Jerzy Bukowski: Kibice ratują finansowo Białą Gwiazdę - zdjęcie
07.02.19, 08:15Fot. Piotr Drabik via Flickr, CC BY 2.0

Jerzy Bukowski: Kibice ratują finansowo Białą Gwiazdę

1

Kibice ratują finansowo Białą Gwiazdę

Zaledwie jednej doby potrzebowali kibice Wisły Kraków, aby wykupić na platformie Beesfund 40 tysięcy akcji wyemitowanych przez klub, zasilając go w ten sposób kwotą 4 milionów złotych - poinformował Onet.

Władze Białej Gwiazdy przewidywały, że akcje zostaną sprzedane w ciągu miesiąca, w najlepszym wypadku po dwóch tygodniach. Okazało się, że sympatycy Wisły nie zwlekali i dosłownie „na pniu” wykupili wszystkie, co może okazać się kluczowe dla dalszego funkcjonowania jednego z najstarszych polskich klubów sportowych, w tym do zapewnienia mu licencji na kolejny sezon gry w piłkarskiej ekstraklasie.

„Przypomnijmy, że zadłużenie licencyjne, które Wisła musi uregulować do końca marca, wynosi 12,2 mln zł. Oprócz 4 mln zł z akcji konto Białej Gwiazdy zostało zasilone taką samą kwotą przez pożyczkodawców w osobach Jarosława Królewskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i menedżera Tomasza Jaźdżyńskiego. Niespełna 3 mln zł Wisła zarobiła na transferach piłkarzy, podobna kwota powinna wpłynąć do klubu w wyniku sprzedaży karnetów oraz dzięki zbiórkom pieniędzy wśród kibiców” - czytamy w portalu.

W najbliższych dniach kontrakt z 13-krotnym mistrzem Polskim ma podpisać grający w nim niegdyś Jakub Błaszczykowski.

Wisła ma teraz około 9 tysięcy współwłaścicieli, bo tylu kibiców kupiło akcje. Są wśród nich m.in. poseł Platformy Obywatelskiej Grzegorz Lipiec i wiceprezydent Krakowa Bogusław Kośmider z tej samej partii.

„Jak porządni ludzie wzięli się za ratowanie, trzeba im pomóc, nawet symbolicznie. To jedna z ważnych, ponad 100-letnich krakowskich tradycji. A tradycję się w Krakowie szanuje” - napisał ten drugi na Facebooku.

Bardzo szybko sprzedano również 10 tysięcy karnetów na mecze Wisły w letniej rundzie ekstraklasy. Wśród ich pierwszych nabywców byli znani kibice Białej Gwiazdy: wicepremier Jarosław Gowin z Porozumienia i Jerzy Fedorowicz z PO.

Wygląda na to, że sytuacja finansowa Wisły Kraków powoli stabilizuje się po tragikomedii, jaka rozgrywała się pod koniec ubiegłego roku z niepoważnymi potencjalnymi inwestorami w rolach głównych.

Jerzy Bukowski

Komentarze (1):

NożownicyZbierająPieniądzeNaOsełkę2019.02.7 10:03
Ale najpierw to kibice ją okradli na 40 milionów. Ogólnie dług skonsolidowany klubu Wisła Kraków wynosi 80 (osiemdziesiąt) milionów zł. Te "akcje" opylono 9 tysiącom chętnych w trybie crowdfundingu, czyli "tłum się dorzuca". Tłum, jak to tłum - pchany i kuszony jest w stanie zrobić wszystko na odwrót, niż jednostka po namyśle. Akcje te maja formę papierową, jak za Króla Ćwieczka, ale nie są nigdzie notowane, a więc bez bieżącej wyceny wartości. Ot, taki uczuciowy arkusik z logo za stówkę, ale być może wart 0,00001 grosza. Na fali amoku paru biznesowych kolesi codziennie wymyśla jakiś sposób, jak zebrać forsę "na Wisłę". Pewnie Sharksi też zastanawiają się, jak wycisnąć z tej sytuacji dodatkowe 20 milionów dla siebie.