Jurek: Proszę o akt solidarności - zdjęcie
06.10.11, 09:40

Jurek: Proszę o akt solidarności

21

- PO i PiS straszą na zmianę społeczeństwo Palikotem – a powinni wspólnie zagwarantować nam, że Palikot do władzy nie dojdzie. Dlatego zaapelowałem dziś do PiS, PO i PSL o przyjęcie jeszcze przed wyborami zasady większości republikańskiej, a więc akceptację wyniku wyborów i wybór kandydata na premiera w gronie posłów tych trzech (i innych nielewicowych partii). Taki pakt republikański to świetny sposób, by wymusić na premierze Tusku rezygnację z koalicji z Palikotem – albo ujawnienie intencji takiej koalicji. Jest jeszcze czas, by gotowość jego zawarcia potwierdzić. A po wyborze premiera i powołaniu rządu bez lewicowych ekstremistów – każda partia może pozostać w opozycji. Jednak rząd powinien być wolny od presji ugrupowań skrajnych. Rewolucją nihilizmu nie trzeba straszyć, ale trzeba ją zatrzymać.


Oczywiście Prawica Rzeczypospolitej ma do wykonania swoją własną pracę. Nikt prócz nas nie opowiada się jasno za chrześcijańską koncepcją państwa – uznającego Dekalog za źródło praw podstawowych. My się nie tylko za nią opowiadamy, ale efektywnie dla niej pracujemy. Marian Piłka, gdy był wiceprzewodniczącym AWS, realnie wydłużył urlopy macierzyńskie, koło Prawicy Rzeczypospolitej (którym miałem zaszczyt kierować) realnie obniżyło podatek PIT dla rodzin wychowujących dzieci. Walczyliśmy o opinię chrześcijańską, zapewniając Radiu Maryja sieć ogólnopolską (przez decyzje koncesyjne w Krajowej Radzie i pomoc ZChN-owskich ministrów łączności), gdy obecni faworyci polityczni Radia szukali jego nadajników na Uralu. Tak samo broniłem konserwatywnych programów w telewizji publicznej (takich jak „Fronda”), tak długo, jak długo było można – a potem doświadczenia z tych walk w Radzie użyłem do pisania pierwszego wniosku o uruchomienie śledztwa parlamentarnego w sprawie Rywina. Tę listę można by ciągnąć i ciągnąć, ale mówiąc najkrócej – to jest polityka skuteczna. Bo miarą skuteczności są nie przemienne sukcesy, ale trwałe instytucje. Tak jak trwała okazała się nie tylko częściowa ochrona życia od poczęcia, którą wywalczyliśmy dwadzieścia lat temu – ale przede wszystkim szerokie poparcie opinii społecznej dla nienaruszalności tych rozwiązań.


Dziś walczymy o zagwarantowanie samodzielnej obecności i wpływu prawicy chrześcijańskiej w Polsce. Bez prawicy chrześcijańsko-konserwatywnej nie obniżymy realnie (nie mówię bowiem o obniżce symbolicznej) podatków dla rodzin, nie obronimy naszej narodowej waluty, nie uwolnimy życia społecznego od pornografii i zalegalizowanych bluźnierstw, nie zbudujemy silnej opinii chrześcijańskiej w Europie (bo bez Polski silna nie będzie), nie zagwarantujemy konstytucyjnych podstaw cywilizacji życia w naszym kraju. To są cele – nasza obecność polityczna jest środkiem.


Dziś maszerujemy w Warszawie w manifestacji na rzecz jednomandatowych okręgów wyborczych. Bez tej reformy nie odbierzemy władzy oligarchii partyjnych central, sprowadzających politykę do wyborczego populizmu.

