Patryk Jaki zapowiedział, że komisja weryfikacyjnej zakończy dzisiaj działania dotyczące nieruchomości przy ul. Twardej 8 i 10. Decyzja komisji w sprawie tych działek zostanie wydana najprawdopodobniej za tydzień.
Komisja, która bada sprawę tak zwanej "dzikiej reprywatyzacji" w Warszawie przesłuchała dzisiaj piątego świadka w sprawie działek przy ulicy Twardej. Był nim były szef stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Marcin Bajko. "Nie ulega wątpliwości, że prezydent Warszawy ma wiedzę o reprywatyzacjach przeprowadzanych w stolicy" - tak świadek zeznał przed komisją.
Marcin Bajko mówił, że w okresie, gdy był szefem BGN, prezydent Warszawy była na bieżąco informowana o procesach reprywatyzacyjnych. Dodał, że miała do tego przydzielonych współpracowników, na przykład Andrzeja Jakubiaka, który do swojego odejścia w 2011 roku zajmował się nadzorem nad reprywatyzacją. Marcin Bajko mówił, że Andrzej Jakubiak niewątpliwie wiedział wszystko na temat reprywatyzacji i przekazywał wiele informacji prezydent.
Zgoda ratusza na zbycie działek przy ulicy Twardej 8 i 10 spowodowała konieczność przeniesienia w inne miejsce jednego z prestiżowych gimnazjów.Marcin Bajko dodał, że usłyszał, że według Hanny Gronkiewicz-Waltz szkoły w centrum stolicy nie są potrzebne.
Następnie rozpoczęło się przesłuchanie Artura B., pełnomocnika Edit S., możliwej spadkobierczyni przy ulicy Twardej 8. Przewodniczący komisji, wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki powiedział w przerwie między przesłuchaniami, że władze Warszawy wspólnie z Radą Miasta podjęły decyzję o przeniesieniu szkoły jeszcze przed decyzją reprywatyzacyjną. "Mam nadzieję, że zebraliśmy już tak duży materiał dowodowy, że w dziś zamkniemy rozprawę. Następnie strony będą miały siedem dni na wniesienie ewentualnych uwag i po siedmiu dniach będziemy mogli wydać decyzję. To jest najważniejsze z punktu widzenia osób, które na to czekają" - powiedział Patryk Jaki.
Również na dzisiaj komisja wezwała, jako stronę w sprawie, prezydent Warszawy. Hanna Gronkiewicz-Waltz nie zamierza jednak składać zeznań. Twierdzi, że organ, jakim jest komisja weryfikacyjna, "nie jest ciałem konstytucyjnym".
Śledztwo w sprawie nieruchomości przy ulicy Twardej prowadzi wrocławska Prokuratura Regionalna. W związku z tym w maju Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało 8 osób, między innymi adwokatów, którzy zostali we wtorek przesłuchani w charakterze świadków. Prokuratura zarzuca im oszustwa na mieniu znacznej wartości. Grozi za to do 10 lat więzienia.
Zgodnie z ustawą, komisja weryfikacyjna może utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną, uchylić ją lub przekazać sprawę zwrotu nieruchomości do ponownego rozpatrzenia. Komisja ma też prawo do wstrzymywania postępowań sądowych oraz dokonywania wpisów w księgach wieczystych.
Według szacunków między innymi Stowarzyszenia Miasto jest Nasze, poszkodowanych w tzw. aferze reprywatyzacyjnej jest 40 tysięcy osób - lokatorów i prawdziwych właścicieli nieruchomości.
dam/IAR
