27.02.14, 21:17Transgender

Irlandia pozwoli nastolatkom oficjalnie zmieniać płeć

Parlament Irlandii chce przyznać niepełnoletnim osobom prawo do decyzji o oficjalnej zmiane płci. W myśli nowego projektu ustawy już szesnastolatkowie będą mogli za zgodą rodziców zdecydować, jaka jest ich „prawdziwa płeć”.

Znajdzie to swoje odbicie w akcie urodzenia, paszporcie i innych oficjalnych dokumentach. Minister Joan Burton zapowiadał, że przedstawi parlamentowi projekt ustawy w czwartek.

Ustawa nazywa się „Gender Recognition Bill”, a więc „ustawa o rozpoznaniu płci”.

W nieco innej formie projekt tej ustawy zaproponowano już w lato. Wówczas dolną granicą wieku było 18 lat. Jednak na wniosek zwolenników ideologii gender przesunięto tę granicę o dwa lata w dół.

Pojawiła się także propozycja, by sporządzić szkic poradnika, który ma „wesprzeć akceptację” dzieci „trans” w szkołach, jak podaje Irish Times. Organizacja Oireachtas Joint Committee on Education and Social Protection zaproponowała też, by został poprawiony „Akt równościowy” tak, by zakazywał „dyskryminacji” na tle „tożsamości płciowej”.

Powodem proponowanych zmian jest decyzja z października 2007, gdy sędzia Liam McKechnie orzekł, że Irlandia sprzeciwia się Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, bo nie uznaje osób transpłciowych. Wyrok zapadł w sprawie, którą do sądu wniósł Donal Mark Foy, emerytowany dentysta, który chciał uchodzić oficjalnie za kobietę i zmienić swoje nazwisko na Lydia Foy.

pac/lsn

Komentarze

anonim2014.02.27 21:44
#Fascination "Nie rozumiem więc dlaczego ma oburzać to, że objęto tym prawem już 16sto latki." A co cię to obchodzi?
anonim2014.02.28 0:13
Mam nadzieję, że te zmiany dotyczą tylko dokumentów, żeby dzieciaki mogły normalnie żyć, bez jakichś trwałych okaleczeń, kiedy już dorosną i się wyszumią. I jeszcze przydałaby się ustawa o niedyskryminacji większości. Na razie użalają się nad np. transseksualistą, któremu nie pozwala się korzystać z dowolnie wybranej toalety, ale nie słyszałam jeszcze, żeby ktoś przejął się tym, jak czuje się kobieta, która nagle zostanie zaskoczona w toalecie przez mężczyznę. Niby najbardziej intymne czynności wykonuje się w zamkniętych kabinach, ale różnie przecież bywa.
anonim2014.02.28 8:41
@ Agnes32 Tylko katolikom to może przeszkadzać a tych jest w Irlandii ok 35 %, więc o jakiej większości mówisz?
anonim2014.02.28 8:44
Sethos Mówię o normalnych kobietach, bez względu na wyznanie, czy jego brak, które po prostu nie życzą sobie, żeby facet właził im do toalety.