Janusz Kowalski: Kara dla Gazpromu pokazuje, jak bardzo zmieniła się polityka wobec Rosji  - zdjęcie
04.08.20, 10:30Fot. screenshot - YouTube (Rzeczpospolita TV)

Janusz Kowalski: Kara dla Gazpromu pokazuje, jak bardzo zmieniła się polityka wobec Rosji

7

Wczoraj Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o nałożeniu blisko 213 mln zł kary na Gazprom, ze względu na brak współpracy rosyjskiego koncernu w dochodzeniu dot. budowy gazociągu Nord Stream 2. Sprawę tę skomentował dziś na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski, który podkreśla, że decyzja ta wynika z faktu, iż po prorosyjskich rządach PO, od czasu przejęcia władzy przez Zjednoczoną Prawicę, zmieniło się w Polsce myślenie o relacjach polsko-rosyjskich.

Prezes UOKiK zwrócił się do Gazpromu o wydanie dokumentów istotnych dla prowadzonego postępowania w związku z budową Nord Stream 2. Gazprom jednak nie odpowiedział na wezwanie, a nawet nie zwrócił się do rosyjskiego Ministerstwa Energii o zgodę na przekazanie informacji. Wobec tego, zgodnie z europejskim prawem, UOKiK zdecydował o nałożeniu na spółkę kary finansowej w wysokości blisko 213 mln zł.

- „To bardzo dobra wiadomość. Nord Stream 2 łamie wszelkie zasady biznesowe i zasady zdrowej konkurencji w Unii Europejskiej. Na poziomie samej Unii łamie zasadę solidarności energetycznej” – komentuje tę decyzję wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski.

Jak przekonuje polityk, budowa Nord Stream 2, w której rosyjskiego prezydenta wspierają Niemcy, pokazuje, jak bardzo brakuje jedności w Unii Europejskiej:

- „Rachunek trzeba wystawiać niestety politykom niemieckim. A niemieccy politycy mają często na ustach wiele pięknych słów o jedności i solidarności we Wspólnocie, a realizują z Władimirem Putinem, człowiekiem, który najechał na Ukrainę, taki projekt jak Nord Stream 2” – mówił wiceminister w Polskim Radiu 24.

Janusz Kowalski zwraca uwagę, że od pięciu lat, od momentu, kiedy prezydentem został Andrzej Duda, Polska prowadzi całkiem inna politykę wobec Rosji, niż ta, jaką prowadzono za rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz. Po tych „prorosyjskich rządach”, jak przekonuje wiceminister, zmieniło się w Polsce myślenie o relacjach z Rosją.

- „Polska musi mieć swój głos w Europie, mieć swoją agendę, twardo egzekwować prawo” – podkreśla polityk.

kak/Polskie Radio 24, niezależna.pl

Komentarze (7):

Polak2020.08.4 22:15
W sumie fakt - za PO negocjowano, a nawet udawało się poprawić skrajnie niekorzystne warunki umów negocjowanych przez niekompetentną pisowską mafię. Obecnie pisowska mafia grzecznie i ochoczo liże buty rosjanom maskując to nieistotnymi pokwikiwaniami których nikt nie traktuje poważnie.
Jarek K.2020.08.4 12:09
Przypomnijmy, że za budową Nord Stream stoją decyzje PiS, PiS również chciał oddać miliardy Rosjanom, ale PO po przejęciu władzy się o nie upomniała. Nie jest to dziwne, mając na uwadze liczne dziwne kontakty ludzi PiS z rosyjskimi służbami - zarówno teraz jak i przed 1989. No i sam fakt, że Duda nawiązuje wprost do Bieruta też nie jest bez znaczenia.
Na końcu filmu2020.08.4 10:54
Oni lubią Frondę -- https://www.cda.pl/video/55693835f
Portofino2020.08.4 10:48
Żadnego pojednania z Niemcami nie ma i nie będzie! Jeżeli tylko nadarzy się okazja to wbiją nam nóż w plecy.
Michał Jan2020.08.4 10:43
Wszystko pięknie, ale żeby na 100-lecie największego polskiego tryumfu po 1683 roku nie wystawić trwałego upamiętnienia, to trzeba być albo kompletnym nieudacznikiem, albo utajoną ruską onucą.
Polak2020.08.4 10:41
Jaka kara? To że jakiś koleś z pisowskiej mafii coś cichutko zakwiczał to nie jest żadna kara. Zajmijcie się lepiej pomysłami pisowskiej mafii dotyczącymi płacenia amerykańskim filmowcom za wysadzanie mostu na Dolnym Śląsku.
a my wierni pis ŁYKAMY!!!2020.08.4 10:37
i żeby czasami który nie zapytał "gdzie jest wrak?" ;] taka polityka dyplomatołków ;]