Premier Mateusz Morawiecki opublikował na Facebooku wpis, w którym odniósł się do dzisiejszego haniebnego zachowania części posłów opozycji w Sejmie. „Tym bardziej należy dziś głośno powiedzieć, kto był Bohaterem, a kto zbrodniarzem” – podkreślił szef rządu.
71 lat temu w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie komunistyczni oprawcy zamordowali mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, oficera Wojska Polskiego, dowódcę 5. Brygady Wileńskiej AK, dwukrotnego kawalera orderu Virtuti Militari. Jego pamięć minutą ciszy uczcił dziś Sejm. W tym czasie posłowie Lewicy, której młodzieżówka czciła niedawno komunistycznego zbrodniarza Bieruta, postanowili nie wstawać z miejsc. Posłowie PO natomiast zaczęli opuszczać salę.
- „71 lat temu w więzieniu na Mokotowie strzałem w tył głowy zamordowany został major Zygmunt Szendzielarz Łupaszka - dowódca V Wileńskiej brygady Armii Krajowej. Rocznicę jego śmierci z rąk komunistów Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uczcił minutą ciszy”
- napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.
- „Nie wszyscy jednak umieli docenić ofiarę, jaką poniósł na rzecz wolności i demokracji. Tym bardziej należy dziś głośno powiedzieć, kto był Bohaterem, a kto zbrodniarzem”
- podkreślił szef rządu.
- „Chwała Bohaterom!”
- zakończył swój wpis.
kak/PAP
