Jarosław Kaczyński powiedział dziś, że propozycje naprawy Polski jakie do tej pory podała jego partia do wiadomości nie są pełne, ale, że "będą następne". Krytycznie do pomysłów PiS ustosunkował się minister finansów Rostowski, któremu Kaczyński odpowiada: - Jest jednak potrzeba poważnego przedyskutowania tych wszystkich spraw. Proponujemy aby 24 września odbyła się konferencja z udziałem ekonomistów, gdzie te propozycje, ewentualnie inne, byłyby poddane merytorycznej dyskusji, gdzie nie padają inwektywy i zarzuty, gdzie nie ma analogii nas nie dotyczących. Potrzebna jest poważna rozmowa, bo Polska na nią zasługuje - mówił prezes PiS, po czym odczytał listę ekspertów i ekonomistów, do których będą wysłane zaproszenia.

 

Na liście znajdują się między innymi: Grażyna Ancypałowicz, Zyta Gilowska, Leszek Balcerowicz, Marek Belka, Ryszard Bugaj, Robert Gwiazdowski, Jerzy Hausner, Ireneusz Jabłoński Ireneusz, Stanisław Kluza, Jerzy Kropiwnicki, Witold Modzelewski, Jerzy Osiatyński, Witold Dąbrowski, Stanisław Owsiak, Ryszard Petru, Krzysztof Rybiński, Andrzej Sadowski, Teresa Lubińska, Jan Wojtyła, Andrzej Wojtyna, Anna Zielińska-Głębocka czy Marek Zuber.

 

Jak podkreślił Kaczyński, są to ekonomiści bardzo różnych poglądów. - To ekonomiści nieraz krytycznie się od nas odnoszący, ale są też tacy bardziej obiektywnie i życzliwie do nas podchodzący. Chodzi przede wszystkim o poważną dyskusję. Polska zasługuje na to, abyśmy poważnie, a nie w ramach przedsięwzięć propagandowych, rozmawiali - dodał Kaczyński.

 

Propozycja zorganizowania debaty ekonomicznej zaskoczyła pewnie PO. Do tej pory atakowano partię Kaczyńskiego ze wszystkich stron, bo tak wypadało. Teraz jest realna propozycja największej partii opozycyjnej dot. Problemów ekonomiczno-gospodarczych. Jak zachowa się mainstream rządowy i publicystyczny? Już pojawiają się pierwsze sygnały, że to jakieś taktyczne zagranie Kaczyńskiego. Czekamy w takim razie na odpowiedź z partii rządzącej i Prezydenta.

 

sm/Media