczykiem, ale nie można już tego manifestować.
Kongregacja Nauki Wiary błyskawicznie zareagowała na tego typu sugestie. I zwróciła się do sekretarza generalnego Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów z prośbą o to, by o. O’Sullivan zaprzestał publikowania tekstów, które nie przejdą wcześniej zakonnej cenzury. Polecenie to dotarło już do Irlandii.
TPT/Irish Times
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

