Według agencji CSIS Rosja w ostatnim czasie rozpoczęła dozbrajanie swojej armii na ogromną skalę. Modernizację przechodzą jednostki konwencjonalne - pisze "Gazeta Wyborcza". Zdaniem analityków cytowanych przez dziennik sprawa jest jasna: państwo rosyjskie szykuje się do wojny.
 

Kanadyjska agencja wywiadu przedstawiła nieco ponad 100-stronicowy raport, który analizuje zmiany dokonujące się w rosyjskim wojsku oraz w polityce wewnetrznej oraz zagranicznej Moskwy. Zdaniem autorów Władimir Putin cieszy się wciąż całkowicie niezagrożoną pozycją w kraju - i najprawdopodobniej będzie kontynuował swoją agresywną politykę, próbując rozszerzać własne strefy wpływów. Analitycy uważają, że Rosjanie otworzą nowy front wojenny, ale tym razem - inaczej niż na Ukrainie i Krymie - nie próbując udawać, że to nie oni.

Kanadyjczycy twierdzą przy tym, że Moskwa nie chce wcale pokojowej współpracy z Europą i USA. Ich zdaniem sankcje ekonomiczne nie przyniosły dla rosyjskiej polityki zagranicznej żadnego rezultatu.

Tymczasem, jak podnosi "GW", zarówno w Brukseli jak i w Niemczech czy Francji coraz mocniejszym głosem wypowiadają się przeciwnicy sankcji. 

bbb