 

Te wybory zaczęły się źle, bo zabrakło nam odrobiny czasu na zarejestrowanie list w całej Polsce. To nauka, którą już zapamiętamy, ale i znak, że czas ucieka. Naszą siłą w działalności i debacie publicznej będą głosy Polaków, którzy w wyborach potwierdzą solidarność z naszą politykę. Wszystkich proszę o ten akt solidarności. Bo każdy, kto mimo przekonań zrezygnuje z poparcia Prawicy Rzeczypospolitej w tych wyborach – odda głos za likwidacją samodzielnej prawicy chrześcijańsko-konserwatywnej w Polsce. Głosy solidarności otrzymujemy jednak cały czas. Wielu ludzi mówi, że dzięki nam w ogóle ma na kogo głosować. Dziś dostaliśmy mocne i publiczne poparcie przyjaciół z „Christianitas”. Ostatnie dni kampanii spędzę na południowym Mazowszu i na Podlasiu. Czas ucieka – więc nie możemy tracić tych wyborów - podkreśla Marek Jurek.


Not. JW

Komentarze (21):

anonim2011.10.6 9:55
<p>Panie Marku! gdyby jeszcze kandydaci z Pana listy w Bielsku Białej i okolicach prezentowali podobny poziom do Pana to poparłbym w 100%. i tak nie mam wyjścia oddam na was głos proszę tylko o rozważne ustalanie list na przyszłość.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.10.6 10:45
<p>Ja tam uważam go za albo absolutnego amatora albo, co bardziej prawdopodobne, za zawodowego <strong>rozbijacza</strong>. I znowu w tych wyborach dzięki M.J. prawicy w sejmie NIE BĘDZIE! Zawsze jest jakiś pretekst do wydziwiania na np kornika. Po czynach oceniam! DZIEKUJEMY CI MARKU JURKU za kolejną spapraną szansę!!! ŻADNYCH ZŁUDZEŃ co do osoby M.J.</p>
anonim2011.10.6 10:55
<p>Nie jestem wrogiem Marka Jurka. Owszem, ten człowiek walczy o wiele ustaw pożytecznych dla społeczeństwa polskiego i zgodnych z chrześcijańskim systemem wartości. Żadnej jednak z tych ustaw nie przeprowadził samodzielnie tzn bez popracia innych daleko wiekszych sił politycznych. Przypisowanie sobie amemu takiej zasługi jest pewnym nadużyciem. Uważam że pan Marek Jurek daleko więcej zdziałałby dla dobra Polski i Kościoła prowadząc swoja działalnośc w ramach jednej z sił politycznych, niż tworząc swoja własną partie polityczną, kt&oacute;ra w og&oacute;le ma problemy z wejściem do parlamentu a co dopiero m&oacute;wic o realnym wpływie na politykę.</p> <p>Z czysto pragmatycznego punktu widzenia ani rozdrobnienie sił politycznych w parlamencie ani koalicje wielopartyjne nie są czymś dobrym. Działania powinny iśc raczej w kierunku demokratyzacji wewnątrz dw&oacute;ch, trzech dużych partii politycznych w taki spos&oacute;b aby ludzie o poglądach Marka Jurka mogli wywierać jakiś wpływ na politykę prowadzoną przez duże formacje polityczne. Dla mnie Marek Jurek jest uczciwym obywatelem, dobrym chrzescijaninem ale niestety bardzo słabym politykiem. Głosowanie na niego to osłabianie tych kt&oacute;rzy może nie w tak jednoznaczny spos&oacute;b jak Marek Jurek ale dla Polski i Kościoła są w stanie zrobic daleko więcej.</p>
anonim2011.10.6 11:02
