- Ustawa to sygnał, że jesteśmy społeczeństwem przyjaznym dzieciom. Hałas, jaki powodują dzieci, nie może być traktowany tak samo, jak hałas z zakładów przemysłowych - powiedział minister środowiska Norbert Roettgen. Rządowym projektem nowelizacji prawa o ochronie przed szkodliwym oddziaływaniem na środowisko zajmie się niebawem Bundestag.
W jej myśl odgłosy pochodzące z przedszkoli, placów zabaw czy żłobków nie będą z reguły traktowane jako szkodliwe. Dzięki temu podejście sądów do nich będzie inne, niż np. do hałasu wydobywającego się z zakładów przemysłowych. Osobom, którym przeszkadzają krzyki i głośne zabawy najmłodszych, trudniej będzie się na nie poskarżyć.
Niemcy od lat zmagają się z narastającymi problemami z demografią. W 2009 roku w RFN zmarło o 190 tysięcy więcej osób, niż się urodziło.
sks/Money.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

