Jerzy Bukowski: Niepotrzebnie podzielone harcerstwo - zdjęcie
20.08.19, 09:10Fot. Rafał M. Socha via Wikipedia, CC BY-SA 4.0

Jerzy Bukowski: Niepotrzebnie podzielone harcerstwo

10

Niepotrzebnie podzielone harcerstwo

Jednym z moich wielkich marzeń jest zjednoczenie harcerstwa. Doskonale rozumiem powody organizacyjnych podziałów, jakie nastąpiły w polskim skautingu po 1989 roku, ale bardzo mnie one bolą.

Byłem przez wiele lat członkiem Związku Harcerstwa Polskiego, potem przeniosłem się do ZHP-rok założenia 1918, a kiedy połączył się on ze Związkiem Harcerstwa Rzeczypospolitej, automatycznie znalazłem się w ZHR.

W latach 80. ubiegłego wieku aktywnie działałem w półjawnych strukturach Ruchu Harcerskiego Rzeczypospolitej (kontynuacja powstałych jesienią 1980 roku Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego) mając nadzieję, że kiedy Polska odzyska niepodległość, odbierzemy natychmiast komunistom ZHP, którego władze były wprawdzie podporządkowane reżimowi, ale w wielu chorągwiach i hufcach prowadziliśmy działalność w duchu przedwojennych ideałów służby Bogu, Polsce i bliźnim.

Niestety, kiedy pojechaliśmy we wrześniu 1989 roku do Lecha Wałęsy przedstawić mu propozycję odzyskania ZHP, spotkaliśmy się z odpowiedzią: „ja jestem za pluralizmem, załóżcie nową organizację, a ja was poprę”.

Część instruktorów RHR - zwłaszcza ze środowiska krakowskiego - mocno rozczarowała się takim postawieniem sprawy przez najważniejszą wówczas osobę w opozycji. Byliśmy bowiem przekonani, że pluralizm znakomicie sprawdza się w polityce, ale niekoniecznie w działalności wychowawczej. Koncepcja odbicia ZHP przegrała jednak z pomysłem założenia nowej organizacji i tak powstały wiosną 1989 roku ZHR i ZHP-rok założenia 1918, a także kilka innych skautowych stowarzyszeń.

Niestety, zagrały osobiste ambicje, które przeważyły nad ideą odebrania komunistom ZHP cieszącego się w społeczeństwie dużą sympatią z uwagi na jego historię, a zwłaszcza na bohaterstwo obrońców ojczyzny w zielonych i szarych mundurach w 1920 roku i Szarych Szeregów.

Mamy więc nadmiernie podzielone harcerstwo, ale tylko na poziomie władz poszczególnych organizacji, ponieważ w zastępach i w drużynach nie ma istotnych różnic. Może uda się więc zjednoczenie?

harcmistrz Jerzy Bukowski

Harcerz Rzeczypospolitej

 

Komentarze (10):

Leo2019.08.21 17:17
Są różnice, np. w prawie harcerskim , np. w ZHP nie można być uzależnionym od alkoholu i papierosów, w ZHR nie pije się alkoholu i nie pali,
hm. Andrzej "Dziadek" Moroz2019.08.21 16:03
Idea Jednoczenia piękna. Po komentarzach widać, że już niestety niemożliwa do realizacji.
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.08.21 11:43
Hitler spełnił to, o czym marzy Bukowski, czyli połączył wszystkie organizacje harcerskie w ramach Hitlerjugend, bo też nie podobał mu się pluralizm w wychowaniu :D
Max Fiend2019.08.20 14:12
Jeżeli stanie się neutralne światopoglądowo, to samo automatycznie się zjednoczy.
Leśny Kot2019.08.21 10:08
Bukowski powtarza starą śpiewkę o ambicjach jako powodzie podziału w harcerstwie w roku 1989. To całkowita nieprawda. Powstający w tym roku ZHR wypracował całkiem inną wizję harcerstwa niż znana dh. Bukowskiemu wizja "bogojczyźnianego" harcerstwa spod Wawelu. Była to na poczatku organizacja obywatelska nie roszcząca sobie prawea do wyłączności, uznająca zmiany w ZHP na lepsze, oparta na etyce chrześcijańskiej, ale nie prowadząca wychowania religijnego, otwarta na niewierzących, skupiająca samodzielne drużyny jeżdżące na samodzielne, puszczańskie obozy, a nie na szczepowe, lub hufcowe bazy gdzie kapelani indoktrynują młodzież. dopiero zjednoczenie ze środowiskiem krakowskim ZHP1918 wypaczyło ZHR. Wałęsa miał rację - dzisiaj mamy kilkanaście różnych organizacji harcerskich i całe szczęście. Uchowaj nas Boże przed zjednoczeniem w jednym wielkim molochu, takim jak ZHP - zabawa, granty i gesty patriotyczne, lub ZHR - pielgrzymka, pielrgrzymkę, pielgrzymką goni. Jeżeli chcecie robić harcerstwo zakładajcie własne, lokalne stowarzyszenia! A na koniec pytanko - cóż takiego harcerstwo uczyniło ważnego w ostatnich 20 latach dla ojczyzny? albo dla ludzi? - nic. Po co komu takie harcerstwo?
Leo2019.08.21 17:14
Pomogło wychować 2 synów, moich synów
plum2019.08.20 10:07
Jedni harcerze sikają z wiatrem inni pod wiatr. Nie da się tego pogodzić.
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.08.21 11:44
Ci z ZHR szczają sobie do ryjów :D
Kaligul2019.08.20 9:50
ZHR to taka rozmodlona podróbka harcerstwa
mnq2019.08.20 13:50
za to ZHP za chwile bedzie chodzic w teczowych mundurkach...