<p>Największyą zasługą PR i Pana Marka Jurka jest to, w jaki spos&oacute;b głosuje PiS w sprawie życia. Proszę przypomnieć sobie stanowisko PiS, gdy sprawowała władzę. Niewiele r&oacute;żniła się od stanowsika PO. Myślę, że fakt iż nawet mała, ale ideowa partia na prawo od PiS wystawia swoich kandydat&oacute;w, przypomina o swoim istnieniu, moblilizuje prawicowy elektorat jest bezcenny. Niestety, nie mam złudzeń, że głos oddany na pana listę Pana Marszałka, jest i pozostanie na długo gestem solidarności. Polityka to jednak perspektywa dalekosiężnej troski o dobro wsp&oacute;lne. Te wybory prawdopodobnie będą miały tragiczny skutek. Prawdopodobnie będziemy ciężko doświadczeni wspłczesnym najazdem barbarzyńc&oacute;w spod znaku \"bluźniercy z Biłgoraja\". Pytaniec, co będzie \"po\"? Katolicy, w tym zaangażowani w poltykę, kt&oacute;rzy przeżyją, będą musili być przygotowani na bezkompromisowe świadectwo pośr&oacute;d szykan i prześladowań. Dlatego właśnie zagłosuję na ludzi, kt&oacute;rzy przedkładają prawość nad władzę, prawdę ponad kompromis. Panie Marszałku, ma Pan m&oacute;j głos, choć będzie on tylko głosem solidarności...</p>
anonim2011.10.6 11:24
<p><strong>Szanuję pana Jurka ale taki tekst mający charakter groźby czy szantażu nie bardzo pasuje takiemu politykowi.</strong></p>
anonim2011.10.6 11:25
<p>Panie Marku, Darku, i inni, wr&oacute;ćcie proszę do PiS. Trochę ucywilizujecie tę partię a duży może więcej.</p>
anonim2011.10.6 11:48
<p>@Miriam, ale PiS żąda on PR \"bezwarunkowej kapitulacji\". Świetnym rozwiązaniem byłaby lista tzw. koalicji wyborczej, czyli wsp&oacute;łpraca z zachowaniem pełnej podmiotowości. Niestety, z tego co wiem polityka \"konsumowania przystawek\", wciąż jest dokrtyną PiS. Dlatego z b&oacute;lem serca, ale trzeba \"stracić, aby zyskać\"...&nbsp; Zresztą, gdyby PiS nie storopedował poprawki do Konstytucji, dziś nie musielibyśmy obawiać się \"bluźniercy z Biłgoraja\" i jego \"Wandali\".</p>
anonim2011.10.6 11:50
Ucywilizujecie tę partię ? Szanowna Pani tej partii nie da się ucywilizować i Marek Jurek nic tam nie wskóra, choćby nie wiem jak się starał. Proszę nie żyć mżonkami.
anonim2011.10.6 12:07
<p>Z całym szacunkiem Panie Marku Jurku, jest Pan poboznym i zapewne porządnym człowiekiem. Ma Pan odwagę i charakter. Niestety Pana poglądy i lewicowe. Polityk chce politykować, czyli albo reformować tworzyć państwo. Pańska wizja porządku państwowego jest LEWICOWA. Konserwatyzm ma&nbsp; Pan tylko w sprawach moralnych i obyczajowych. To już coś, ale za mało, żeby nazywać się Prawicą.</p> <p>Dlatego zagłosuję na KNP.</p>
anonim2011.10.6 12:25
<p>Nie zapisał się pan Jurek najlepiej w ZCHN. Wiedzą coś na ten temat lepiej działacze, kt&oacute;rzy nie desantowali się do innych partii (np. mucha plujka). Potem, już w PiS-sie swoją separatystyczną postawą dopuścił aborcyjną ustawę SLD. Jakoś nie ufam tej \"prawicowości\".</p> <p>W każdym razie - głosuję na PiS. To jedyna szansa na zatrzymanie POpaprańc&oacute;w, LSD i pożytecznego idioty walikota</p>
anonim2011.10.6 12:53
<p>Ja głosuję na KNP ale w okręgach gdzie nie można głosować na KNP głosujmy na PR.</p> <p>Nie głosujmy na Bandę Czworga:PO,PiS, SLD, PSL</p>
anonim2011.10.6 13:23
<p>Marek Jurek w Warszawie poparł Michała Kondrata z PIS-u.Wiemy, że swojego wsparcia udzielił Dziedziczakowi i Żarynowi z PIS.Dla mnie Marszałek jest konsekwentnym politykiem, kt&oacute;ry patrzy długofalowo. Buduje dzisaj Prawicę chrześcijańską, kt&oacute;ra&nbsp; za kilka lat znajdzie szersze poparcie.</p>
anonim2011.10.6 16:36
<p> <p>@Gandalf - \"uważam że pan Marek Jurek daleko więcej zdziałałby dla dobra Polski i Kościoła prowadząc swoja działalnośc w ramach jednej z sił politycznych\":</p> <p>Widać MJ uważa, że nie da się pom&oacute;c Polsce wikłając się w sitwy czy idąc na ugodę z jej oprawcami.</p> <p>R&oacute;żni kombinatorzy, wcześniej czy p&oacute;źniej znajdą właściwą ocenę przez historię:</p> <p>http://www.youtube.com/watch?v=e73z78Omv5Q&nbsp;</p> </p>
anonim2011.10.6 17:20
<p>Nie chcę m&oacute;wić o Palikocie, dla mnie ten pan zastąpił p.Leppera. Chcę m&oacute;wić o prawicy podzielonej , dlaczego tak jest . Po tylu oczywistych wydarzeniach od okrągłego stołu ,tak trudno&nbsp; stworzyć prawą siłę do budowania prawego państwa. Czy naprawdę&nbsp;nar&oacute;d jest tak urobiony że wybiera&nbsp;pajac&oacute;w ,zdrajc&oacute;w...? To jest już męczące Patrzę na Węgry, też ten kraj zniknął z temat&oacute;w informacyjnych w mediach, im udało się .UKŁONY</p>
anonim2011.10.6 18:35
<p>@ J&oacute;zef Pan i zwolennicy JKM jesteście porządnymi i najczęściej sympatycznymi ludźmi. Ale politycznie jesteście liberałami (do czego sami się przyznajecie) i takimi samymi laicystami jak reszta establishmentu. Dla Was wszyscy doktorzy kontrrewolucji to lewica, a Ayn Rand to prawica. Coż się potem dziwić, że libertariański fundamentalizm potrafi Was zaprowadzić na Marsz Konopi.</p>
anonim2011.10.6 20:11
<p>@Marek Jurek: Bardzo Pana szanuję za pańskie postawy i poglądy i chętnie bym na pana zagłosował, tylko proszę na przyszłość porządnie zorganizować zbi&oacute;rkę podpis&oacute;w ! Ja wiem i Pan wie, że jeżeli lista nie jest zarejestrowana w całym kraju, to jej posłowie nie mają szans na wejście do Sejmu. Postaram się pom&oacute;c przy najbliższej okazji ;). Poza tym wypominanie liberalizmu kolegom z KNP jest troszkę nie na miejscu, jeżeli idzie się ramię w ramię z UPR :).&nbsp;</p>
anonim2011.10.6 20:11
<p>@ Marek Jurek \"... takimi samymi laicystami jak reszta establishmentu ...\". B&oacute;g dał ludziom wolny wyb&oacute;r, należy uszanować Jego wolę i nikogo z Nim na siłę nie wiązać ani niczego narzucać.&nbsp; Kto jest przeciw legalizacji narkotyk&oacute;w, pośrednio, wspiera kartele narkotykowe.&nbsp; Historia amerykańskiej prohibicji niczego Pana nie nauczyła?&nbsp;</p>
anonim2011.10.6 23:40
<p>@jpa</p> <p>Tylko żeby to się nie skończyło tak, że będziemy (m&oacute;wię o wyborcach prawicowych) tak długo głosować na PiS, że potem już nie będziemy mieli na kogo. Bo partie nie biorą się znikąd - wbrew temu, co się dziś powszechnie myśli. A dla Jarosława Kaczyńskiego mam największe uznanie (i dlatego pracowaliśmy razem) za to, że potrafił w latach 90-tych iść pod prąd ignorując demagogię pragmatyzmu. To było najzupełniej realną przesłanką p&oacute;źniejszej \"realnej pozycji\". I warto się zastanowić - co dało głosowanie w 1. turze na kandydata PiS w ostatnich wyborach prezydenckich wyborc&oacute;w o poglądach chrześcijańsko-konserwatywnych? Oczywiście wiem, że w wyborach sejmowych nie ma dw&oacute;ch tur. Ale i Pan powinien uważnie przeczytać ostatni wywiad prezesa PiS w Newsweeku: walczą o wynik z poprzednich wybor&oacute;w (czyli 166 mandat&oacute;w) oraz po jednym mandacie więcej w każdym okręgu (czyli 166 + 41). To nie jest walka o utworzenie rządu, ale o wynik PO\'2007. I oczywiście walczą o to, co zawsze - żeby nie było niczego, jak to nazywają, \"na prawo od PiS\", czyli po prostu samodzielnej prawicy chrześcijańsko-konserwatywnej. A wielu ludzi im pomaga tylko po to, by przeżyć udział w wielkim masowym poruszeniu. Tylko, że Polska to nie mecz, po kt&oacute;rym wraca się do domu...</p>
anonim2011.10.7 4:39
<p>@Marek Jurek: Wolne Konopie to nie afirmacja zażywania narkotyk&oacute;w ale depenalizacja ich posiadania. Narkotyki to zło, ale karanie za ich posiadanie czy przyjmowanie to także zło. Zgadzam się w Pana wpisem z 23:40. Wydaje mi się, że na szczęście, w następnych wyborach jeszcze będą partie prawicowe, bo wybory te prawdopodobnie będą przyspieszone. To właśnie dlatego ani PiS ani PO nie chce wygrać \"zgarniając wszystko\". &nbsp;Dla Bandy Czworga te wybory to tylko troska o to aby państwowe dotacje na partie się nie pomniejszyły, bo prawdziwe wybory będą za 2 (?) lata.</p>
anonim2011.10.7 4:44
<p>@jpa: \"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">W interesie nas wszystkich jest, aby w nowym sejmie reprezentacja ludzi z certyfikatami była jak najliczniejsza.&nbsp;\" </span>Tylko, że oni sami (PiS) tego nie chce. <span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">\"Chyba, że chcemy hybrydę palikmiota z tuskojadem\" </span>Alternatywą jest hybryda PiS i SLD (nawiasem m&oacute;wiąc zdała ona już egzamin w TVP). Nie jestem pewien, czy PO+RPP nie jest zdrowszy dla naszego morale. Przynajmniej z g&oacute;ry wiadomo kto zacz.&nbsp;</p>
anonim2011.10.7 7:01
<p>@Marek Jurek: \"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Polska to nie mecz, po kt&oacute;rym wraca się do domu\". Ja właśnie w tej sprawie - czy naprawdę nie jest możliwe z KNP? Przecież nie mają wpisanych Wolnych Konopii do programu ani do deklaracji ideowej. Czy nie dałoby się poświęcić coś ze swojej \"cnoty\" (to samo odnosi się i do JKM) i stworzyć jeden front? Choćby na wybory. Przecież, myślę, że więcej Was łączy niż dzieli. Co innego, gdyby zdobycie większości parlamentarnej byłoby w zasięgu Waszych rąk... W dzisiejszej sytuacji i tak można byłoby \"przepchnąć\" tylko najważniejsze założenia programowe a nie, już wspomniane, Wolne Konopie. Może warto, bo to nie mecz kilku drużyn partyjnych ale nasza, wsp&oacute;lna Rzeczpospolita.&nbsp; Oczywiście - zakładam, że nie ma innych, niewidocznych dla mnie, linii podziału.</span></p>